Himavanti

OBE - Out of Body Experience - Eksterioryzacja - Podróże astralne

OBE - Out of Body Experience - Eksterioryzacja - Śnienie

Generalnie, sam fakt podróży poza ciało siłą rzeczy zakłada istnienie innych niż fizyczne, ciał. Opieramy sie na modelu zaczerpniętym z Jogi, który wyróżnia Pięć Powłok Atmapuruszy (Jaźni). Poza ciałem fizycznym istnieją także, kolejno: ciało eteryczne, astralne, mentalne i duchowe. Ciało eteryczne, czyli Linga-Śarira (Prana-Maya-Mana-Kośa) jest najbliższe fizycznemu. W trakcie snu to ono otwiera się i czerpie energię z zewnątrz, a także podróżuje we wszystkich snach i odlotach w których mamy obrazy znane ze świata fizycznego jak własny pokój, podwórko, znajomych, rodzinę, obiad, spacer po lesie czy sceny erotyczne ze znajomymi. Posiada kształt najbardziej zbliżony do fizycznego, a raczej to ciało fizyczne jest kopią powłoki eterycznej.

Osoby widzące aurę mogą również dostrzegać je jako 2-5 centymetrowej grubości kolorową poświatę wystająca ciała fizycznego. Powłoka eteryczna obejmuje bowiem obszar o promieniu kilku centymetrów wokół ciała każdego człowieka. Element na którym opiera się każda podróż OBE to ciało eteryczne, a nie jak mniemają ignoranci ciało astralne (Kama-Śarira). Każda podróż czy wyjście które odbywamy odbywa się za pośrednictwem ciała eterycznego, które ma cztery stany subtelności i czasem jest wyraźnie mylone z ciałem astralnym, które nie ma już cech fizykalnej postaci Sthulla-Śarira.

Możemy swobodnie opuszczać ciało fizyczne, jeśli karman lub umiejętności na to pozwalają. Tylko od naszej świadomości zależy czy jesteśmy w stanie to zrobić i dokąd jesteśmy w stanie dotrzeć. Podróżując po świecie fizycznym oglądamy wydarzenia w czasie rzeczywistym. Generalnie jesteśmy w stanie dotrzeć wszędzie dokąd tylko sięga nasza wyobraźnia. Doświadczenia w czasie śmierci klinicznej to zwykle wyjścia w ciele eterycznych z zachowaniem części wspomnień i doznań, zaś piękne postaci, światła i głosy jakie się spotyka, to zwykle pierwszy świadomy kontakt z jednym z aniołów śmierci jakie przychodzą.

Podróże astralne - Kama-Manas: Ciało Astralno-mentalne, Astromental, Astral i Projekcje

Podróże astralne czy raczej astro-mentalne odbywają się tak jak klasyczne opuszczanie ciała poza jednym wyjątkiem, ciało astralne podróżuje nie po świecie fizycznym a po płaszczyźnie astralnej. Czym ona tak w zasadzie jest? Jest wymiarem najbliższym światu fizycznemu, ale dalszym niż świat eteryczny. Zawiera fantazje, sny, marzenia i uczucia każdej żywej istoty. Materiał zawarty w tym świecie, na mocy prawa podobieństwa (podobne przyciąga podobne), rozwarstwia się i tworzy osobne warstwy lub skupiska. Te skupiska myśli są zwane potocznie planami astralnymi, światami astralnymi lub rzeczywistościami astralnymi. Materia astralna to najprościej ujmując to co w umyśle. Poprzez myśl kształtuje się materię astralną, a trwałość owych tworów zależy w dużej mierze od siły wyobraźni istoty lub istot. Tak więc podróżując w astralu możemy spotkać absolutnie wszystko. Kryje się w tym pewne niebezpieczeństwo. Po pierwsze myśli nie zawsze są przyjemne. Kiedy udajemy się w taką podróż musimy mieć świadomość, że możemy natknąć się również na projekcje czyichś nieprzyjemnych emocji lub przeżyć. Z reguły poradzenie sobie z nimi nie jest zbyt trudne. Plastyczność materii astralnej pozwala na stworzenie wyobrażeń barier, przeciwnych emocji, etc. które są w stanie zneutralizować ich działanie. Nieco trudniejsze jest poradzenie sobie z groźnymi lub nieprzyjemnymi tworami umieszczonymi tam intencjonalnie.

Larwy astralne

To typy istot które zostały zwykle stworzone przez kogoś, czasem świadomie. Mogą być również niemalże pozbawionymi energii bytami które potrzebują uzupełniać ją, żerując na pewnych określonych negatywnych emocjach w taki sposób, że najczęściej potęgują ich działanie jednocześnie karmiąc się cudzym bólem, złością, nienawiścią czy strachem. Są dosyć prymitywnymi istotami, choć zdarza się, że wykazują w kontakcie jakieś minimum inteligencji. Mogą po dłuższym czasie żerowania na kimś doprowadzać żywiciela do depresji i prób samobójczych, czasem niestety udanych. Larwy astralne napędzają wiele patologi jak alkoholizm, nikotynizm, narkomania, depresje, choroby psychiczne, awanturnictwo wojenne i barbarzyństwo. Cała polityczno-wojenna paranoja to skutek opętania polityków przez larwy astralne! Larwy astralne bywają produkowane przez istoty demoniczne celem szkodzenia ludzkości, skłócania ludzi, podjudzania do wojny, odwetu, zemsty czy zbrodni inkwizycji.

Serwitory

Są świadomie tworzonymi przez magów i złe demony istotami które otrzymują z reguły do wykonanie pewne zadanie choć zasada ich funkcjonowania jest w zasadzie podobna larwom astralnym. Z reguły jednak „odczepiają się” od żywiciela kiedy osiągną wyznaczony dla nich cel, chyba, że jest nim doprowadzenie do śmierci danej osoby. Z reguły jednak nie zajmują się przypadkowymi przechodniami i zajmują się tylko swoją ofiarą. Może się jednak zdarzyć, że przypadkowo natykając się na taką istotę zostaniemy przez nią zaatakowani. Często powodują nagłe zasłabnięcia, silne bóle czy wrażenie umierania, bo demony i czarni magowie chcą w ten sposób zniechęcić Pielgrzymów do podążania Ścieżką Światła. Serwitory to takie eteryczne lub astralne golemy stworzone dla osiągnięcia doraźnych celów, coś jak roboty w przełożeniu na język materialnego świata, gdyż wykonują ściśle zadany program. Można je jednak też przechwycić i przeprogramować tak, aby neutralizowały swojego twórce i niszczyły właściciela!

Świadome śnienie

W trakcie snu opuszczamy ciało fizyczne, sthulla-śarira spontanicznie, a ciało eteryczne (linga-śarira) otwiera się aby przyjąć energię, w tym czasie natomiast ciało astralne (Kama-Manas) opuszcza nasze ciało fizyczne i unosi się ponad nim kiedy śpimy. Tak najczęściej przebiega sen u przeciętnego człowieka, który nie ma zbyt rozwiniętej samoświadomości. Ciało astralne może również podróżować bez udziału naszej świadomości, zarówno po świecie fizycznym jak i wymiarze astralnym. Jest jeszcze jedna możliwość, kiedy może ono udać się czytać z Księgi Kronik Akaśa! W to miejsce pojęcia Akaśa (Akasza) nie można wstawiać wszystkich innych określeń, które dotyczą teorii mówiących o istnieniu gdzieś zapisanej kroniki wszechświata, jakkolwiek się ją nazywa oraz wszystkie formy widzenia we śnie przyszłości, jakby chcieli dyletanci, gdyż Akaśa oznacza konkretną bibliotekę duchową i pamięć planety stworzoną przez wspólną świadomość wszystkich oświeconych mistrzów duchowych, mędrców Bożych, Rishis. Świadome śnienie ma na celu kontrolowanie miejsca, czasu i celu naszych snów, jest to eksterioryzacja w czasie snu.

Wyjścia spontaniczne

Zdarzają się kiedy ludzie są pod wpływem silnych emocji lub dużego bólu, często w wyniku strachu, szoku. Mogą opuścić wtedy ciało na kilka/naście sekund z reguły, ale w wypadku chociażby porodów taka sytuacja może utrzymywać się znacznie dłużej. Troszkę temat zamieszany jest w literaturze, to nieco sprostujemy - opierając się na własnej wiedzy i doświadczeniach, jak również na fachowej, autorytatywnej nauce mistrzów duchowych. Wiele osób boi się tego spontanicznego doświadczenia, ale i nie wie, że najlepiej wtedy udać się do któregoś z boskich guru, aby uzyskać wiedzę i metody co z tym dalej zrobić. W bardziej uduchowionych światach, tak na wyższych planach bytu jak i na planetach materialnych w kosmosie, całe społeczeństwo ma wiedzę o swoich guru i może bez trudu uzyskać duchową pomoc!

OBE czyli eksterioryzacja

To nic innego jak podróż w ciele eterycznym (pierwsza warstwa aury), czyli podróż po świecie fizycznym w ciele o bardzo niewielkiej gęstości i masie która jest ona różna u różnych osób i może zmieniać się w czasie wyjść, co wyjaśnia wypadki gdy podróżnik eteryczny nie może choćby przekroczyć ściany, mimo, iż normalnie czyni to bez problemu. Eter to wibracyjnie najbliższa materii forma energii, która tworzy też formy i obiekty, jest żywiołową matrycą bytów dla materialnego planu. Etap na którym osoba uczy się w czasie eksterioryzacji spadać z wysoka bez strachu czy przenikać przez „zamknięte” na planie materialnym drzwi lub ściany jest bardzo poznawczym i otwierającym. Istnieją całe eteryczne cywilizacje, a idee tak zwanej fizycznej nieśmiertelności odnoszą się do utrzymywania eterycznego ciała przez duszę nawet i przez miriadę lat, tak, że kolejne inkarnacje następują w bardzo świadomy sposób lub istota może się pojawiać komu chce i gdzie chce wprost z eterycznego planu bytu.

Projekcja astralna - przejrzyste, jasne śnienie

To zasadniczo jedno i to samo; podróż po planie astralnym, oczywiście w astralnym ciele; warstwa 3. Aczkolwiek należy zauważyć, ze "projekcja" implikuje wychodzenie celowe i świadome, zaś uzyskanie świadomości podczas snu, który to oczywiście jest niczym innym jak podrożą astralną którą odbywamy każdej niemal nocy - co należy podkreślić, jako że wiedza na ten temat jest dość rzadko przekazywana w internecie, mimo, iż wywołuje ten sam efekt, przebiega nieco inaczej.

Zgodnie jednak z odwieczną wiedzą Jogi w wypadku kiedy ciało eteryczne rozstałoby się z ciałem fizycznym, tamto niewątpliwie zaczęłoby umierać, ponieważ to ciało eteryczne dostarcza energii subtelnej, prany, ciału fizycznemu. W ezoterycznym półświatku satanistycznym bardzo rzadko spotykamy się z twierdzeniem jakoby to ciało eteryczne podróżowało natomiast powszechnie spotyka się twierdzenie jakoby to ciało astralne podróżowało. Tak jest u demonów, co ciała fizycznego nie mają, a najniższe ciało jest ciałem eterycznym, stąd wiemy skąd ta fałszywa wiedza. Oczywiście powszechność jakiegoś twierdzenia nie implikuje jego prawdziwości. Nie ma więc pomyłki w tym co piszemy prostując bełkotliwy galimatias astralnych projektorów. Oczywiście wolno ludziom twierdzić, że coś robią inaczej. I być może tak jest, ale nie walczy się o jedną słuszną prawdę którą chce się głosić bo w skromnym mniemaniu mistrzów takiej po prostu nie ma. A to co ludzie mogą robić to jedynie wymieniać się doświadczeniami. I każde jest niewątpliwie cenne, ale, żadne nie jest "prawdziwsze" od drugiego. Mistrzowie często słuchają o ludzkich doświadczeniach i wcale ich nie komentują, chyba że są wytworami intelektualnego pustosłowia.

Widzimy szansę na przyszłość zgadzając się co do tego, że OBE charakteryzują dwa czynniki: świadomość i opuszczenie ciała. To, że uzyskujemy świadomość inaczej nie znaczy jeszcze, że nie zalicza się ono do OBE. Nie wydaje się zatem żeby projekcja astralna była czymś co do OBE się nie zalicza a tak niektóre teorie wydają się być skonstruowane. To, że opisujemy LD i Projekcję tak, a nie inaczej wynika z faktu, iż odbieramy rzeczywistość tak, jakoby Świadome Śnienie było niczym innym jak Świadomym Snem, zaś Projekcja - wyprawą w astral. Każdy sen jest wizytą w eteralu, zaś gdy uzyskujemy świadomość podczas niego efekt jest niemal identyczny, jak gdybyśmy wyszli na ten plan świadomie - różni się tylko sposobem dotarcia, który można oczywiście i tak zmienić.

Ciała w naukach Radża i Kundalini Jogi

Joga Kundalini jak każda joga z tego co powszechnie wiadomo zakłada istnienie siedmiu warstw wokół duszy człowieka. Joga i Tantra podaje taki a nie inny opis ciał czy powłok, a wygląda to tak:

  • 7. Wolitywne (Atma-Purusha)
  • 6. Niebiańskie, Intuicyjne (Budhi-Śarira)
  • 5. Przyczynowe (Eter Kosmiczny Uświęcony, Sutrama-Manas)
  • 4. Mentalne (Manas-Śarira)
  • 3. Astralne (Kama-Śarira)
  • 2. Eteryczne, Praniczne (Linga-Śarira)
  • 1. Fizyczne (Sthulla-Śarira)

Nie jest to jedynie sucha wiedza, jako że idąc w bioenergoterapię widzimy, że 'bioenergo' pracują aktywnie z ciałami 1-2, zaś w poważnych przypadkach potrafią koncentrować się na 3-4, jakkolwiek wciąż idzie im to niewystarczająco dobrze chyba, że sobie znajdą dobrego Guru/h, Mistrza Duchowego, wtedy jest oczywiście o wiele łatwiej. Mało tego, ciała te posiadają określoną, opisaną w świecie bioenergoterapeutów strukturę, którą widać i w wypadku eteralu można zrobić zdjęcia. Różnica pomiędzy bioenergoterapeutami wynika zwykle z korzystania z tylko jednego lub tylko z dwóch na cztery żywioły eteryczne rodzajów siły czy raczej energii subtelnej i nic ponad to. Dobre szkoły terapii energetycznej umożliwiają w procesie inicjacyjnym korzystanie z kanałów i zasobów czterech podplanów czy podprzestrzeni eterycznych zwanych zwykle czterema żywiołami: ziemi, wody, wiatru (drzewa) i ognia!

Nie zaprzeczymy, że OBE różni się tym od Projekcji, że w OBE podróż jest odbywana w czasie rzeczywistym w realnym świecie. Projekcja Astralna, podróż astralna zaś to wypad na Plan Astralny, który jest najbliższym planem (nie zaś wibracją energii) Planowi Eterycznemu. Na ten temat można wiele poczytać - i sprawdzić samemu, jeśli się potrafi. Jako takie zjawiska te różnią się od siebie, i łatwo jest zauważyć, czym, bo nie tylko poziomem wibracji, na jakim znajduje się podróżnik po zaświatach. Jak wiadomo, materia ma wibracje najniższe. Eter jest jedynie pięterko niżej niż astral, a wrażenie odwrotnej kolejności mają osoby udające się do Ósmej Sfery, czyli na astralny podplan demonów (asurów, dżinów)! Potem są jeszcze rzadsze wibracje emocji i umysłu, które są już praktycznie "przedmieściami" mentalu. Nawet jeśli je ominąć, co wielu czyni, jest triada materia/eter/astral - oczywista sprawa dla każdego, kto choć raz wylazł z ciała, jak również dla tego, kto przeczytał wiele publikacji.

Istotę eteryczną dostrzec bardzo łatwo, a istotę astralną już nie, choć można wyczuć, szczególnie jeśli stara się wywrzeć jakiś wpływ. Wtedy jednak i tak obniża swoje wibracje, by wejść w korelację ze światem fizycznym. Doświadczenie poza ciałem implikuje podróże eteryczne w ogóle, to fakt, aczkolwiek odkąd powstał termin "projekcji" co bystrzejsi zaczęli odnosić jedno do eteru, drugie do astrala, co zupełnie nie ma sensu, bo tak czy owak są to podróże. Co do jogi, to Srebrny Sznur łączy nas z ciałem fizycznym i nie pozwala na urwanie się eterycznej powłoki od ciała, chociaż istnieją demony które potrafią czasem porwać duszę i opętać ciało przejmując je w posiadanie. Osoby tak opętane zwykle poznać po tym, że zawracają gwałtownie z Drogi Duchowej i zaczynają tępić duchowość, guru czy mistrzów w sposób inkwizytorski. Śniący człowiek zawsze wyłazi z ciała tylko i wyłącznie eterycznie, ciało wtedy rozszerza się i lepiej pobiera energię acz to wyjście jednakże to dosłownie centymetry. Ciało astralne wychodzi w świat snów, których ludzie często już nie pamiętają, które są abstrakcyjne, nie z tego świata.

Wiedza, jaką prezentujemy nie jest naszą własną i jedyną, a jest to wiedza sprawdzona przez wiele pokoleń praktykujących i tych, którzy przebywają w zaświatach. Nawet po przeczytaniu jakieś ilości dobrych publikacji można dojść do pewnych wniosków, które poparte dowodami empirycznymi swoimi i wielu innych dają do myślenia. Dziesiątki badań przeprowadzonych przez zupełnie niezależne organy czy nawet przez instytuty badania eksterioryzacji, snów, OBE działające współcześnie to jest dowód dla nauki! Jeśli masz jakiekolwiek pytania – śmiało idź do boskiego Guru/h i pytaj. Guru/h Potrafi powiedzieć na ten temat dużo tak, że ludzie zaczynają szybko dostrzegać układającą się pajęczynę wiedzy, w której wszystkie elementy do siebie pasują. Do tego wiele z tych elementów będzie własnymi doświadczeniami i wiedzą uczniów duchowej Drogi. Cztery energetyczne żywioły: ziemia, woda, wiatr i ogień wyznaczają w subtelnej sferze bytu dokładnie cztery podplany eterycznego istnienia, których nie należy mylić ze światem astralu!

Pokora nie jest potrzebna, gdy chce się coś przekazać innym ludziom. Jedyne, co robimy to przedstawiamy wiedzę, która jest właściwą, zresztą nie jako teoria, a jako sprawdzona praktyka - Sadhana. Ujednolicone nazewnictwo, zrozumienie przyczynowości. Zachęcamy do czystego spojrzenia na prezentowane fakty – i chodzi tu o ogół, gdyż wielu jest ludzi mających coś do przekazania, tylko że ich się przeważnie nie słucha. Trzeba powiedzieć, że ludzie to czują i odbierają zupełnie inaczej. Projekcja eteryczna - wtedy - kiedy wychodzą z ciała i podróżują - na płaszczyźnie eterycznej, przy świecie realnym, to w każdym przypadku pierwsze "warstwy" eterala, które są bezpośrednim odbiciem świata rzeczywistego - dlatego niektóre ściany są nie do przejścia - bo składają sie na rysunek idei domu czy też ściany - np. ściany u osoby, która pracuje nad integralnością pokoju, ryzuje "linie" dusze domów - jeśli wiecie co mamy na myśli. Nazywanie eterycznego wyjścia projekcją astralną jest jedynie językowym lapsusem i mąci i tak niedouczonym ludziom w głowach. Najpierw opanowuje się świat eteryczny i poruszanie w nim przez wiele lat, a dopiero potem rodzi się możliwość astralnych śnień i podróży.

Eteryczny odnosi się do zjawisk energii przenikających plan materialny, takich jak aury, wspomnienia, sny prorocze. Astralny odnosi się do kosmosu i gwiazd czy raczej innych planet, do światów, które nijak nie są podobne do materialnej Ziemi. Świadome śnienie - kiedy śpiąc, śniąc, staje się osoba świadoma tego że śni. Możemy w tym momencie przejść do projekcji eterycznej i mieć OBE jak wyżej, poruszając sie po eteralu i próbując np. skontaktować z kolegą mieszkającym ileś tam kilometrów stąd, co nie jest możliwe w astralu bo się jest w zupełnie innej przestrzeni, w innych wymiarach bytu! Zazwyczaj, kiedy śnimy nie podróżujemy po świecie astralnym, o nie, wręcz inaczej - zagłębiamy się w mikrokosmos, jakim jesteśmy sami, jakim jest nasz umysł - podróżujemy po światach odległych, po światach możliwych dla wyobraźni - istnieją tam odbicia widzianych i percepowanych przez nas przedmiotów, rzeczy i ludzi - ale są konstruktami podświadomości lub innymi przestrzeniami bytu. Działając w świadomym śnie możemy zgłębić tajemnice własnego "ja" i mieć większy kontakt z pod i nadświadomością. Stąd u ludzi "kończenie snów" - kiedy sen o jakiejś dziwnej, "pokręconej" fabule kończy się - przykładowo - zaskakującą pointą, którą się wręcz wypowiada na głos, a która może się odnosić do sytuacji w której się znajdujmy i najczęściej robimy to zdumiewająco.

Eksterioryzacja - Inspirujące Doświadczenia OBE – Podróże Eteryczne

Istnieje wiele dobrych spójnych teorii duchowych na temat zjawiska OBE, eksterioryzacji. Ci, którzy go doświadczają, używają sformułowań typu "umysł poza ciałem", "wyjście duszy z ciała" lub "podróże ciała astralnego". Mamy co najmniej kilka różnych określeń tego, "co" opuszcza ciało fizyczne podczas tego rodzaju doświadczeń wewnętrznych - umysł, ciało eteryczne, ciało astralne, dusza. Wbrew pozorom rozróżnienie takie jest bardzo ważne, ponieważ każde z nich oznacza zwykle zupełnie inny typ zjawisk. Umysł poza ciałem - oznacza, że nic fizycznego, a za takie należy uważać także duszę i ciało astralne, nie opuszcza ciała materialnego. Mamy zatem do czynienia z rodzajem zdalnej percepcji, czyli odbioru bodźców niedostępnych w danej chwili dla zmysłów fizycznego ciała, za pomocą "szóstego zmysłu". Tego typu doznanie należy jednak w większości relacji o OBE wykluczyć. Często bowiem powtarza się fakt, iż dwie osoby znajdujące się w OBE kontaktują się ze sobą, przemieszczają razem, odbywają "fizyczne kontakty", tacy podróżnicy bywają także zauważani przez osoby będące w "normalnym" stanie, a wykazujące się zdolnościami widzenia aury, lub innymi zdolnościami tego typu. Wreszcie, rzecz najważniejsza - każde OBE charakteryzuje się zaobserwowaniem przez "wychodzącego" "srebrnego sznura" łączącego ciało materialne i tę część, która je opuszcza.

Wyjście duszy – Atmapuruszy z ciała to zjawisko w którym rozróżnienie doświadczeń jest znacznie trudniejsze. Możemy jedynie oprzeć się na przekazach o charakterze mistycznym, religijnym i na doznaniach z dziedziny śmierci klinicznej. Wschodnie systemy religijne dzielą człowieka na wiele części składowych, a jego częścią najważniejszą jest dusza, Atmapurusza. Jest to istota na dobrą sprawę "esencjonalna" względem ciała fizycznego - nie łączy jej z nim żadna szczególna i trwała więź psychiczno-materialna. Dusza, Atman przychodzi na ten świat i odchodzi, zmienia ciała w cyklu reinkarnacji i nie zabiera ze sobą niczego, co związane jest z ciałem, tak jak nie jest jej potrzebne nic, co niezbędne jest dla ciała. Dusza zbiera informacje, zbiera mądrość doświadczenia, przenosi pamięć karmana i wcieleń. Inaczej sprawa ma się z ciałami eterycznym i astralnym o czym poniżej.

Wyjściem duszy z ciała niewątpliwie jest stan śmierci klinicznej i śmierć w ogólności. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że dusza (jaźń) na spotkanie aniołów śmierci wychodzi zwykle w eterycznej powłoce zwanej Linga Śarirą. Król Aniołów Śmierci nadzorujący proces rozwoju duszy poprzez wcielenia posyła dwoje swoich przedstawicieli, aby weszli w kontakt z duszą na pograniczu życia i śmierci ciała. Na Wschodzie Anioł Śmierci zwany jest Yamaraja lub Dharmaraja. Oprócz wielu charakterystycznych objawów tego stanu należy wyróżnić te, które zasadniczo różnią go od OBE:

  1. Dusza nigdy nie jest połączona w żaden materialny sposób z ciałem fizycznym, a to raczej ciało jest najbardziej zewnętrzną powłoką duszy żyjącej w tym świecie, niczym skafander dla nurka;
  2. Od pewnego momentu dusza nie może samodzielnie kierować swoim postępowaniem, gdyż najpierw jest wciągana w "świetlisty tunel", a potem - wbrew swojej woli - jest wtłaczana z powrotem do ciała fizycznego przez moc sprawczą aniołów śmierci;
  3. Wyjście zawsze następuje na skutek zatrzymania czynności życiowych ciała, niespodziewanie i nie z woli osoby doznającej tego zjawiska.

Wygląda więc na to, że ten rodzaj doznań możemy chwilowo odłożyć na bok zajmując się OBE i podróżami w subtelniejszych powłokach bytu w jakie zapakowana jest dusza. Jednakże dla wielu osób jedynym rodzajem OBE jaki w życiu doświadczyli była śmierć kliniczna i jest to zwykle przeżycie kluczowe!

Jeśli chodzi o podróże ciała astralnego to religie wschodu rozróżniają kilka ciał astralnych, a raczej astro-mentalnych, jakby warstw łupin otaczających cebulę, którą jest właściwa dusza – Atman, Purusza. Są ściśle związane z ciałem fizycznym, nie mogą istnieć bez wielu czynników, które mają także istotny wpływ na ciało fizyczne. Prawie zawsze opisuje się ciała eteryczne i astralne jako "kopie" ciała fizycznego połączone z oryginałem za pomocą różnych więzi o charakterze przewodu czy nici, sznura. Ciało eteryczne nie jest nieśmiertelne, podobnie i ciało astralne czy mentalne. Ulegają one degradacji w jakiś czas po śmierci ciała fizycznego, najszybciej zaś obumiera ciało eteryczne. Mówi się, że tak, jak choroby fizyczne wpływają na obraz ciała eterycznego, tak i bywa na odwrót. Samo zaś ciało eteryczne jest jakby pośrednikiem między duszą, a ciałem fizycznym, które jest zbyt "toporne", aby mieć łączność bezpośrednią z duszą-jaźnią, z Atmanem, Puruszą. Mówi się też, że duchy, czy zjawy, jakie często pojawiają się podczas seansów spirytystycznych, to właśnie ciała eteryczne lub astralne uprawiające swego rodzaju "energetyczny wampiryzm" - korzystające z energii miejsc, czy osób, w pobliżu których się pojawiają. Zostawmy jednak religijne i teozoficzne dywagacje skupiając się na najważniejszych aspektach:

  1. oddzielenie ciała eterycznego może nastąpić w sposób świadomy i kontrolowany mocą woli;
  2. jako kopia ciała materialnego podlega wielu jego ograniczeniom, posiada też większość jego cech;
  3. zawsze połączone jest w jakiś sposób z ciałem materialnym za pomocą "srebrnego sznura".

Za pomocą podstaw duchowej wiedzy mistyków ustaliliśmy naturę zjawiska „wyjść eterycznych”. Pora na opis OBE i towarzyszących mu zjawisk. OBE, „wyjście poza ciało” uzyskuje się za pomocą długotrwałych ćwiczeń opartych na bazie medytacji i relaksacji. Ich natura nie jest ludziom współczesnym dokładnie znana, chociaż wiedza w tym zakresie mogłaby pomóc w bardzo wielu problemach psychicznych. Pierwsze doświadczenia mają często postać "wibracji" w okolicach głowy i poczucia "rozwarstwiania się" ciała. Przeważnie jako pierwsza "odrywa się" głowa, często też dłonie, albo stopy lub wydłuża się ręka. Wielu początkujących w tym właśnie momencie wpada w panikę lub euforię. Panika często skutkuje niepotrzebną wizytą człowieka u psychiatry, który nie mając pojęcia o zjawisku niszczy pacjentowi system nerwowy z pomocą psychotropów. Zarówno panika, jak i euforia powoduje zwykle przerwanie zjawiska i konieczność rozpoczynania od nowa. Kiedy już udaje się "opuścić ciało" całkowicie, przeważnie dominuje obawa o "niemożność powrotu". Najczęściej jest to przyczyną szybkiego zakończenia eksperymentu.

Po wielu próbach z eksterioryzacją ludzie zaczynają czuć się coraz pewniej, a ich wypady stają się oraz dłuższe. Okazuje się, że nie istnieje żadne realne zagrożenie ludzkiego życia. Niektórzy co prawda w początkowych okresach prób widują jakieś "demony", czy inne "potwory" próbujące dokonać zamachu na ich życie, rychło jednak okazuje się, że to tylko senna projekcja ich lęków. Wystarczy je zignorować i zabezpieczyć się przed nimi, by znikły na dobre. Jeśli w OBE znajdują się dwie osoby nawet na dwóch krańcach kraju - mogą się spotkać, rozmawiać, a nawet uprawiać eteryczny sex. Opis takiego kontaktu erotycznego znajdziemy u wielu poważnych autorów opisujących eksterioryzację. Jest to przeżycie niezapomniane, chociaż niektórzy miewają przykre doświadczenia erotycznego napastowania w świecie eterycznym. Dwie eteryczne istoty zlewają się w jedno, ale cały proces zespolenia następuje na poziomie umysłu. To właśnie poczucie wzajemnej miłości powoduje pewnego rodzaju sprzężenie zwrotne powodujące takie narastanie pozytywnych uczuć, że następuje "psychiczny orgazm". Jednak, jak widać z niniejszego opisu, nie dozna tego para nie darząca się miłością.

Eteryczni podróżnicy bywają czasem obserwowani przez media, przez osoby medialne. Niezwykle rzadkie też jest zjawisko wpływania ciała eterycznego na materię, choć jest znane ze zjawisk spirytystycznych. Zdecydowana większość eksperymentujących ogranicza się do podróżowania w obrębie swojego miasta, kraju, czy Ziemi. Niezwykle rzadko spotyka się śmiałków opuszczających naszą planetę, a podróż na księżyc jest najłatwiejsza do opanowania. Jest to spowodowane ciągłym strachem przed śmiercią u ludzi, a także innymi ograniczeniami, jak specyfika eterycznej podprzestrzeni. Sam fakt bycia poza ciałem jakąś cząstką nie podlega jednak jakimkolwiek wątpliwościom, zbyt często relacje wielu ludzi dotyczą zdarzeń, których świadkami nie mogli być w żaden inny sposób. Zjawisko słyszenia melodyjki, śpiewu czy muzyki ze sfer nieziemskich w relaksie czy tuż przed zaśnięciem, jeśli następuje w sposób spontaniczny, jest wskazówką, że dana osoba jest bliska eksterioryzacji i eterycznej podróży po subtelnym planie Ziemi. Osoby, które wywoływały duchy, służyły za spirytystyczne media, dużo medytowały w tym czy też w poprzednich żywotach, mogą bardzo łatwo słyszeć głosy, melodyjki czy muzykę sfer i nie powinny szukać lekarza psychiatry, ale powinny pod czujnym okiem autentycznego boskiego Guru rozwijać swe zdolności.

(Fragmenty z Pism Ezoterycznych Mistrza LMB)