Himavanti

Ksiądz katecheta kopulował z uczennicą katolickiego gimnazjum

Częstochowa - Uczennica lat 15 i ksiądz katecheta mieli stosunki seksualne! 

Zwykle skatoliczała Prokuratura Rejonowa w Częstochowie przyciśnięta do muru przez dziennikarzy śledczych wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie wykorzystania stosunku zależności przez katechetę księdza Piotra F. wobec uczennicy drugiej klasy gimnazjum z którą ksiądz katecheta uprawiał pełne stosunki seksualne. Kuratorium prosi o wyjaśnienia... 

Dnia 30 września 2012 roku w polskiej prasie rozpętało się piekło nad księdzem katechetą Piotrem F., który odbył stosunek seksualny z uczennica II klasy gimnazjum czyli dzieckiem w wieku około lat 15-cie. Co władze miasta zamierzają zrobić w sprawie kontaktu seksualnego katechety z uczennicą drugiej klasy gimnazjum, prowadzonego przez Stowarzyszenie Szkół Katolickich? - zapytała podczas sesji Rady Miasta w Częstochowie radna Ewelina Balt (SLD). Pytanie wywołało szok katolickich środowisk Częstochowy nawykłych do zamiatania nadużyć seksualnych księży i katechetów pod kościelny dywan wojtyłowy. Co władze miasta Częstochowy zamierzają zrobić w sprawie kontaktu seksualnego katechety z uczennicą drugiej klasy katolickiego gimnazjum, prowadzonego przez Stowarzyszenie Szkół Katolickich? - zapytała podczas wczorajszej sesji Rady Miasta w Częstochowie radna Ewelina Balt (SLD). 

Pytanie to, postawione publicznie, spowodowało konsternację środowisk katolistycznych w Częstochowie. Okazało się również, że plotki o rzekomym kontakcie krążą od jakiegoś czasu po Częstochowie. - O takim przypadku poinformowali mnie rodzice uczniów tej szkoły. Nie są to rodzice tej uczennicy - mówi radna. - Do stosunku seksualnego księdza katechety z uczennicą doszło na wycieczce szkolnej, pod koniec minionego roku szkolnego (20012/2013) - wyjaśnia nam radna Balt. Wywołany do tablicy wiceprezydent Częstochowy Przemysław Koperski na pytanie radnej odpowiedział, że miasto sprawdzi, co się naprawdę wydarzyło, a radna dostanie odpowiedź na piśmie. 

Tymczasem, jak sprawdziliśmy, do władz miasta dotarły już z innego źródła sygnały o zdarzeniu seksualnego wykorzystania nastoletniej uczennicy. Ryszard Stefaniak, naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Częstochowie, przyznaje, że też dostał informację, że doszło do sytuacji, o której mówiła radna Ewelina Balt. - Otrzymałem taką informację telefonicznie, dzisiaj. Skontaktowałem się z dyrekcją szkoły, prosząc o wyjaśnienia - mówi Stefaniak. Antypedofilscy aktywiści oraz dociekliwi dziennikarze ustalili, że sprawa dotyczy katolickiego Gimnazjum św. Józefa. Miasto Częstochowa nie ma bezpośredniego nadzoru nad katolicką szkołą, bo nie jest ona placówką publiczną. Przekazuje jedynie szkole subwencję oświatową sponsorując seksualne wykorzystywanie dzieci oraz pedofilię w katolickich szkołach, które w XXI wieku nie powinny istnieć. - Jestem zszokowana takimi pytaniami - udaje zakłopotanie Janina Grewenda, katolicka dyrektorka szkoły. - Nic nie wiem o sprawie. Jeśli miało jednak miejsce takie zdarzenie, to trzeba to bezwzględnie wyjaśnić - usłyszeli dziennikarze śledczy kilku gazet. 

Ksiądz katecheta Piotr F. nie pracuje już w tej szkole, gdyż jak to w katolickim środowisku, afery zamiata się pod dywan, a księży przenosi do innych szkół, żeby mieli świeże ciałka dzieci do ruchania i molestowania. Nie było go już na zakończeniu roku szkolnego 2012/13, co oznacza, że dyrekcja szkoły katolickiej i kurii katolickiej w Częstochowie musiała coś wiedzieć o aferze. Parafia poinformowała rzekomo szkołę, że jest na urlopie. Zastąpili go dwaj inni księża katecheci, zapewne o podobnych skłonnościach, jako że efebofilia i pedofilia to ulubione, powszechne zboczenie seksualne wśród księży katolickich, mnichów a także zakonnic. Rzecznik Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. Piotr Zaborski, powiedział dziennikarzom, że kuria nie ma żadnych informacji w sprawie, o której mówiono na sesji Rady Miasta. 

Również w tragicznie skatoliczonym Kuratorium Oświaty rzekomo nie było żadnych sygnałów. - Po otrzymaniu informacji od redakcji gazet poprosiliśmy dyrekcję szkoły o wyjaśnienia - mówi Anna Wietrzyk, rzecznik prasowy katolickiego Śląskiego Kuratorium Oświaty. Nie było także doniesienia do prokuratury. - Nie wpłynęło do nas zawiadomienie o takim zdarzeniu - informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Nastolatka jednak chwaliła się przeżyciami seksualnymi z katolickim księdzem katechetą. Na wycieczce miała już podobno ukończone 15 lat, ale do stosunku seksualnego ksiądz katecheta przygotowywał ją od ponad 2 lat. Można powiedzieć, że taki ksiądz pedofila katecheta jest bardzo sprytny, co jest charakterystyczne dla części księży, uważał na osiągnięcie przez uwiedzione dziecko tak zwanego wieku przyzwolenia seksualnego czy inaczej na przekroczenie wieku ochronnego o parę dni czy tygodni, co ratuje zboczeńcowi seksualnemu kutas przed więzieniem z artykułu za pedofilię. Teraz ma tylko uwiedzenie uczennicy czyli skandal seksualny pomiędzy nauczycielem a uczennicą. 

- Mężczyzna mógłby być pociągnięty do odpowiedzialności w sytuacji, gdyby udowodniono, że wykorzystał swoją pozycję zawodową w stosunku do nastolatki - tłumaczy Tomasz Ozimek. - Ale tylko na wniosek ofiary, którą najprawdopodobniej rozkochał w sobie i psychodelicznie uzależnił, co w wypadku nauczyciela nie powinno mieć miejsca. Z kolei naczelnik Stefaniak dodaje, że nauczyciel, który dopuściłby się takiego czynu, odpowiadałby przed komisją dyscyplinarną. Jeśli zostałby uznany za winnego, straciłby pracę. Wobec księdza dopuszczającego się popełnienia wykroczenia czy przestępstwa decyzję podejmuje wikariusz generalny katolickiej kurii, który nakazem watykańskiej mafii pedofilskiej i słowami Jana Pawła II zobligowany jest do ukrywania i tuszowania zboczeń i skandalów katolickiego kleru czyli dupowieństwa. Ksiądz może być zobowiązany m.in. do publicznego przeproszenia ofiary, podjęcia drogi nawrócenia poprzez roczny okres odnowy duchowej we wskazanym przez władze diecezjalne ośrodku duchowości, mieć zakaz pełnienia urzędów kościelnych przez okres lat 5, jeśli nastąpi poprawa, a jeśli nie rokuje poprawy, to na zawsze. 

Dziennikarzom kilku gazet radna Balt z Częstochowy ujawniła więcej informacji. Zgłosili się do niej rodzice dziecka, które chodzi do tej samej szkoły. Wszystko miało się wydarzyć pod koniec roku szkolnego 2012/13. Nie, nie chodzi o głaskanie czy oglądanie, czyli tzw. inną czynność seksualną. To był pełen stosunek seksualny. - W szkole między uczniami aż o tym huczy, między rodzicami też. W nowym roku szkolnym księdza katechety w szkole już nie ma, religii uczą inni księża. Rodzice przypuszczali, że podczas pierwszego zebrania usłyszą jakieś wyjaśnienia od wychowawców lub dyrekcji, ale nic takiego się nie stało. Boję się, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan - tłumaczyła Ewelina Balt. 

Jeśli to prawda, księdzu katechecie grożą poważne konsekwencje karne. - Nawet 12 lat więzienia, gdyby dziewczynka nie ukończyła 15 lat - mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik częstochowskiej prokuratury okręgowej. - Prokuratura takie przestępstwo ściga z urzędu i wystarczy nawet prasowy materiał, by rozpocząć dochodzenie. W tym wypadku może chodzić także o "nadużycie stosunku zależności" nauczyciel - uczennica. Gdy sprawa dotyczy osoby małoletniej, czyli przed ukończeniem 17-tego roku życia, także jest ścigana z urzędu. Jedno jest pewne, że w połowie czerwca 2013 roku po powrocie z zagranicznej wycieczki z uczniami swojej szkoły ksiądz katecheta rzekomo zachorował i od tego czasu nie pojawił się w szkole. - Poprosił o roczny urlop zdrowotny - powiedział "Gazecie" ks. Zaborski. Wychodzi na to, że kuria katolicka w Częstochowie jak zawsze, zamiata skandale seksualne i pedofilię pod dywan. Tak było w sprawie nadużyć pedofilskich w stosunku do dzieci przez mnichów paulinów w 1996 roku, kiedy to Jasna Góra zaatakowała Antypedofilskie Bractwo Himawanti za ujawnienie skandali seksualnych sekty paulinów w Częstochowie. 

Wszystkie dziewczyny księdza Piotra Fałkowskiego

Ksiądz Piotr natychmiast suspendowany 

Już 1 października 2013 roku, gdy tylko sprawa została upubliczniona, sprawca wykorzystania seksualnego uczennicy, ksiądz Piotr Fałkowski  został suspendowany przez diecezję częstochowską. Oznacza, że ma zakaz sprawowania funkcji duchownego, zakaz odprawiania katolickiej mszy oraz zakaz noszenia duchownego stroju katolickiego księdza. Ksiądz Piotr Fałkowski z parafii św. Józefa przebywa także na urlopie zdrowotnym, który wziął sobie od biskupa częstochowskiego na podleczenie swoich stosunków z młodymi dziewczętami w dniu 20 czerwcu 2013 roku, po powrocie z seksualnego turne po dalekich krajach z gimnazjalistkami, których podobnież przynajmniej kilka wykorzystywał seksualnie w kolejnych dorastających rocznikach. Za wycieczki dla księdza seksualisty płacą oczywiście podatnicy, bo taką szkołę niestety opłaca się z publicznych podatków. Ksiądz wedle kurii katolickiej mieszka na urlopie w domu rodzinnym czyli gdzieś w Brzesku... 

Szkoła w której doszło do typowego skandalu katolickiego z udziałem księdza rozpoczęła działalność przy Sanktuarium Św. Józefa, w dzielnicy Raków, dnia 1 września 2006 r. Organem prowadzącym szkołę jest Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich - katolicka organizacja rzekomo oświatowo-wychowawcza, która jak widać dba o wysoki poziom edukacji seksualnej w ramach katolickiej katechezy! Od czasu do czasu szaleje tam z wykładami oszczerca i paranoik Ryszard Nowak znany z niszczenia życia kulturalnego Narodu Polskiego i napastowania artystów z pomocą paranoicznie katolickich prokuratorów związanych z Opus Dei. Publiczne Gimnazjum Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. Św. Józefa w Częstochowie przy ul. Stefana Okrzei 41, adres ten sam jak do parafii katolickiej i co więcej do katolickiego dekanatu Józefa... 

Pedofilsko-efebofilskie gimnazjów im Józefa na swoich stronach znieważa publicznie między innymi symbole religijne taoizmu wyzywając religię taoistyczną i jej wyznawców od bałwanów i bałwochwalców. Publicznie znieważana przez pedofilsko-efebofilskie gimnazjum Józefa jest wizerunek Gautama Buddy, założyciela powszechnie szanowanej religii buddyjskiej. 

Święty Józefie przestań dupczyć polskie dzieci katolickimi penisy księży pedofilów i efebofilów! 

Prawdziwym demonem jest każdy ksiądz dupczyciel dzieci! 

A tu link do treści publicznie znieważających religię taoistyczną oraz Buddę i buddyzm: 

http://www.gimokrzei.czest.pl/obrazynews/znakiktorenosisz.jpg

Za samo szerzenie katolicko-pedofilskiej nienawiści do wielkich i wspaniałych religii takich jak taoizm i buddyzm, takie pedofilskie Gimnazjum powinno zostać natychmiast zlikwidowane, a jej dyrekcja i nauczyciele powinni siedzieć 3 lata w kryminałach jako patologiczne psychopatyczne ścierwo katolickie pozbawione cech człowieczeństwa. Nic dziwnego, że skandale z pogranicza pedofilii i efebofilii to norma w takiej pseudoszkole finansowanej niestety z budżetu państwa, czyli także wyznawców szkalowanych i znieważanych wyznań religijnych o ile płacą podatki w Polsce! 

Ksiądz Piotr Fałkowski prowadzi rekolekcje dla dziewcząt

Rekolekcje dla wybranych dziewcząt- Ferie zimowe 2012 

W dniach 30.01 – 1.02. 2012 w domu katolickiej sekty felicjanek w krakowskim domu przy ul. Kopernika 2 odbyły się rekolekcje ewangelizacyjne dla młodych dziewcząt. Temat rekolekcji nawiązywał do roku duszpasterskiego 2012: „Kościół naszym domem”, a pomagał go zgłębiać i głosił Słowo Boże ks. Piotr Fałkowski z archidiecezji częstochowskiej znany ze stosunku seksualnego z uczennicą gimnazjum. Za całość rekolekcji była odpowiedzialna s. M. Inga Owczarek, a pomagały jej s. M. Katarzyna Wójcik i s. M. Scholastyka Uboga. O smaczne posiłki dla rekolektantek dbała s. M. Aurelia Stańczyk.   Na rekolekcje przybyło 13 dziewcząt z Częstochowy, Głogowa Małopolskiego, Szczyrku, Bielska-Białej i Katowic - zapewne dobrze upatrzonych przez księdza Piotra Fałkowskiego.

W czasie konferencji ks. Piotr Fałkowski nawiązywał m.in. do tego, jaką wartością są rodziny i jaki wpływ mają na stosunek do Kościoła katolickiego. Pomagał spojrzeć na Kościół katolicki jako wspólnotę braci i sióstr, którą wspólnie tworzą wierni KRK i za którą każdy katolik osobiście jest odpowiedzialny. Wskazał różne możliwości, dzięki którym można coraz bardziej i głębiej żyć w Kościele jak w domu. Każda z dziewcząt została włączona do wspólnoty Kościoła katolickiego przez chrzest św., dlatego w pierwszy dzień, podczas Eucharystii odnowiono w sekcie przyrzeczenia chrzcielne.  

W drugi dzień dziewczynki prowadzono do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i do Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się” w Łagiewnikach, w którym większość z nich była po raz pierwszy i dlatego wielkim przeżyciem była możliwość uczczenia relikwii bł. Jana Pawła II . Wieczorem mogły spotkać się osobiście z Panem Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie podczas adoracji. W trzecim dniu z radością uczestniczyły w Eucharystii sprawowanej przy ołtarzu bł. Marii Angeli w kościele p.w. Niepokalanego Serca Maryi przy ul. Smoleńsk 6. 

W czasie rekolekcji nie zabrakło również czasu na wspólne dogłębne poznawanie się i pełne radości rekreacje, w których wszystkie aktywnie brały udział. Na stronie sekty felicjanek dziękowały Bogu za to, że mogły wspólnie spędzić czas, w którym On sam działał. Dziękowały również wszystkim siostrom za wspieranie modlitwą. I jak należy przypuszczać także, w tak intymnej grupie, musiały dziękować księdzu Piotrowi Fałkowskiemu za wprowadzanie do życia seksualnego penisem katolickim! 

Ksiądz Piotr Fałkowski - kariera moralna duchownego 

Ks. Piotr Fałkowski jest trzecim kapłanem brzeskim, który zasilił szeregi duchowieństwa częstochowskiego. Co o tym zdecydowało? Może te dwanaście pielgrzymek pieszych z Tarnowa na Jasną Górę, w których uczestniczył rokrocznie od 1985 roku aż do święceń kapłańskich w 1996 roku, i które musiały w jakimś stopniu zostawić trwały ślad w sercu Piotra. Jest jednym z dwóch synów Piotra i nieżyjącej już Stefanii z d. Pukal. Urodził się 29 października 1970 roku w Brzesku przy ul. Kościuszki, gdzie wówczas mieszkali jego rodzice zanim przenieśli się na ulicę Ogrodową. Dnia 15 listopada 1970 roku został ochrzczony w kościele parafialnym w Brzesku przez ks. Józefa Zabrzeńskiego. Chrzestnymi rodzicami byli Kazimierz Duda i Bogumiła Pukal. 

Piotr uczęszczał do Szkoły Podstawowej Nr 3 w Brzesku. W klasie siódmej 5 kwietnia 1984 roku przyjął sakrament bierzmowania z rąk biskupa Józefa Gucwy. Za patrona obrał sobie wtedy św. Maksymiliana. Począwszy od klasy III wszystkie lata szkoły podstawowej i średniej aż do matury przeżywał w bliskości ołtarza najpierw jako ministrant a po bierzmowaniu jako lektor. Po ukończeniu szkoły podstawowej dalszą naukę pobierał w Technikum Elektrycznym o specjalności elektromechanika ogólna przy Zespole Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Brzesku i ukończył ją egzaminem dojrzałości w roku 1990. Po dyplomie rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne w Częstochowskim Seminarium Duchownym najpierw w Krakowie w 1990/91, a po przeniesieniu Seminarium do Częstochowy dalsze lata w Częstochowie. Zakończył je w roku 1996 magisterium z teologii moralnej uzyskanym w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie na podstawie pracy pt. "Problematyka pracy w polskich publikacjach socjologiczno-teologiczno-moralnych ostatniego dwudziestolecia 1975-1995", napisanej pod kierunkiem ks. prof. dr hab. Jana Kowalskiego. 

Rok przed ukończeniem studiów, dnia 25 maja 1995 roku otrzymał święcenia diakonatu w Krzepicach z rąk arcybiskupa Stanisława Nowaka, a w roku następnym 25 czerwca 1996 roku arcybiskup Stanisław Nowak wyświęcił diakona Piotra na kapłana w Bazylice Katedralnej pod wezwaniem św. Rodziny w Częstochowie. Nazajutrz, 26 czerwca 1996 roku ks. Piotr odprawił pierwszą Mszę św. w kościele parafialnym w Brzesku. Kazanie prymicyjne wygłosił ks. Zdzisław Sadko, dawny katecheta Prymicjanta. 

Ks. Piotr Fałkowski rozpoczął swoje kapłańskie życie pod hasłem: "Spocznij jedynie w Bogu, duszo moja, bo od Niego pochodzi moja nadzieja" (Ps 62,6). Ks. arcybiskup posłał go na pierwszy wikariat do parafii św. Doroty w miejscowości Przyrów. Tam był jeden rok 1996/97 i następnie został przeniesiony do parafii Trójcy Przenajświętszej w Ostówku koło Wielunia na rok 1997/98. Od roku 1998 przez 4 lata przebywał jako wikariusz i katecheta w parafii Pierwszych Pięciu Świętych Męczenników Polskich w Częstochowie, a od roku 2002 pełni tę samą funkcję w Rędzinach koło Częstochowy, w parafii pod wezwaniem św. Otylii i kontynuuje dalsze studia licencjackie i doktoranckie z zakresu homiletyki na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jego pasje życiowe to: "kaznodziejstwo; podróże - szczególnie wędrówki p górach; teoria komunikacji i psychologia komunikacji - możliwość zastosowania w kaznodziejstwie; praca z młodzieżą szczególnie szkół średnich; sport - piłka nożna". 

Przestępstwo dymania nieletniej uczennicy która ukończyła już 15 lat przez nauczyciela w tym katechetę zagrożone jest karą więzienia do 5 lat. Jak widać ks. Piotr to wybitny teolog moralny z dyplomem magisterskim kościoła katolickiego w Polsce. Takich więcej, to może księża będą mogli mieć w Polsce młode dziewicze 15-to letnie żony, byle po bożemu i ze ślubem, koniecznie kościelnym! Brzesko wydało znamienitego teologa moralnego. Pogratulować! 

Witold Boguszewski, Zdzisław Kulawik (Częstochowa) 

Zobacz także


Artykuły w tej kategorii