Himavanti

039. Rozpoznawanie Guru

Przyjrzyjmy się dzisiaj zagadnieniu jak rozpoznać swego Guru, duchowego przewodnika, czy jak kto woli mistrza duchowego. Termin Guru w zewnętrznym sensie oznacza nauczyciela bądź pasterza, zaś w sensie wewnętrznym osobę, która spala lub rozświetla to, co materialne i ciężkie, a także płomień świadomości skryty w powłoce materialnego ciała.

Guru nie jest się z urzędu ani w żaden sposób z mianowania. Nie można stać się Guru tytularnie. Nauczycielem Duchowym zostaje się tytularnie, a tytuł odpowiedni to Aćarja. Czasem Aćarja zostaje Guru poprzez wybór kogoś, kto zechce poświęcić się w charakterze służebnika, Czelaka. Uczniostwo oznacza ścieżkę dyscypliny i posłuszeństwa. Nie każdy Aćarja zostaje czyimkolwiek Guru, gdyż nie zawsze znajdują się osoby zdolne do ofiarowania siebie na płomiennym ołtarzu. Termin Guru rezerwujemy dla duchowego związku adeptów, którzy zdolni są ofiarować swoją wolę na ołtarzu serca urzeczywistnionego w Bogu Aćarji tak, że poddają swoje życzenia (Isza) woli (Ićczaa) posłannika, który mocen jest prowadzić po ścieżce. Spośród wielu wielbicieli i sympatyków ścieżki, osoby nauczyciela czy nauk, nieliczni tylko dokonują aktu wyrzeczenia i postępują w ślady Nauczyciela. Tylko o nich można powiedzieć, że stanowią Krąg Uczniów (Śiszjaćakram) lub Trzebieńców (Czelaćakram).

Czelaka to dosłownie 'kozioł ofiarny' - symbol ego złożonego w ofierze na podobieństwo kozła, lecz na ołtarzu serca. Wszelkie własne lubieżności, namiętności, pragnienia i skłonności oddajemy pod kierownictwo Ićcza Guru, Woli Przewodnika. W takiej tylko relacji można powiadać o tym, że obrało się kogoś za swego Guru. Śiszja to osoba która w żaden sposób nie sprzeciwi się żadnemu rozkazowi swego Guru, ani nie ma żadnych ku Niemu wątpliwości.

Rozważając kwestię relacji Guru i Śiszja, możemy powiedzieć, że bycie tak w jednej jak i w drugiej pozycji jest zjawiskiem podmiotowym, subiektywnym. O nikim nie można wyrazić się, że jest Guru w sposób obiektywny. Trzebieńcy wiedzą kto jest ich Guru, a ten zna swoich oddanych służebników. Istnieje też kwestia kogo wybierać jako swego potencjalnego Przewodnika Duchowego, a kogo unikać. Osoba zrealizowana duchowo poprzez oświecający proces urzeczywistnienia Boga, Brahmana, Najwyższego Ducha, jest tą, którą dla korzyści duchowej warto odszukać i obrać za swego Guru. Rozważymy sobie dalej pewne charakterystyczne cechy takich duchowych istot, aby lepiej rozumieć jak szukać i czym się kierować, gdyby zachciało się oddać jakiemuś osobnikowi w charakterze służebnika pod łaskawe Przewodnictwo.

Cechy Istoty Urzeczywistnionej w Bogu

  1. Przychodzi na świat w pełni dojrzały i wyposażony we wszystkie doskonałości duchowe, które objawiają się, gdy kończy się dzieciństwo, a rozpoczyna wiek dojrzały. Posiada wszystkie siły i zdolności duchowe w pełnej obfitości, chociaż nie zawsze je manifestuje.
  2. Prawdziwy Przewodnik Duchowy (Guru) zawsze jest wolny od długów karmicznych, pozostaje nie splamiony, bez przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Nie ma w nim śladu małego ja, egoizmu ani wszelakiej ksobności.
  3. Nie jest do niczego ani do nikogo przywiązany. Potrafi porzucić wszelaką aktywność czy zaangażowanie, gdy przychodzi na to czas i pora. Nie ma zainteresowania dla ilości swoich zwolenników czy sympatyków. Jest całkowicie wolny od dogmatów, opinii czy przekonań, zdolny działać poza i ponad utartymi szlakami.
  4. Jest daleko poza i ponad wszelkimi religiami, choć nie potępia żadnej z nich ani nie krytykuje. Nie faworyzuje żadnego konkretnego wyznania, nawet własnego zdania. Nie ma powiązań z żadnymi sektami czy reformacjami religijnymi ani żadnych wobec nich obligacji. Pozostaje przy tym głęboko religijny w swej codzienności.
  5. Prowadzi przykładne i niesplamione życie. Wskazuje nam jak przekroczyć wszelkie ograniczenia, bariery i schematy uwarunkowań. Błyska światłem jedności z Brahmanem, z kosmiczną świadomością, z Najwyższym Duchem, z Bogiem.
  6. Odmawia posiadania czegokolwiek w tym materialnym świecie. Pozostaje wszędzie w charakterze gościa czy przechodnia. Gdziekolwiek jest, wszystko traktuje jako własność Boga, 'nie-moje'.
  7. Nie ma żadnych rodzinnych powiązań i przywiązań w potocznym rozumieniu tego słowa. Jest poza wszelkimi związkami rodzinnymi czy towarzyskimi. Nie przynależy ani do rodziny ani też do żadnego kręgu towarzyskiego.
  8. Każdy może się do niego zwrócić o pomoc i inspirację, znajdując w nim prawdziwego i wielkiego Przyjaciela. Jednakże, aspiranci do uczniostwa będą ostro i surowo testowani poprzez próby.
  9. Kaiwalin zwykle ani dużo nie mówi ani dużo nie pisze. Zwykle czynią to Jego zainspirowani, bezpośredni uczniowie.
  10. Nigdy nie dyskutuje ani nie wdaje się w żadne spory, nie obstaje po niczyjej stronie, acz wskazuje co słuszne i właściwe dla twego rozwoju duchowego. Pozostaje wolny od dysput teologicznych, dogmatycznych i filozoficznych. W nauczaniu jedynie wskazuje drogę zainteresowanym.
  11. Poświęca większość czasu i swobody na wyższą, czysto duchową, konstruktywną i niewidzialną pracę na tym świecie.
  12. Nie przyjmuje żadnych większych darów, ogranicza się jedynie do niewielu rzeczy, których wymaga jego ciało. Nie przyjmuje pieniędzy za swoją duchową pomoc i duchową pracę. Czasem żyje z nauczania dharmy, a czasem z własnej fizycznej pracy lub rzemiosła.
  13. Zwykle nie ujawnia swoich duchowych darów, gdyż dawno je przeniknąwszy nie ma w nich zainteresowania. Czyni cuda, gdy jest to użyteczne dla rozwoju uczniów (czela), nigdy dla zaspokojenia czyjejś ciekawości ani dla zdobycia sławy czy uznania.
  14. Posiada wszystkie duchowe siły (moce i łaski), gdyż jest jednością z niemanifestującym się Najwyższym Bogiem, który jest źródłem wszelkich sił i cudownych możliwości. Cuda czynione są wyłącznie na rozkaz samego Boga.
  15. Nie przyjmuje zwyczajnych pseudonimów, nietrwałych tytułów czy innych oznak ludzkich emocji i godności. Nie dba o podpisanie się swoim imieniem ani o sławę, ani o honory. Powiada się, że w rzeczywistości nie posiada żadnego imienia, chociaż zwykle znany jest pod jakimś duchowym imieniem o słodkich wibracjach.
  16. Jest zupełnie obojętny w stosunku do swej fizycznej egzystencji. Ciało nie ma najmniejszego znaczenia dla nieograniczonej, duchowej świadomości prawdziwego Kaiwalina.
  17. Mędrzec Wie, że wszystko dzieje się w odpowiednim porządku, więc nie przeciwstawia się nieuniknionemu. Nie przeciwstawia się śmierci, gdy przychodzi czas jego odejścia. Zdarza się, że przeistacza swoje ciało, zabierając je ze sobą jako świetlistą formę swojej dalszej egzystencji. Zwykle z wielkim wyprzedzeniem zapowiada czas swojego odejścia i jego sposób.
  18. Przemawia ciszą nieskończenie potężniej niż jakimkolwiek ziemskim językiem. Jedynie Doskonały może uczyć w Ciszy i zaszczepiać Ją w innych. Cisza i pokój którym obdarza pochodzi ze świetlistego Empireum, ze sfery bezbrzeżnej jasności z której płynie strumień świadomości, nauki i mocy Nauczyciela.
  19. Nie ma ziemskiego pana ani zwierzchnika, nawet nauczyciela. Przychodzi dojrzały i gotowy otworzyć nam nową duchową ścieżkę i nie potrzebuje w tym żadnej ludzkiej pomocy. Pozostaje całkowicie samodzielny przez całe swoje życie. Jest zstąpieniem Niebios na ziemię. Czasem 'uczy' się u kogoś, choć tak krótko, że inni nie mogą uwierzyć iżby zdążył się czegokolwiek wyuczyć.
  20. Posiada na tym świecie określoną misję (zadanie) do spełnienia. Nie może być dotknięty przez otaczających go ludzi, chociaż świat potrafi pogardzać taką osobą lub ją oczerniać. Przebywa i działa pośród ludzi, bez trudności wypełniając swoją pracę, chociaż czasem inni dziwią się jakim cudem jest to możliwe. Pracę wykonuje bez skarg i narzekań, zupełnie spokojnie.
  21. Klucz do odnalezienia kogoś, kto jest istotą, która urzeczywistniła Boga leży w nas samych. Człowiek dojrzały duchowo sam przyjdzie do swego Mistrza, a Prosta, Natychmiastowa Ścieżka przyniesie natychmiastowe (błyskawiczne) rezultaty. Prawda jest znakiem, a czyste serce rozpozna ucieleśnienie Prawdy. Kiedy uczeń jest gotowy, Mistrz przychodzi.
  22. Słowa, które wypowiada stają się rzeczywistością. Modlitwy i prośby zostają wysłuchane i spełnione. Światło i ciepło duchowej miłości są odczuwane przez wielu ludzi.
  23. Podstawą jest Bóg, Brahman, Stwórcza Zasada, w której imieniu działa Mistrz Duchowy. Tak narodzinom jak i śmierci towarzyszą niezwykłe zjawiska. Ciało się nie rozkłada, czasem się kurczy lub nawet znika, rozpuszczając się w tęczowe światło. W pobliżu takiej istoty pojawiają się nieraz cudowne aromaty i jakby odmienny rodzaj świadomości.
  24. Ciało posiada zwykle pewne cechy specyficzne. Najważniejszą jest ogólne podobieństwo zarysu postaci i twarzy do kształtu typowej świętej postaci o znamienitej wielkości. Wygląda jak Buddha, Kryszna czy Chrystus. Inną cechą jest skłonność do przesiadywania w pozycji lotosu.
  25. Wcześnie rozpoczyna swą działalność, zwykle w wieku kilku lub kilkunastu lat. Często też przez całe życie zachowuje wygląd osoby mającej 16 lub 25 lat życia za sobą.

Jedyną trudnością jest to, że możemy nie wszystko wiedzieć, a nawet to, że niektórych spraw możemy dowiedzieć się dopiero w chwili śmierci Nauczyciela. Oznaką BOSKIEJ REALIZACJI POSŁAŃCA jest to, że po Jego śmierci wzrasta dalej jego działalność, poprzez pracę oddanych i poświęconych przez Niego dusz. Inną oznaką jeszcze jest kontynuowanie inicjacyjnych sposobów nauczania i przekazu praktyk. Błogosławieństwo poprzez nałożenie rąk oznacza zawsze zdolność do dokonywania przekazu w imieniu Boga i całej Duchowej Hierarchii aniołów, świętych i proroków. Autentyczny Nauczyciel zawsze prowadzi po ścieżce wtajemniczeń, inicjacji i błogosławieństw. Istnieje od tego jeden wyjątek, jeśli adepci żyją i mieszkają razem z Nauczycielem na codzień, niejako nonstop, wtedy nie jest konieczną metoda formalnych inicjacji. Dwanaście lat przebywania z Nauczycielem jest okresem efektywnego kształcenia duchowego.

Inną kwestią do rozważenia jest sprawa, jak w sposób efektywny podążać za duchowym przewodnictwem u choćby i najlepszego dla nas Guru. Wiele osób rozpoczyna podróż u wielkich i wspaniałych Nauczycieli, niestety nie są w stanie zaakceptować podstawowych nawet reguł w tej podróży, a czasem o nich nie wiedzą po prostu. Jest to sprawa o tym jak być Śiszją, uczniem na duchowej drodze. Częstym zjawiskiem na Zachodzie jest brak czci i szacunku dla obranego Guru, Mistrzów i Świętych w ogóle. Chociaż wszyscy znają przykazanie 'nie używaj imienia Pana, Boga swego nadaremnie', to nie wiedzą niestety, że odnosi się ono tradycyjnie także do wszystkich, którzy reprezentują nam boskość w ludzkiej formie. W tradycji wedyjskiej, a także semickiej, wszyscy wiedzą, że stosunek do Istoty Świętej oddaje stosunek do samego Absolutu.

"Pewien człowiek, który czcił Brahmana, Boga Jedynego, dzień i noc, zmarł i stanął przed Sądem Bożym. Kiedy Najwyższy powiedział: zasługujesz na piekło, ów człowiek zaczął sie bronić. Panie, rzekł, czyż nie czciłem jedynie Ciebie, czyż nie kłaniałem się tylko Tobie i czyż nie chwaliłem tylko Ciebie o Najwyższy? Nie, odrzekł Bóg, codziennie przychodziłem do ciebie w ludzkiej postaci aby udzielić ci Mojego Błogosławieństwa. Czy pamiętasz tego Świętego, który żył blisko twojego domu i chciał cię przyjąć na ucznia? To Ja Sam byłem w ludzkim przebraniu. Bluźniłeś mi, że jestem zwykłym człowiekiem takim jak ty, miotałeś przekleństwa pod moim adresem, oczerniałeś moje dobre Imię. Tak zasłużyłeś na piekło."

Taki morał z tej opowieści, że lepiej mieć wzgląd i szacunek dla bliźnich, gdyż któryś z nich może okazać się samym Panem w przebraniu człowieka. W szczególny sposób jest to prawdziwe w odniesieniu do tych, których Bóg namaścił w charakterze boskich przewodników dla ludzi na ziemi. A jeszcze bardziej w stosunku do tych, którzy zostali przez Niego posłani dla oświecenia świata, jako Jego Posłańcy (Paghambar). Możemy sobie wyobrazić jaki żałosny w piekłach jest koniec pobożnisiów, którzy czczą to jedynie Najwyższego, ale gardzą tymi których On postawił na ich drodze w charakterze drogowskazów.

Poszukując jednakże kogoś w charakterze Guru, musimy pamiętać, że Kierownikiem Duchowym nie może być osoba z którą lubimy jedynie porozmawiać w charakterze przyjaciela, nawet jeśli dotyczy to naszych najgłębszych przeżyć duchowych. Nauczycieli, Aćarjów możemy mieć wielu, jednakże Guru może być tylko jeden. Kierownikiem Duchowym we właściwym znaczeniu tego słowa może być tylko istota w pełni urzeczywistniająca Boga i Jego Posłannictwo. Święty Boży w całym znaczeniu tego słowa jest odpowiednią osobą. Naszych 25 punktów ma nam dać ogólnych wskazówek dla naszych poszukiwań. Jeśli masz poważne wątpliwości chociażby w jednym punkcie, to lepiej poczekaj aż się wyklarują.

Wielcy Aćarjowie dzierżący czasem nawet całe linie przekazu i duchowych instrukcji, sugerują często aby w charakterze Guru przyjmować ich wielkiego i zrealizowanego poprzednika lub nawet założyciela całej szkoły, gdyż była to postać większego formatu i działa dalej poprzez linię sukcesji i błogosławieństw, gdy tymczasem oni sami, to jest Dzierżawcy, rozwijają się jeszcze i pracują nad sobą, chociaż bywa, że są siddhami pełnymi mocy.

W ten sposób wielu zaawansowanych joginów, siddhów, aspiruje do Czohan Śiwy, założyciela wszystkich form i odmian jogi, albo do któregoś z wielkich Mistrzów przeszłości jak chociażby do Śri Śankara, Patańdźalego, Morji czy Wjasy. Z drugiej jednak strony, taki Wielki Guru zapyta cię w odpowiednim czasie, tak jak Najwyższy Mistrz i Guru zapytał swego 'oddanego sługę' w naszej wcześniejszej przypowieści.

W ten sposób każdy aspirant przepracowuje swoją pierwszą wielką lekcję duchowości, która mówi o tym iż Iśwara, Pan i Bóg wewnątrz własnego serca jest tym samym co Guru pojawiający się na zewnątrz nas w ludzkiej postaci, jako Sadgurudźi, jako Baba- starsza dusza. Nikt nie osiągnie oświecenia, kto nie przerobi ostatecznie tej wielkiej lekcji.

Jeśli znajdziesz osobę odpowiednią w charakterze Guru, wtedy potrzebujesz przezwyciężyć trzy zasadnicze błędy, jakie zdarza się popełniać aspirującym adeptom. Pierwszym jest błąd egoizmu, kiedy to dyskutuje się i próbuje udowadniać jak wielką jest takowa istota, a przy okazji umniejszać i poniżać wszystkich innych Posłańców. Twój Guru jest tylko dla ciebie, a jeśli o nim mówisz, to tylko w atmosferze świętości i czci. Nie mów o swoim Guru osobom, które nie uszanują świętości. Popadnięcie w doznania typu 'tylko nasza ścieżka jest prawdziwa i tylko my będziemy zbawieni', także jest przykładem popełnienia takiego błędu. Drugim błędem jest błąd lubieżności, w którym adepci, szczególnie przeciwnej płci rozwijają w stronę Guru rodzaj pragnień czy marzeń o charakterze intymno-seksualnym. Związek z boską istotą nie może mieć takich podtekstów. Popadnięcie w ten błąd jest najczęstszą przyczyną chorób i zaburzeń psychicznych, nawet zaawansowanych adeptów czy adeptek ścieżki duchowego rozwoju. Agape (Prema) nie jest miłością seksualną. Błędu tego trzeba się wystrzegać nawet w odniesieniu do Guru nauczających w systemie tantr! Trzeci rodzaj błędu to popadanie w nihilizm, poczucie zatracenia lub szerzej katastrofizmu. Adepci poddani intensywnemu treningowi duchowemu, który zawsze ma na celu rozpuszczenie ego (ksobności), popadają czasem w urojenia jakoby ich własny Guru chciał ich zniszczyć lub jakoby jak najszybsza śmierć miała jedynie prowadzić do wyzwolenia (zbawienia). Cień ego produkuje tego rodzaju historie i nie należy się im nigdy poddawać.

Oznaki Fałszywego Mistrza

Istnieje także wiele oznak jak rozpoznać oszusta, który próbuje podszyć się pod bożego posłańca. Jednakże może nie jest to temat wart rozwijania, gdyż lepiej szukać sobie Guru niż świadomie wypatrywać oszusta. Wszyscy, którzy obawiają się i lękają wielce iż popadną w ręce fałszywego Mistrza, zapewne tam trafią, gdyż ich obawa i lęk zawsze będą prowadzić ich do nieodpowiedniej dla nich osoby. Bojaźliwość w tym kierunku rozwija też w dużej mierze rozmaita literatura krytykująca rozmaite ruchy duchowe i szkoły nauczania. Nie lękaj się, to źle nie trafisz. Najważniejszą oznaką fałszywego Mistrza jest osoba głosząca katastroficzne nauki o nieuniknionej zagładzie i o rychłym końcu świata. Mistrzunio głoszący, że za kilka tam lat, w tym to dniu i o tej godzinie nastąpi koniec świata, jest niewątpliwie hałaśliwym demonem pozującym na Bożego proroka. Pisma wedyjskie, włącznie z buddyjskimi, przestrzegają przed takimi oszustami. Przestrzega także Jezus, jednakże zadziwiająco duża liczba ludzi lezie do szkół propagujących te zwodnicze nauki pochodzące z samego dna piekieł, gdzie jest Awići - świadomość wiecznej zagłady i totalnego zniszczenia. Przepowiadacze powszechnej zagłady zawsze są fałszywymi Mistrzami. Zwykle też są osobami chorymi psychicznie, gdzie ich katastroficzne tezy są tylko cząstką urojeń.

Inną oznaką fałszywej ścieżki jest brak jakichkolwiek oznak istnienia inicjacyjnego sposobu przekazu indywidualnych nauk i praktyk. Jest wielu mądrych filozofów i wykładowców, którzy mądrze i ciekawie opowiadają, nawet o duchowych kwestiach. Jeśli nie przekazują inicjacji, nie prowadzą intensywnych kursów praktyk w formie odosobnień, to jest to co najwyżej filozofia nie mająca nic wspólnego z duchowym rozwojem. W Indii żyje wielu Panditów (Pandidźi), którzy filozofują na polu Sankhji, jednakże nie mają żadnego związku z realnym duchowym nauczaniem.

Inną oznaką oszustwa jest agitacja. Jeśli twoim głównym zadaniem w jakiejś szkole jest zdobywanie nowych dusz dla ruchu poprzez agitację lub zachętę, albo zdobywanie środków materialnych dla ruchu, to także jesteś szczęśliwym adeptem fałszywej szkoły. Fałszerz Przeznaczenia odpowiednio mami adeptów i zostają prawie zawodowymi agitatorami. Guru nie wyróżnia ze względu na ilość zaagitowanych członków czy wysokość wpisowego.

Proceder rytualnego samobójstwa, w najszlachetniejszym nawet celu także, jeśli występuje w jakimś ruchu lub jest uczony przez jakiegokolwiek nauczyciela, wskazuje, że mamy do czynienia z fałszywym i krwawym kultem piekielnym. Cechy fałszywych szkół zdradzają także systemy w których składa się rytualne ofiary ze zwierząt specjalnie w tym celu zabijanych.

Święta Wojna przeciwko innym grupom i narodom także ukazuje osobnika czy ruch będący zaślepionym diabolizmem. Fałszywy Mistrzunio może cię zachęcać do najświętszej nawet wojny. Niestety zawsze jest tym czym jest w takim wypadku: oszustem. Wszelki przymus przynależności związany z urodzeniem się w jakimś narodzie czy kulturze też jest oznaką szkół zdegenerowanych. Jest to rys charakterystyczny zboczeń fundamentalistycznych i nacjonalistycznych. Wychowywanie dla wojny i zabijania wroga to znamię najgorszych wypaczeń jakie zdarzają się pod szyldem duchowości i z imieniem Absolutu na fałszywych ustach. Mistrzunio formujący takie nauki jest zwykle zwyrodniałym psychopatą albo osobą cierpiącą na paranoję religijną. Miejmy nadzieję, że wszystkie wskazania tutaj podane pozwolą Ci lepiej rozeznać się w materii odszukiwania własnego Guru.

Hum!

Aćarja Lalit Mohan G.K.

Zobacz także


Polub nas na Facebooku

Artykuły w tej kategorii