Himavanti

087. Tajemnice Ewangelii Chrystusa

Pismo Święte, przekazuje wiele interesujących rzeczy o Ewangelii Chrystusa, jeśli czyta się je z Otwartym Umysłem podpartym wiedzą historyczną oraz żydowską mitologią i mistyką w świetle której rozmaite historie pojmować należy. Dajmy więc trochę Światła Ewangelii, chociażby po to, aby odróżnić dogmaty ciemnych i chorych sekt pseudochrześcijańskich od Prawdziwej Nauki Jezusa Chrystusa, Mesjasza Królestwa Bożego i Proroka – Założyciela Chrześcijaństwa. Faktycznie wystarczy przyjrzeć się kilkunastu faktom, które widać już przy pierwszym czytaniu Ewangelii Ap. Mateusza, aby jasno przejrzeć na oczy i choć trochę otrząsnąć się z niewoli dogmatu i herezji.

Miriam (spol. Maria) to imię Matki Jezusa (oryg. Jehoszua, Joszua), a mówi się, że jako PANNA (a więc przed ślubem) poczęła syna, który otrzymał imię Jehoszua (Jezus). Ewangelia podaje, że była brzemienna z kimś przed ślubem i w ogóle zanim rozpoczęła współżycie seksualne z Jusufem (Józefem), któremu była przyobiecana kontraktem wstępnym, gdyż rodzice w tamtych czasach już w dzieciństwie składali przyrzeczenia w imieniu dzieci o przyszłych ślubach. Anioły dzieci nie płodzą a więc zajście w ciążę za sprawą Ducha Świętego, to inspiracja do współżycia z kimś kto faktycznie Jezusa spłodził. Opinia żydowska jak wiemy z historii nie uznała Jezusa za Mesjasza, głównie z powodu wątpliwego ojcostwa, gdyż wedle historyków prawdziwym ojcem Jezusa był żołnierz rzymskiego garnizonu stacjonującego w dawnym Izraelu. Rysopis Jezusa podany przez Piłata w raporcie do Cesarza Tyberiusza potwierdza to częściowo nieżydowskie pochodzenie Jezusa, a to chociażby z powodu nietypowego koloru włosów i brody określonej jako złocista, co często zdarzało się u Rzymian i było u nich oznaką boskiego pochodzenia. To, że Miriam (Maria) poczęła jako PANNA i to, że faktycznym ojcem Jezusa nie był Żyd, spowodowało odrzucenie Go jako Mesjasza, gdyż spodziewano się, że Mesjasz powinien być z obu rodziców Żydów. Krótko mówiąc Jezus jest bękartem z nieprawego łoża, przedślubnym, panieńskim dzieckiem i to zrobionym przez żołnierza wojsk okupujących Jerozolimę i Izrael!

Józef (Jufus) zdecydował się nie pojmować Miriam jako żony z powodu jej przedmałżeńskiej ciąży, ale pojął ją za żonę pod wpływem nakazu Anioła Pańskiego (JAHVEL, JOEL), który w mistycznym śnie nakazał mu ślub z kobietą z dzieckiem i opiekowanie się jej potomstwem. Jusuf odmawia jednak współżycia z Miriam, aż do urodzin Jezusa i usynawia „swoje” potomstwo, czyli bękarta żony, jak się to mówi teraz po „chrześcijańsku” w niektórych tzw. „kościołach”. Kobiety w owych czasach abortowały swoje przedślubne potomstwo w obawie przed odrzuceniem kobiety z dzieckiem panieńskim, więc oczywistym jest, że interwencja Anioła Gabriela, który nakazał sakralizować przypadkową ciążę, jest uzasadnioną i tylko dzięki temu natchnieniu Jezus przeżył ciążę i urodził się! W języku potocznym żydów, aż do 9 wieku e. ch. mówiło się o dziecku z nieustalonym Ojcostwem, że jest „dzieckiem Ducha Świętego”, czyli że kobieta nie wie kto jest ojcem albo z jakichś przyczyn nie chce ujawnić kim jest faktyczny ojciec. Jakiś romans z rzymskim żołnierzem musiał być jednak znany, bo religia żydowska tak właśnie odmawia Jezusowi prawa do bycia Mesjaszem, gdyż ojcostwo Józefa jest przybrane i jest on tylko Ojczymem dla Jezusa, dziecka niechcianego. Wszystko to widzimy w bardzo autentycznej Ewangelii Apostaoła Mateusza, jednego z 12 uczniów Jezusa, który był niewątpliwie dobrze zaznajomiony z historią urodzin „Złotowłosego” Mesjasza, których to urodzin o dziwo, w ogóle nie sakralizuje. Uczciwie mówi, że Miriam poczęła jako Panna i Jezus jest nieślubnym, pozamałżeńskim dzieckiem, które zostaje przez Józefa z rodu Dawida usynowione.

Ciekawa jest liczba symboliczna pokoleń rodowodu Jezusa, gdyż jest to 3x14 pokoleń, czyli 42 pokolenia, od Abrahama do Dawida – 14 pokoleń, od Dawida do niewoli Babilońskiej – 14 pokoleń i od niewoli do Jezusa – kolejne 14 pokoleń, a te daty wyznaczają bardzo ważne okresy narodu żydowskiego. Liczba 42 jest użyta w Księdze Objawienia jako symbol władzy szatana i ucisku Ludu Bożego przez czarne imperium tak zwanego „Wielkiego Babilonu” na Zachodzie! 42 dni to 6 tygodni czyli także czas trwania chrystusowego postu bez jedzenia i picia dla osiągnięcia Mocy zwyciężania szatanów i wszelkich kuszeń czy zwiedzeń!

Ewangelia wymienia braci Jezusa i jest wokół tego słowa oznaczającego przyrodnie rodzeństwo trochę nieporozumień tuszujących ten fakt. Wspomina się czterech braci przyrodnich Jezusa Chrystusa oraz siostry, a to oznacza, że Jusuf z Miriam spłodzili całkiem liczną rodzinkę, po tym początkowym „wypadku” z Jezusem! Dokładnie jak wynika z Ewangelii Mateusza, po zaślubinach Miriam z Jusufem przed rozpoczęciem współżycia, mąż stwierdził, że żona jest „trefna”, bo w ciąży i chciał ją oddalić! W rodzinnych stronach, w Betlejem Judzkim Jezus nie był poważany ani szanowany, głównie właśnie z powodu swojego nieślubnego pochodzenia, bo bękarty były tam jak wiadomo z historii, powszechnie zabijane i palone, nawet już po urodzeniu!

Imię Jezusa wspomniane w Ewangelii też jest bardzo ciekawe w swym wydźwięku, a brzmi ono Immanuel (Emanuel, Imannel). Pierwszy człon wyrazu jest bardzo interesujący, bo IMAN czy jak kto woli zapis IMMAN to Kapłan Duchowny, Ksiądz i taki tytuł od 1400 lat nosi każdy muzułmanski kapłan w meczecie! Immanuel to Kapłan Boga, w porządku Melchizedeka, a to kapłaństwo konsekrowane było tylko przez Zakon Nazirejczyków, którzy między innymi nosili długie włosy, nie dokonywali pochówku zwłok ani nie spożywali żadnego alkoholu. Imanuel oznacza Kapłana Boga i to jest faktyczna aktywność Jezusa pod tym jego Duchowym Imieniem, o którym powinniśmy często myśleć – Jehoszua Immanuel. W Modlitwie Słowa każdy może oczywiście szeptać i wzywać imienia duchowego Imana Boga pamiętając, że akcent hebrajski pada na ostatnią sylabę tj. na EL = Boski, Boży! Imię to wskazuje na osobę, która we Wspólnocie pełni funkcję Najwyższego Kapłana Boga.

Ewangelia wspomina Mędrców-Królów, którzy za Gwiazdą przybyli ze Wschodu, a więc do Izraela przybywają z Persjii i Indii oraz Tybetu, bo to jest Wschód patrząc z Betlejem Judzkiego! Władcy składali po jednym darze zwyczajowo, stąd wiemy, że było ich trzech, bo były trzy Dary złożone i to dary bardzo drogie i kosztowne, bo ZłOTO, KADZIDŁA oraz MIRRA (OLEJEK)! Zwyczjowo Król-Mędrzec (Mohed) składał dar w dużej skrzyni lub w kilku skrzyniach, więc dzieciątko Jezus i jego rodzina od momentu złożenia tych darów musiała być faktycznie bardzo BOGATA. Samo przywiezienie skrzyni ZŁOTA wymaga wręcz karawany i obsługi, a przecież Królowie-Mędrcy, których przyjął też Król Herod napewno nie podróżowali sami. Historia podaje imiona, tytuły tych Królów-Mędrców, które dokładnie pokazują także, gdzie mieli swoje Królestwa! Kacper to władca duchowy Persjii, Melchior to władca duchowy tajemniczego „Królestwa Światłości”, legendarnej krainy Śang-Śung w Zachodnim Tybecie i Kaszmirze, a najciekawsze dla europejczyków jest imię Baltazar, bo to Car Bałtów, władca dawnego państwa okołobałtyckiego! Można się wgłębić oczywiście w te imiona-tytuły, aby zrozumieć rangę tych osób królewskich, które złożyły dary i lapidarność zapisu o ich przecież niewątpliwie widocznej wizycie w Jerozolimie i Betlejem w potężnym orszaku trzech Królów Władców! Ponieważ Herod kazał zabić dzieci poniżej 2 roku życia, możemy wywnioskować, że Hołd Mędrców-Królów, którzy przybyli od Wschodu miał miejsce pomiędzy narodzinami, a drugim rokiem życia Immanuela Jezusa Chrystusa! Herod symbolizuje pierwszy poważny atak Satana-Zabójcy ciała i duszy na Boskie Dzieciątko, które się narodziło jako Zbawiciel, a historia ta jest bardzo podobna do ataku Złego Króla KANSA na dziecię Pana Kriszna, który tak samo miał być okrutnie zgładzony. Zbawiciele, Prorocy, przychodzą na świat w podobnych jak widać okolicznościach. Święta historia lubi się powtarzać! Rzeź dzieci dokonana przez Heroda jest faktem odnotowanym historycznie ale, że miala miejsce około 5-6 r. p. e. ch., to trzeba przyjąć do wiadomości, że Jezus faktycznie urodził się trochę wcześniej niż rozpoczyna bieg ustalony później kalendarz! Anioł Pański, Jahuel rozkazał Jusufowi we śnie uciekać do Egiptu i w ten sposób życie malego Immanuela zostaje uratowane przed zagładą!

Po śmierci Heroda rodzina Miriam i Jusufa wraca z powrotem do Izraela, znów na wezwanie Boga w mistycznym śnie Jusufa, ale nie wraca do Betlejem, w rodzinne strony, gdyż życie rodziny z piętnem posiadania dziecka nieślubnego spotykało się tam ze społecznym ostracyzmem i odrzuceniem. Rodzina zamieszkuje we Wspólnocie Nazirejskiej (Nasireos, Nasareos), od której dopiero 700 lat później powstaje osada i miasteczko Nazaret, co dosłownie oznacza „Siedzibę Nasirejczyków” ludzi poświęcających się Bogu! Fakt powstania tej miejscowości dopiero w drugiej połowie pierwszego tysiąclecia można oczywiście sprawdzić w urzędzie miasta Nazaret! Cała nauka Jezusa Chrystusa, to w istocie Nauka Bractwa Nasireos, Wspólnoty Nazirejczyków skąd mamy nawet i długie włosy Jezusa, chociaż tradycyjni Żydzi normalnie strzygli się na bardzo krótko i mieli świetnie rozwiniętą sztukę fryzjerską. Ślubowania Nazireatu to także inaczej Ślubowania Zakonne Esseńczyków, gdyż są to Wspólnoty Duchowe, tzw. Bractwa Prorockie, Eliaszowe, tego samego typu, a ich wielki rozkwit rozpoczął się już w II w. p. e. ch. w związku ze zbliżaniem się czasu nadejścia Mesjasza-Zbawiciela zapowiadanego przez Proroków. Bractwo Nazirejczyków zakazywało też grzebania zwłok i zajmowania się nieboszczykiem, trupem, gdyż Nazaretanie wierzyli w Życie Duszy, która odchodzi z ciała po śmierci i uważali pochówki i kult zwłok za bluźnierstwo przeciw Bogu, co widać też w Ewangelii!

Jan Chrzciciel – Prorok rozpoznał Jezusa, gdy ten miał około 30 lat życia za sobą oraz Inicjował Go, Poświęcił poprzez CHRZEST-ZANURZENIE w wodach Świętej Rzeki Jordan, której wody uważano za lecznicze i oczyszczające wody Życia! Prorok Jan był Duchowym Przywódcą wszystkich Bractw Mistycznych o charakterze Nasirejskim, gdyż Śluby Nazireatu wedle Starego Testamentu składał każdy, kto chciał uprawiać choć trochę życie kontemplacyjne i pustelnicze tyle, że większość żyła w tych Prorockich Bractwach razem z rodzinami. W 30 roku życia oficjalnie w pełni przyjmowano do Wspólnot Nazaretańskich czy Esseńskich, a wcześniej osoba mogła być jedynie uczniem-kandydatem, a nie pełnoprawnym członkiem Zgromadzenia Duchowego! Zauważmy, że samo słowo CHRZEST oznacza dosłownie pełne ZANURZENIE w bieżącej wodzie rzeki Jordan i nie jest żadnym tam pokropieniem jak praktykują szkodliwe sekty odpadłe od Wiary i Chrystusa! CHRZEST poprzedzony jest nawróceniem dorosłego człowieka i ma miejsce około 30 roku życia, nie jest więc możliwym ochrzczenie jakiegokolwiek niemowlaka jak praktykują sataniści wypaczający Naukę Ewangelii Chrystusowej! Pierwsi chrześcijanie na wzór Janowy kultywowali CHRZEST przez trzykrotne po kolei ZANURZENIE w wodach Rzeki Jordan osoby ubranej w czysty, biały strój! Czysta Nauka Janowego CHRZTU zachowała się w Pismach Starego Zakonu Joannitów, Uczniów Proroka Jana Chrzciciela, więc bardzo dokładnie wiadomo jak wyglądał CHRZEST METANOI – UPAMIĘTANIA jaki przeszedł Iman Jezus!

Zobaczmy jakie istotne Nauki głosił Prorok Boży, Jan Chrzciciel, które wspomina Ewangelista, Ap. Mateusz, a które dalej powtarza i głosi Jezus Chrystus! „Upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios” – mówi Jan, a później Jezus wzywając ludzi do METANOI – Upamiętania, Nawrócenia, Przemienienia Serca i stania się człowiekiem duchowym! Ta Nauka Proroka Jana oraz Rytuał Chrztu dorosłych staje się filarem doktryny nauczanej przez Jezusa! „Wszelkie Drzewo, które nie wydaje dobrego Owocu, zostaje wycięte i w Ogień wrzucone” – to kolejna Nauka, którą głosi i rozwija Jezus, a która jest zaczerpnięta z Zakonu, Bractwa Nazirejczyków! Jest to nauka o Ogniu Zatracenia, w którym ginie dusza, która żyjąc na Ziemi jako człowiek wyrządzała dużo zła i niegodziwości będąc Drzewem, które nie wydawało Owoców Dobra, gdyż Dobre Drzewo musi rodzić Dobre owoce, a nie Zło, które spłonie w Ogniu Wiecznym!

Prorok Jan Chrzciciel nauczając, zapowiadał też Jezusa Chrystusa, ale jako Przywódca Duchowy Nazarejskich Wspólnot, oczywiście mówił o Jezusie jako o swoim duchowym Następcy! „Chrzczę was Wodą dla nawrócenia (upamiętania, metanoi), ale TEN, który po mnie przyjdzie jest mocniejszy – On was Chrzcić będzie Duchem Świętym i Ogniem”. Oto Nauka Jana Chrzciciela Mistrza i Proroka Bractwa Misteryjnego Nazireatu, a wynika z nich, że nie dość, że Jezus jest formalnie wyświęconym następcą duchowym Jana to jeszcze i to, że w rzeczywistości są trzy rodzaje CHRZTU (ZANURZENIA): we Wodzie, w Duchu Świętym (a raczej w Duszy Świętej, bo Ruach Kaddosz jest rodzaju żeńskiego i oznacza Osobowość Uświęconą, Duchową), a także CHRZEST w OGNIU, a jest to tajemny CHRZEST, o którym pseudochrześcijańskie sekty na ogół zupełnie już zapomniały!

Kiedy Jezus Chrystus podchodzi do CHRZTU JANOWEGO w wodach rzeki Jordan, Duch Święty (Dusza Święta) w postaci GOŁĘBICY zstępuje w Świetle na Jezusa i spoczywa na jego głowie. W języku hebrajskim Gołębica to przecież ASZERA, a kult ASZERY nie jest mile widziany przez duchowość Starego Testamentu. Zjawisko Duchowe jest iście wywrotowe i szokujące, zupełnie tak jakby współczesnemu mistykowi chrześcijańskiemu pojawił się aniołek w postaci kozła z rogami i kopytami. Zakazany był kult Aszery i potępiony, a podczs CHRZTU ŚWIĘTEGO zstępuje Dusza Święta jako ASZERA – CZYSTA GOŁĘBICA DZIEWICA, jak później śpiewają pierwsi chrześcijanie, przeklinani i potępiani przez żydowstswo także i za to, że Jezus został znakiem ASZERY naznaczony publicznie i wielu duchownych synagogi i o tym raczyło pamiętać, właśnie na niekorzyść Jezusa. Pisma Joannitów także wskazują na fakt, że sam Jan i część jego Uczniów nie byli do końca pewni czy przez Gołębicę – Aszerę powołanie Jezusa nie jest jakąś szatańską fikcją! Działający tu i ówdzie wyznawcy Kultu Aszery – Świętej Gołębicy Dziewicy byli za to zachwyceni tym duchowym zjawiskiem potwierdzającym dla nich słuszność ich kultu i niezręczność jego potępienia w Starym Testamencie, gdyż uważali ASZERĘ za SAKINĘ, ŚWIATŁOŚĆ, JAHWAH (Jahwe, Jehowa, Jeowa). Dodatkowo Głos Niebios powiedział jednak, że Jezus Chrystus jest Synem Umiłowanym, ale świadczyłoby to, że jest Synem Aszery (Gołębicy) będącej tutaj Duchem Świętym, Ruah Kaddosz! Można przyjąć to jako duchowe pochodzenie Jezusa od jego Niebiańskich Duchowych Rodziców, uznając jak to czyni się, że Głos jest Głosem Pana Boga (Jahwe, Elohim), a ciało widzialne obrazem Matki Aszery, Bogini – Gołębicy, która w niego tchnęła i przy CHRZCIE Janowym na nim spoczęła dając widomy Znak swej obecności i inspiracji. Duża część pierwszych chrześcijan czyniła takie rozważania w kontekście CHRZTU Jezusa, więc musimy to całkiem poważnie potraktować!

Jezus po swoim CHRZCIE udaje się na pustynię, gdzie przez 40 dni i nocy pości nie jedząc ani nie pijąc, a na koniec niczym kiedyś Gautama Buddha w czasie swej ascezy jest kuszony i zwodzony przez diabelskie wizje! Mało jest dzisiaj tzw. chrześcijan, którzy by post po CHRZCIE praktykowali na wzór swego dawnego Mistrza, Jezusa Immanuela Chrystusa! W czasie kuszeń Jezus w szczególności odmawia składania czci i hołdu sztańskiej istocie, która się pojawia deklarując, że POKŁONY składa się tylko Bogu i że służbę sprawuje się tylko dla Boga. „Panu Bogu (Jahwah, Elohim) swemu POKŁON oddawać będziesz i tylko Jemu służyć będziesz”. Oto Nauka Jezusa o Pokłonach Bogu po jakiej poznać prawdziwych chrześcijan, bo fałszywi oszuści podszywający się pod chrześcijaństwo, nie wiedzą, że Jezus w Ewangelii nakazuje składanie POKŁONU Bogu i nie wiedzą też pewnie o czym prorokował Izajasz, że chrześcijanie, uczniowie Mesjasza będą składać POKŁON Bogu w każdy NÓW i w każdą SOBOTĘ! A, Ci którzy nie wiedzą jak chrześcijanin POKŁON składa Bogu, niech sobie zobaczą jak to robią muzułmanie w ich Abrahamowej przecież Modlitwie i mogą sobie w ten sposób łatwo przypomnieć jedną z podstawowych rzeczy, która służy też do zmagań duchowych przeciwko diabelskim zwiedzeniom. Siła zła pokazuje się Jezusowi jako konkretna postać, byt duchowy, więc nie jest to li tylko jakąś energią czy siłą, ale jest to osoba, byt osobowy. Diabeł (Szatan) to realny i zwodzicielski byt osobowy i kto mówi inaczej ten bluźni Chrystusowi i złowrogo zaprzecza jego Nauce! A POST 40 dni i nocy, bez jedzenia i picia to wzór doskonałości godny do naśładowania i praktykowany przez całe chrześcijaństwo pierwszych wieków!

Zobacz jak zaraz po uwięzieniu Jana Chrzciciela przez Herodiadę i jej stronnictwo polityczne, Jezus zaczyna mocno Naukę Jana Chrzciciela głosić w Kafarnaum i po całej Galilei. Uczy tej samej nauki o upamiętaniu i chrzcie wodą, której uczył Jan Chrzciciel pokazując, że jest jego duchowym i wiernym Uczniem! Jezus zaczyna uczyć najpierw w Galilei jako RABIN NAZIREJSKI i to publicznie w synagogach żydowskich, a także przy tej okazji UZDRAWIA publicznie ludzi z chorób i niemocy na wielką skalę. Moc Nauczania łączy z Mocą Uzdrawiania, co zaczyna przyciągać tłumy ludzi do jego charyzmatycznej osobowości „złotowłosej”. Jezus jako Uzdrowiciel staje się szybko sławny w Galilei i w całej Syrii, ściągają do Niego tłumy chętnych Go słuchać i się uzdrawiać Mocą Ducha! Uzdrawia opętanych dokonując egzorcyzmów wypędzania złych duchów, uzdrawia lunatyków i sparaliżowanych w szczególności na początku Misji Głoszenia jaką podjął po uwięzieniu swego Hierofanta, Jana Chrzciciela, który Go Poświęcił w Zakonie Nazirejskim! Jezus swoją Misję Nauczania rozpoczyna Darem Uzdrawiania, który spektakularnie pokazuje jak wielką, cudowną i łaskawą jest Moc Boża! Uzdrawianie Wiarą manifestują dziś tylko nieliczne, charyzmatyczne Wspólnoty Chrześcijańskie skupione na Jezusie!

Jezus zgromadza, przyciąga do siebie wielki tłum zainteresowanych, skupia wokół siebie na Świętej Górze i rozpoczyna duże publiczne nauczanie poza synagogami. To, co przekazuje jest esencją Tory i Proroków Starego Testamentu i jest to podstawą Nauk Nazirejskich (Esseńskich). Znamy ten PRZEKAZ jako Kazanie na Górze zapisane w Ewangelii Mateusza! Chociaż niewątpliwie cały przekaz był dłuższy, a Ap. Mateusz streścił wiele z tych nauk, bo mówiąc do ludzi przez cały dzień już mielibyśmy tekst dłuższy niż cała Ewangelia, to jednak każdy powinien gruntownie zasymilować, przyswoić te Nauki, gdyż jest to Kosz podstawowy dla publicznego nauczania Janowego Bractwa Prorockiego jakim są Nazareosi! Modlitwa „Ojcze Nasz” tak jak zawarta jest w Ewangelii Mateusza była podstawową Modlitwą Nazirejczyków, gdyż oni to właśnie o Panu Bogu mówili Ojciec, ABBA! Warto zauważyć końcówkę Modlitwy Pańskiej: „Albowiem Twoje jest Królestwo, Moc i Chwała”, która zniknęła gdzieś sektom pseudochrześcijańskim. Z Kazania na Górze wynika, że jest to podstawowa Modlitwa jaką wszystkim zainteresowanym przyłączeniem do Wspólnoty (Zboru) polecał Jezus Chrystus. Niewątpliwie, spędzenie 7 dni w odosobnieniu dla modlitwy i postu, jak to czynili pierwsi chrześcijanie i odmawianie tej modlitwy przez całe dni będzie bardzo korzystną duchową praktyką każdego prawdziego chrześcijanina, który też spędzi na tej modlitwie i pokłonach każdy NÓW i każdą SOBOTĘ! Czytaj więc Kazanie na Górze z Ewangelii Mateusza i stań się żywym ucieleśnieniem Słowa, które Chrystus wygłosił dla Ciebie! Czytając Naukę Kazania na Górze wiedz, że jest to też Nauka Proroka Jana Chrzciciela, a przecież Uczniowie Jana chcieli koniecznie się dowiedzieć czy aby napewno Jezus jest Jego Duchowym Sukcesorem!

Dwunastu Apostołów (Aćarjów) to 12 adeptów, Uczniów, którzy posiedli Moc egzorcyzmowania i uzdrawiania, a więc nie można być Apostołem Chrystusa nie mając pojęcia o sztuce duchowego uzdrawiania i egzorcyzmu! Szatańskie, pseudochrześcijańskie sekty niszczące i potępiające duchowych uzdrowicieli i naśmiewające się z egzorcystów, bluźnią Bogu i Chrystusowi oraz znieważają Światło i Prawdę Ewangelii! Pierwszym powołanym Apostołem był Kefas Szymon Piotr, a po nim jego brat Andrzej! Syn Zebedeusza, Jakub i jego brat Jan to następni powołani na pozycję Apostołów. Kefas (Piotr) zostaje później duchowym Sukcesorem Jezusa, a Jakub będzie Patriarchą (Aniołem) Zboru w Jerozolimie z której wyłania się tzw. Kościół Koptyjski. Jan zwany Umiłowanym rozwija zaś głęboką chrześcijańską Mistykę. Cała trójka towarzyszy Jezusowi w czasie rozmowy z Eliaszem i Mojżeszem na Górze Przemienienia! Filip i Bartłomiej, Tomasz i Mateusz zwany celnikiem, autor właśnie pierwszej Ewangelii jaką badamy tu i studiujemy, a dalej Jakub s. Alfeusza i Tadeusz (Juda), Szymon z Kany, a jako ostatni Judasz Iskariota, późniejszy zdrajca! W spadku po Ap. Piotrze (Kefas) pozostały dwa jego listy duchowe, a także po Ap. Jakubie mamy bardzo głęboki list duchowy. Ap. Jan pozostawił Ewangelię Mistyczną, trzy listy i Księgę Objawienia, więc stosunkowo bardzo dużo Nauki a po Ap. Juda (Tadeusz) pozostał jeden krótki list, a oczywiście Ewangelia Mateusza jest podstawą Kanonu Nauk. Wymienia się też teksty innych Apostołów, jako apokryficzne pisma głęboko misteryjne i mistyczne! Apostołowie Tomasz i Filip dotarli aż do Indii, gdzie założyli Wspólnotę m. in. na Wybrzeżu Malabarskim i w pobliżu Kalkuty!

Charakterystyczne jest świadectwo Jezusa o Janie Chrzcicielu jakie wyraźnie składa wedle relacji Ap. Mateusza. Jezus twierdzi, że Jan Chrzciciel jest Eliaszem w rzeczywisty sposób, a stąd wierzenia pierwszych chrześcijan, podobnie i Bractwa Nazireus, że człowiek na rozkaz Boga może się jeszcze raz ponownie narodzić na Ziemi, tak jak rodzi się Eliasz w postaci Jana Chrzciciela! „On jest Eliaszem, który miał przyjść”. Tak wyraźnie to mówi Jezus, „On jest Eliaszem” gdy mówi o tym, kim był Jan Chrzciciel, Prorok Izraela, którego Herodiada bestialsko ścięła! Czyż możemy podważać Słowa Chrystusa? Jeśli mówi o Janie Chrzcicielu, że jest On Eliaszem, to znaczy, że jest i każdy kto wierzy Jezusowi, będzie tę wiarę chrześcijan podzielał, a jest wiara w reinkarnację bardzo nielubiana przez żydów, ale pocichu wyznawana przez Zakon Nazirejczyków! Ponowne narodziny Eliasza jako Jana Chrzciciela nie musiały być czymś niezwykłym dla Jezusa wierzącego w życie duszy, a odrzucającego kult chowania zmarłych i zabraniającego dotykania zwłok, no chyba, że w celu wskrzeszenia trupa do życia!

Ewangelia Mateusza wspomina też Jezusa wymieniającego z imienia konkretne demony, istoty Zła, jak chociażby Szatana (Satan) i Belzebuba (Władcę Much), którego nazywa się wręcz Księciem Demonów. O demonach mówi się jako o złych duchach, a o aniołach jako o dobrych duchach i posłańcach Boga. Kto dzisiaj odrzuca wiedzę o istnieniu Szatana, zabójcy duszy i o istnieniu Belzebuba, władcy demonów, ten pewnie nie nadaje się na egzorcystę, bo bez pojęcia o demonologii zapewne go takie czarty diabelskie żywcem pochłoną, zwiodą i skuszą. Mistyka żydowska bardzo dużo uczy o piekłach i złych istotach jak Belzebub czy Szatan i historycznie jest to wiedza pochodząca od Abrahama, który uczył jej swoich Prorockich Uczniów. Jezus potwierdza te niewidzialne istoty jako złe i upadłe i mówi o nich nie o jako nieokreślonych siłach tylko o konkretnych bytach, osobach będących Zła ucieleśnieniem. Ostrzega też egzorcystów, że gdy zły duch zostanie wypędzony, to lubi wracać z powrotem wraz z siedmioma innymi złymi duchami i stan człowieka jest 7 razy gorszy niźli był na początku! Trzeba więc bardzo dbać o pacjenta, aby złe istoty po wyrzuceniu nie mogły już do człowieka wrócić z powrotem. Jest to też symbol siedmiorakiej KARY (ODPŁATY, Plagi) o jakiej później pisze Jan Apostoł w Objawieniu!

Charakterystycznym i godnym uwagi jest także stosunek Jezusa do swojej matki i braci czyli do rodzeństwa! Nie ma żadnej czci, kultu ani nawet szacunku dla matki, chociaż niby anioł kazał jej zachować ciążę przed aborcją! Jezus wyraźnie odżegnuje się od swojej matki, Miriam (Maria) i młodszego rodzeństwa, sugerując, że nie żyli po bożemu, gdyż w chwili w której matka i bracia chcieli się z nim spotkać, wyraźnie powiada, że Jego matką i braćmi są ci, którzy pełnią Wolę Ojca Niebiańskiego i pokazał na całą Wspólnotę Uczniów swoich. Uczniów nazywa matkami, braćmi i siostrami, od swoich niechlubnych więzów krwi czyli od matki się odcina w taki sposób, jakby zapomniał, że głosił też przykazanie „czcij ojca swego i matkę swoją!”. Czyżby dla Nazirejczyków Ojcem był Jahwe, a Matką – Aszera, Duchem Świętym? Niestety, tak właśnie jest, dlatego wiemy, że fałszywe „chrześcijaństwo” czci Jezusa, Marię, chociaż Jezus odmówił jej nawet tradycyjnego, żydowskiego poszanowania, nie mówiąc już o jakiejkolwiek boskiej czci czy uwielbieniu! Wbrew Woli Jezusa i Boga, to widać jasno z Ewangelii, sprawuje się więc nienakazany i demoniczny kult maryjny! Kto czyni Wolę Boga jest dla Jezusa Matką, Bratem i Siostrą a nie kobietą puszczalską, która go urodziła jako swojego nieślubnego bękarta, co w zasadzie powinno być oczywiste! Rodzeństwo Jezusa wymienione jest z imienia a jego bracia przyrodni to Jakub, Józef, Szymon i Juda, synowie Jusufa (Józefa), który naszego Mesjasza usynowił pojmując jego niesforną, puszczalską mamusię za żonę, na co bez interwencji anioła Bożego na Yusufie, normalnie nie miałaby w Izraelu żadnych szans! Siostry Jezusa są wspomniane, ale Ewangelista nie wymienia ich z imienia, a w rodzinnych stronach zwią Jezusa synem cieśli (ściślej kowala w zasadzie) sugerując mu pospolite i kiepskie pochodzenie i podważając jego autorytet duchowy.

Fakt posiadania liczebnego, przyrodniego rodzeństwa jest oczywisty w świetle wiedzy historycznej a wiadomo, że żydowska głowa rodziny chce mieć jak najwięcej dzieci, a 7-11 sztuk potomstwa w owych czasach to była rodzinna norma. Jezus Chrystus jednak odżegnuje się od tej rodziny zdecydowanie tak, że nawet nie chce ani przez chwilę rozmawiać z matką i braćmi! Cóź się więc takiego stało, że chociaż żyją we Wspólnocie Nazirejskiej, a Jezus staje się jej Mistrzem i Przewodnikiem jako napisano, to jednak odrzuca własną matkę i braci? Po śmierci Jana Chrzciciela, Proroka, jego liczni bardzo uczniowie i wielbiciele przychodzą się uczyć dalej do Jezusa Chrystusa, jako jego duchowego następcy. Jezus z okazji ich tłumnego przybycia czyni Znak, rozmnaża chleb i ryby (jak podaje współczesny tekst) karmiąc pięcioma bochenkami chleba tłum liczący kilkanaście tysięcy ludzi! Następnie manifestuje wiele znaków cudownych, aby uczniowie i zwolennicy Proroka Jana wiedzieli, że on jest faktycznym Sukcesorem, zapowiadanym jako większy w mocy przez poprzedniego Mistrza! Jezus pokazuje więc publicznie nawet sztukę chodzenia po wodzie, aby zjednać zwolenników Jana! Niestety, jak wiemy z Pism Joannitów, część nie chciała uznać sukcesji Jezusa Immanuela i dalej obstawała przy Janie wybierając sobie innego sukcesora niż Jezus wskazany przez zamordowanego Jana Chrzciciela. Niestety rodzina Jezusa, w tym jego matka przyłączyła się do tego nielegalnego, odstępczego stronnictwa i wspólnie z Herodiadami wystąpiła przeciwko przywództwu Jezusa Chrystusa nad Zakonami Nazirejskimi, które stawały się wpływową grupą ludzi wśród całego żydowstwa!

Jezus uczy, że jest siedem rzeczy, które kalają człowieka i jego Serce i są to faktycznie grzechy główne a mamy tutaj: ZŁE MYŚLI, zabójstwa, cudzołóstwo, rozpustę, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa! Jezus mówi, że wszystkie te grzechy kalają człowieka czyniąc go nieczystym, a korzeniem grzechu są ZŁE MYŚLI płynące z Serca i Umysłu człowieka. Podobnie jak Buddha Gautama i inni Mędrcy Indii uważa, że korzeniem grzechu są złe, niewłaściwe myśli, a z nich rodzi się reszta czyli 6 grzechów zewnętrznych jak zabijanie, kradzieże, bluźnierstwo! Przypomina to hinduistyczną Naukę o 6 grzechach i Złej Myśli jako o korzeniu grzechu i istocie zła skalanego, błądzącego człowieka!

Jezus, faryzejskie duchowieństwo w ich czarnych ubrankach nazwał Ślepcami, ślepymi przewodnikami ślepych (owieczek), którzy razem w ciemny dół (Szeol) wpadną! Ślepota duchowieństwa wiąże się tu z nauką o pojedyńczym OKU, które powinno być w Świetle, a jak nie jest, to cały człowiek jest chory. Ślepe duchowieństwo synagogi (fary) to prawdziwa choroba, także dzisiejszego tzw. „chrześcijaństwa ” oszustów i fałszywych proroków! A OKO ma być w Świetle tak jak Jezus Chrystus przykazał w Kazaniu na Górze, co wszyscy powinni wiedzieć! Apostoł Piotr wyznał, że dla niego Jezus Immanuel jest Mesjaszem – Synem Boga Żywego, a taka nauka o Mesjaszu – Synu Boga była doktryną Bractw Prorockich wszystkich Nasireos w Izraelu przed jego zagładą w 67 r. e. ch. Wedle Nauki Ewangelii, Mesjasz w Imieniu Boga zajmuje się zwracaniem ludziom ZAPłATY wedle ich uczynków czyli kieruje Prawem Boga, które mówi: „Oko za oko i ząb za ząb i krew za krew”, a także kieruje aniołami Plag Kary Bożej, opisanymi przez Ap. Jana w Apokalipsie! Podobne to jest do Nauki Indii, gdzie Syn Boga, Kartikega, zajmuje się zwracaniem Karmana – Skutków Czynów i Karami Bożymi dla potępieńców! W wielu momentach Ewangelia ma czysto Wschodnie, po Królach – Mędrcach, nauki religijne!

W czasie Przemienienia (Przeistoczenia, Transfiguracji) na Wysokiej Górze Jezus rozmawia z Mojżeszem i Eliaszem i dzieją się tam Świetliste, cudowne zjawiska. Ap. Piotr, Jakub i Jan brat Jakuba byli obecni jako Świadkowie Wtajemniczenia Duchowego na Górze Przemienienia. Było to już po śmierci Jana Chrzciciela (Eliasza) i Jezus rozmawia z nimi jako ze Świetlistymi Duszami, rzeczywiście żyjącymi wobec trzech świadków i głównych swoich Uczniów! Wedle wielu wczesnochrześcijańskich mistyków, Przemienienie, Świetlista Transfiguracja na Wysokiej Górze jest właśnie CHRZTEM OGNIOWYM jaki następuje po CHRZCIE DUCHEM. Trudno w Świetle Faktu Wtajemniczenia Białej Szaty na Górze odmówić racji takiej duchowej interpretacji, tym bardziej, że więcej wedle Apokryfów z Uczniów Jezusa doszło do takiego punktu tego bardzo sekretnego Misterium Ewangelii. A studiując Nauki Piotra, Jakuba i Jana z Apostołów i pamiętając, że oni też widzieli Mojżesza i Eliasza wraz z Jezusem, może nam się coś z tajemnicy Misterium Przemienienia Objawi! Doświadczenie Przemienienia Jezusa daje więcej Światła Naukom Jana z jego pierwszego listu i potem z Księgi Objawienia! Cała szóstka, trzy wyższe istoty czyli Mojżesz, Eliasz i Jezus oraz trzy niższe istoty Piotr, Jakub i Jan to symbol sześciopromiennej Gwiazdy Dawida na tej Górze Uświęcenia, gdzie pierwsi Uczniowie często wychodzili na Modlitwę!

Skutkiem Przemienienia są bardzo mocne i twarde Nauki Jezusa, jakie skierował chociażby do pewnego, bogatego młodzieńca! Przykazania jakie Jezus Chrystus nakazywał przestrzegać bardzo mocno tyczą codziennego życia, postawy i zachowania „Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa, czcij ojca i matkę swoją, miłuj bliźniego swego jak siebie samego, sprzedaj co posiadasz i rozdaj ubogim, przyjdź i naśladuj mnie”. Całe Osiem tych przykazań to dla wielu bardzo mocna i twarda, bardziej zakonna nauka, a podyktowana niewątpliwie wpływem rozmowy z Mojżeszem i Eliaszem na Górze! Wedle Jezusa, ZMARTWYCHWSTALI do Życia Wiecznego, ani się żenić nie będą ani za mąż wychodzić, gdyż jako aniołowie Boży w niebie żyją we Wspólnocie. Jezus też zakazywał nazywania kogokolwiek na ziemi swoim Ojcem albowiem Jeden Ojciec jest dla ludzkości, ten ABBA w Niebie! Jest to kolejny dowód odcięcia się Mistrza Jezusa od rodzinnych więzów krwi, tak jak wcześniej odciął się był od matki (AMMA) swojej i braci przyrodnich! Z jednej strony Nauka Nazirejczyków czy Esseńczyków dawała wskazówki dla uwolnienia się od więzów krwi, a z drugiej wiemy, że następuje to zwykle, gdy rodzina przeciwstawi się złowrogo Boskiemu Powołaniu Głoszonemu przez własne dziecko, gdyż rodzice, szczególnie żydowscy, nigdy we własnych dzieciach nie chcą widzieć ani anioła ani tym bardziej Boskiego Powołania Mesjasza! Musieli by bowiem w posłuszeństwie i pokorze składać Hołd i Słuchać własnego dziecka!

Oczywistym jest, że rodzina tak zwana przez głupie sekty „święta”, sprzeciwiła się Duchowemu Autorytetowi Syna Bożego, któremu w tej sytuacji tylko Ojciec Niebios pozostał za Ojca, bo i tak faktycznego Ojca zresztą nie znał z powodu swej grzesznej mamuśki, Miriam (Marii). Słowo Abba, Ojciec, zostaje przez Jezusa zarezerwowane wyłącznie dla Boga i sam Jezus Chrystus zabrania tak nazywać na Ziemi kogokolwiek: „Nikogo na Ziemi nie nazywajcie Ojcem” – powiada, więc Ci, którzy się wbrew zakazowi Jezusa tytułują Ojcami, a nawet Ojcami Świętymi, bluźnią Bogu i depczą Naukę Ewangelii Chrystusa i po tym właśnie, bluźnierczym imieniu poznajemy ciemne, opanowane przez Szatana pseudochrześcijaństwo. Nauka jest taka, że jeśli Bóg staje się dla Ciebie Ojcem, to już nikogo na Ziemi nie nazywaj nigdy swoim Ojcem! Tak uczy Rabbi Jezus Chrystus, Nauczciel, Mistrz i Przewodnik Zakonu Nazirejczyków!

Intrygująca jest też postać zdrajcy, który wydał Jezusa czarnej synagodze opanowanej przez Szatana i to zdradził „przyjacielskim” pocałunkiem. Judasz Iskariot został powołany jako ostatni z 12-tu Apostołów i był Skarbnikiem Wspólnoty, więc chciwość na pieniądze go skusiła jako najsłabszego z Apostołów i połasił się na 30 srebrników, za które wydał swojego Przewodnika Duchowego na tortury i śmierć! Judasz odszedł od Jezusa do faryzeuszy i odpadłych „uczniów” Jana Chrzciciela, którzy wedle historii współpracowali ze sobą nad zgładzeniem Jezusa Chrystusa! Sam Jezus o swoim zdrajcy i krzywdzicielu Judaszu tak powiada: „Biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany! Lepiej by mu było, gdyby się ów człowiek (Judasz) nie urodził!”. Wiemy, co to jest Biada z Księgi Objawienia, więc wiemy jak straszny jest los Judaszowej duszy, która poszła na wieczną zagładę do Otchłani! Formalnie Judasz oddał srebrniki i sam się ukarał powieszeniem za zdradę i wydanie Mistrza Duchowego ale to i tak nie odkupi jego winy, bo za takie grzechy nie ma już ani odkupienia ani przebaczenia, tylko Zagłada! Jezus mówiąc o Judaszu nie nazywa go już oczywiście Apostołem, tylko „tym człowiekiem”, a Biada też przecież zapowiada wszystkim faryzeuszom!

Podczas pojmania Jezusa, wszyscy Uczniowie rozpierzchli się i pouciekali nie wiedząc co zrobić, to prawda, ale w ciągu trzech dni już pozbierali się i gorliwie trwali razem we Wspólnocie i Przymierzu. Faryzeusze nie osiągnęli więc zamierzonego celu czyli rozpadu Zboru Wspólnoty Jezusa. Anioł Pański (Jahuel) odwalił grób Jezusa i razem z Gabrielem, oba anioły stały tam, aż przyszła Miriam Magdalena (Maria Magdalena) i inni. Jezusa pojmano w czwartek w nocy, ukrzyżowano na rzymskim krzyżu w piątek, a w niedzielę przed świtem, gdy było jeszcze ciemno, Jezusa już w grobie nie było, gdyż był sobie z letargu śmierci zmartwychwstał i wyszedł. Maria Magdalena przed Grotą składa Jezusowi Chrystusowi POKłON aż do stóp, gdyż Ewangelia relacjonuje, że obejmowała Jego stopy! Maria Magdalena tytułuje Jezusa słowem RABBUNI, co oznacza Pana, Mistrza, Nauczyciela, Przewodnika i Kapłana i jest to taki sam termin jak w Indiach GURU – Mistrz, Nauczyciel, Przewodnik i Bramin (Kapłan). Maria Magdalena jest pierwszą osobą jaka spotyka i rozpoznaje Jezusa po Zmartwychwstaniu z grobu w Kamiennej Grocie! Jezus Chrystus używa także Miriam Magdalę jako pośredniczkę do przekazywania informacji dla pozostałych Jego Uczniów, a wiemy, że stosunek Jezusa Chrystusa z Marią Magdaleną był bardzo zażyły i bliski! W zasadzie u żydów na nocne przed świtem czuwanie u grobu przychodziły tylko ŻONY do swych zmarłych mężów, stąd ten kierunek, który dokonuje uświęcenia Marii Magdaleny jest napewno bardziej słuszny niż ten popadły w kult odrzuconej matki z powodu odstępstwa rodziny Jezusa w lewy nurt Zakonu Joannitów! Sposób czci poprzez POKŁON i obejmowanie stóp dłońmi to typowo Wschodni sposób składania czci różnym Świętym i Guru na Wschodzie, a przecież wcześniej taki Hołd złożyli i trzej Królowie – Mędrcy!

Wedle autentycznej Ewangelii przy śmierci i później, przy grobie Jezusa było kilka kobiet ze Wspólnoty Jezusa ale napewno nie było tam matki Jezusa, gdy trzeba wiedzieć, iż ta dbała, aby Rada Arcykapłanów Synagogi Szatana zgładziła jej nieślubnego synka Jezusa, gdyż cała jego rodzina dołączyła się do odstępczego nurtu Joannitów, którzy nie uznali Sukcesji Jezusa jako Następcy Proroka Jana Chrzciciela i Mesjasza w Duchu Eliaszowym! Wedle żydowskich historii była jego wielką Przeciwniczką, która wraz z rodziną przyczyniła się do Jego śmierci i męki, więc kult matki Jezusa jest kultem Szatana, przeciwnika Chrystusa do którego wszeteczna mamuśka się przyłączyła tak złowrogo! Orędowniczką i Pośredniczką mogłaby być gorliwa i odważna Wielbicielka i Czcicielka Jezusa Chrystusa, Miriam Magdalena i w wielu autentycznych, małych, prawdziwie chrześcijańskich Wspólnotach się o tym przecież pamięta! Prędzej Joanna, Salome czy Miriam (Matka Jakuba) pasowałyby do takiej roli niż matka, złowroga przeciwniczka, która nigdy do Wspólnoty Jezusa się nie włączyła, bo jakże to matka czy ojczym mieliby być posłuszni swojemu synkowi, jak uczniowie i jakże to bracia mieliby za nim obstawać, kiedy odbiera im pierworodnego rolę i kala całą rodzinę jako bękart! W rodzinnych stronach nikt nie poważał Jezusowi i jego rodzina niewątpliwie na to także zapracowała!

Wiele mamy Nauk Jezusa Chrystusa i widzimy jego Drogę, gdy już jako dziecko debatuje w Świątyni o sprawach Boga z Kapłanami, ku zgorszeniu rodziców, a szczególnie matki, potem w CHRZCIE WODNYM w Inicjacji Janowej zstępuje Dusza Święta Gołębica – Aszera i rozpoczyna Misję Nauczania na okazję uwięzienia Proroka Jana, swojego rzeczywistego Duchowego Mentora i Poprzednika w Sukcesji Prorockich Bractw Izraela! Śmierć Jana – Proroka nałożyła na Jezusa jeszcze gorliwszą pracę i manifestację cudów, chodzenia po wodzie, rozmnożenia chleba specjalnie dla uczniów Jana, którzy do niego przyszli, uzdrawiania, egzorcyzmów i wskrzeszania, a ten kierunek potwierdzają też teksty innych Ewangelii, a szczególnie Ew. Marka! Mateusz i Jan byli Apostołami i świadkami wielu wydarzeń, zaś Marek i łukasz to świadectwa już z drugiej ręki, od apostolskich Uczniów, więc dobrze o tyle, jeśli potwierdzają czy dopowiadają Naukę Ap. Mateusza! Ostatni rozkwit Nauk Jezusa nastąpił po jego Przemienieniu na Górze, które jest prawdziwym Misterium Drogi i Wiary tego Lekarza Dusz! A Nauka po Transfiguracji jest bardzo mocna, mocniejsza niż poprzednia! Mojżesz i Eliasz jako PROMOTORZY Jezusa Chrystusa, dają wiele do myślenia, szczególnie tym sekciarzom ciemnym, którzy w czambule potępiają Zakon Mojżesza i Stary Testament, bo sam Jezus przecież też mówi o sobie, że Zakon Wypełnia i że ani jedną kropką i ani jedną kreską nie zmieni się w PRAWIE (TORAH)! Jan Chrzciciel jako Prorok Eliasz w ponownym wcieleniu i Mojżesz na Wysokiej Górze Przemienienia pokazują na faktyczne Duchowe Źródło czystych i nieskażonych Nauk Jezusa Chrystusa, które też w wielu punktach są zadziwiająco podobne do oryginalnych Nauk Pana Kriszna i Gautama Buddha!

Moralnie też historia narodzin Jezusa pokazuje, że dziecko z nieprawego łoża, nieślubne, panieńskie może być wybitną duchową wielce postacią, przez Boga usynowioną i to aż trzykrotnie, a to wskazuje troistość głębokich Misteriów Chrześcijańskich! Maria Magdalena jest też tą kurtyzaną i nierządnicą, która została ułaskawiona przez Jezusa Chrystusa i która mu namaszczała i obmywała nogi, a jest to dla żydów czynność intymna, zarezerwowana normalnie wyłącznie dla żony, która obmywa i namaszcza nogi swemu mężowi! Relacje Jezusa Chrystusa z byłą prostytutką Miriam Magdalą napewno denerwowały matkę, ojca, rodzeństwo i tak zwaną „religijną prawicę” faryzejską i herodiacką, która cierpiała na obłęd wymuszania na innych życia i postępowaniu wedle wprowadzonych przez siebie chorych i obłąkanych norm i obyczajów.

Faryzeusze i saduceusze profanowali i wypaczali Naukę Mojżesza i Proroków, a Jezus Chrystus przyszedł ją odnowić jako Król ze Wschodu. To, co mówi Jezus o faryzeuszach czyta się tak samo dobrze o dzisiejszych faroszach różnych zdegenerowanych sekt i kultów pseudochrześcijańskich szczególnie tych, którzy twierdzą obłąkańczo, że Syn Boży jest samym Bogiem, chociaż On sam mówił, że zasiada ledwie po prawicy Ojca Niebieskiego Jahwah, albo tych, którzy czczą Marię, matkę i wrogą, nierządną, przeciwniczkę Jezusa! Jezus Chrystus po wygłoszeniu swoich Biada przeciw faryzejstwu, teologii chorej na obłęd, został właśnie zgładzony. Zobaczmy więc, czego kler synagogi znieść nie może!

Biada wam uczeni w Piśmie (teolodzy) i faryzeusze (farosze) obłudnicy,
– że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami
nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą.
– że obżeracie domy wdów i to pod pokrywką swoich długich modlitw,
a dla tego otrzymacie surowszy wyrok!
– że obchodzicie morze i ląd aby pozyskać jednego współwyznawcę,
a gdy nim zostanie, czynicie go Synem Piekła dwakroć gorszym, niż wy sami.
– że jesteście ślepi przewodnicy, którzy każą przysięgać na złoto w Świątyni
i dar na ołtarzu zamiast na ołtarz i Świątynię i tego, który w niej mieszka.
– że dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, a zaniedbaliście tego,
co najważniejsze w Zakonie (TORAT): Sprawiedliwości, Miłosierdzia, Wierności,
– że oczyszczacie z zewnątrz kielich i misę, wewnątrz
zaś one pełne są łupustwa i pożądliwości!
– że podobni jesteście do grobów pobielanych, które na zewnątrz wyglądają pięknie,
ale wewnątrz są pełne trupich kości i wszelkich nieczystości!
– że budujecie grobowce PROROKOM i zdobicie nagrobki Sprawiedliwych!”

Oto Koło Piekła, Krąg Ognia Piekielnego dla bezprawnego i zbrodniczego, politycznego duchowieństwa faryzejskiego, faroszowatego, teologicznego typu. Widać, co warte są dogmatyczne teologie i ich faryzejskie sekty czarcie. OBłUDĘ (HUBRIS) i Bezprawie potępia Jezus Chrystus najbardziej, a o faroszach mówi, że są synami tych, którzy mordowali PROROKÓW! A na koniec BIADA w liczbie Ośmiu mówi Jezus: „Węże! Plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli wejść przed SĄDEM OGNIA PIEKIELNEGO?!”. Jezus zapowiada KARĘ na teologów (uczonych w Piśmie) i faryzeuszy, a kara spadła i pochłonęła Jerozolimę i faryzeuszy z teologami w 67 r. e. ch., a był to zapowiadany przez Jezusa koniec świata żydowskiego!

SPRAWIEDLIWOŚĆ, MIłOSIERDZIE i WIERNOŚĆ to esencja Zakonu Mojżesza I Proroków, która w ramach Biada dla faryzeuszów i teologów (uczonych w Piśmie) zostaje przypomniana publicznie przez Jezusa. Jest to wspaniale przypomnienie Istoty Tory (Dharma, Prawo) dla wszystkich ludzi, którzy podążają duchową Drogą Świętych i Proroków jaką swoim życiem syntetyzował Jezus. Sprawiedliwy, Miłosierny i Wierny naśladowca Jezusa Chrystusa – Oto obraz Ucznia Drogi! Niektórzy jednak faroszowie wolą być „sprawiedliwi” ale w prawach, które sami sobie kanonicznie ustalają, bo Prawa Bożego nie znają i znać nie chcą, a wierni też są, ale przeciwniczce Jezusa Chrystusa zamiast zachować WIERNOŚĆ BOGU. A miłosierni także, ale tylko tam, gdzie mają jakiś osobisty interes. Oto czarcie i upadłe sekty „pseudochrześcijańskie” i ich czarna postawa nad którą Jezus Chrystus wielce Biada i Miriam Magdalena napewno też! Powtórzmy więc dzisiejszym teologom i ich faroszom chrystusowe zapewnienie „Węże! Plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli ujść przed Sądem Ognia Piekielnego!”.

Znaki zbliżania się końca świata, końca systemu rzeczy o jakich mówił Jezus Chrystus z jednej strony dotyczą końca Państwa Żydowskiego w 67 r. e. ch. a sam przecież też mówił, że wszystko to stanie się zanim przeminie jego pokolenie, które było pokoleniem trzydziestolatków! Mają też wymiar uniwersalny i zapowiadają zbliżanie się końca cywilizacji opartej na zdegenerowanej i upadłej religii. Jest to stara Nauka Wschodu, bardzo popularna nie tylko wśród Nazirejczyków (Elionitów, Esseńczyków) ale nawet wśród wyznawców Pana Kriszna w Indii czyli dawnego Proroka – Zbawiciela. Totalna pożoga wojenna i kataklizmy to sygnał końca epoki, końca pewnego cyklu istnienia świata oraz nadejścia Posłańca Boga, Zbawiciela, który buduje nowy, lepszy świat w miejsce tego, co legło w gruzach. Jezus mówił ewidentnie o końcu Izraela i jego fałszywej, zdegenerowanej religii, a znaki końca tak podsumował: „Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie”, a w 67 r. e. ch. Jerozolimę i jej faryzejstwo totalnie pochłonęło piekło Ogniste, wojna i kataklizmy. My dzisiaj czekamy jako Ludzie Prawdy na unicestwienie złego Świata pseudochrześcijaństwa i na ponowne zejście Zbawiciela, który odnowi oblicze Ziemi i zbuduje Królestwo Boże, którego Szatan nie zmoże!

Taką samą historię grozy i pożogi, uciski i wojny i kataklizmu wraz z Sądem Ostatecznym mamy w historii starcia pomiędzy Pandawani i Kaurawami, gdzie Kurwowie zostali zgładzeni w bitwie cielesnej i jako dusze w Ogniu Piekieł! Historia ciągle się powtarza, a my wiemy, że Bóg co pewien czas zasiada na Tronie Sądu, aby świat osądzić! Kiedy więc nieprawość narasta, modlimy się o ponowny Sąd Ostateczny dla tych złych dusz, które zostają wtedy zgładzone i usunięte precz w Ogień!

Sam Jezus Imanuel nakazuje, aby wszystkie norody czynić Uczniami Drogi Bożej, rozpoczynając od Chrztu czyli ZANURZENIA w wodach rzeki i aby Uczyć wszystkiego tego, co On sam przykazał i niczego nie pomijać, także przykładu, jaki sam dawał, a przecież sugerował, że Uczeń musi być taki jak Mistrz, oczywiście w UZDRAWIANIU, EGZORCYZMOWANIU, WSKRZESZANIU UMARŁYCH, POSTACH I MODLITWACH oraz w PRZEMIENIANIU się na Górze Wysokiej w towarzystwie Mojżesza i Eliasza! Znaki towarzyszące tym, którzy mają WIARĘ w EWANGELIĘ CHRYSTUSA są proste i wymowne i jest ich generalnie pięć jakby Indyjskie Pańćasiddhi „Tym, którzy uwierzą te znaki towarzyszyć będą: W imię moje demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, węże brać będą do rąk, a choćby coś zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych kłaść będą ręce a ci wyzdrowieją!”. Jeśli ktoś nie ma chociaż jednego z tych Pięciu Owoców Wiary Chrystusowej, ten na pewno nie jest Dobrym Drzewem Chrześcijaństwa i jak kłamie, że wierzy to i zostanie wycięty i w Ogień na spalenie, precz wrzucony! Uzdrawianie przez nakładanie rąk jest oznaką Ucznia Jezusa Chrystusa, a jest to dzisiaj tak tępione przez faroszów pseudochrześcijaństwa. Bioterapia, Energoterapia, Reiki, Ayurweda i podobne systemy Leczenia Wiarą! Znak węży branych do rąk zaś od pradawien czczą Śiwaici jako oznakę Jogina – Ucznia Boga i Guru. Szukajcie więc tych Głosicieli, których Bóg uprawomocnił znakami, a ich cuda nie są fałszywe, oszukane tylko całkiem autentyczne!

Rozmyślania nad Ewangelią sobie na tym zakończymy, życząc szybkiej ewakuacji z teologiczno-faryzejskich sekt antychrystusowych z ich kanonicznymi kodeksami i katechizmami, które czorty sobie same stworzyły w miejsce Nauki i Prawa Boga i Chrystusa Jego. Wiele Błogosławieństw w rozstawaniu się z demonicznym kultem maryjnym, który w Świetle Ewangelii wygląda na coś bardzo złego. Oczyśćcie Serca Wasze, aby stanąć godnie przed Zbawicielem w Dniu Sądu!

Aćarja Paramahansa Lalita Mohan G.K.

Zobacz także


Polub nas na Facebooku

Artykuły w tej kategorii