Himavanti

Podstawowe reguły praktycznej interpretacji horoskopu - Reguły Mistrza Morinusa

Materiały z wykładów nauk duchowych Mistrza Lalita Mohan G.K.

J.B. Morin de Villefranche [Morinus](1583-1656) urodz. 22.02.1583 [greg.] godz. 20.33 Villefranchezm. 16.11.1656r. - Wybitny astrolog francuski.

Jeszcze jako młody astrolog pracował dla biskupa Boulogne. Później był również astrologiem kardynała Richelieu. Był obecny przy porodzie, gdy królowa Anna rodziła Ludwika XIV. Umierając ze strachu chowałem się za portierą w buduarze królowej, aby zanotować dokładny czas pierwszego krzyku dziecka - wspominał potem Morinus. Towarzyszył w podróży do Rzymu córce króla Henryka IV, przyszłej żonie króla Anglii Karola I. W Rzymie został serdecznie przyjęty przez wybitnego astrologa... papieża Urbana VIII. Morinus jako pierwszy krytycznie opracował astrologiczne dziedzictwo Ptolemeusza. Jest on również autorem systemu domów. Morinus opublikował swoje obserwacje w monumentalnym dziele, 26 tomowym Astrologia Gallica wydanym pośmiertnie w Hadze w 1661r. Dzieło Morinusa O determinacji stało się podręcznym skarbcem wiedzy astrologicznej dla wielu pokoleń adeptów astrologii oraz profesjonalistów. Morinus prognozował dokładnie m.in. wydarzenia życiowe i los Karola I oraz jego żony. Przepowiedział dokładną datę śmierci Ludwika XIII. Jako astrolog władców nie mógł jednak przekazać potomności tajemnic i sekretów, które tworzyły kanwę jego prognoz i udzielanych przez niego porad. Obecnie najbardziej używanym zbiorem reguł Morinusa jest konspekt jego dzieła sporządzony przez H. Selva La theorie des determinations astrologiques de Morin de Villefranche, Editions traditionelles, Paris, 1986. Astrologiczne dzieło Morinusa zostało również opracowane jako J. B. Morin Les remarques astrologiques, Bibliotheca hermetica, Retz, Paris, 1975

UWAGA! Dodatki na temat Plutona pochodzą z czasów po jego odkryciu i często nie są dostatecznie zweryfikowane...Starożytna astrologia nie przywiązuje wagi do żadnych małych planetek takich jak Pluton o niewielkim znaczeniu. Astrologia zachodnia poczyniła wiele błędów dokonując nadinterpretacji znaczenia Plutona, chociaż w rzeczywistości to Saturn kończy istotne wpływy planet astrologicznych. Traktujmy Plutona i inne planetoidy z przymrużeniem oka, nigdy na poważnie, a interpretacja będzie dobra, bo przez przecenianie wpływów takiej mikroplanetki największe błędy astrologia XX wieku popełniła.
 

1. Benefik jest szczególnie dobrze dysponowany gdy znajduje się w znaku zgodnym ze swą naturą.

Chodzi tu np. o Jowisza w Strzelcu lub Rybach, ale także w znaku Raka, gdyż w Raku jest on wywyższony. Można dodać do tego taką sytuację, gdzie Jowisz dysponowany przez Wenus też nie będzie źle dysponowany.

2. Malefik jest szczególnie źle dysponowany, gdy znajduje się w znaku przeciwnym swojej naturze (np. Mars w Wadze).

3. Efekt działania benefika silnego przez pozycję i aspekty jest szczególnie korzystny.

4. Efekt działania benefika silnego przez pozycję, ale źle aspektowanego przez innego benefika, jest niedoskonały (tzn. zrealizuje się zamiar lub oczekiwanie, ale z trudnością, lub po pokonaniu jakichś przeszkód).

5. Efekt działania benefika silnego przez pozycję, ale w złym aspekcie malefika nie zrealizuje się inaczej jak po nieszczęściu.

Oznacza to, że dobrze położony benefik, nawet jeżeli jest źle aspektowany przez malefika, nie traci dobrej cechy, tylko trzeba pokonać określone przeszkody, albo musi zdarzyć się jakieś nieszczęście, żeby coś dobrego z tego wyniknęło.

6. Efekt benefika w złej pozycji, ale w dobrym aspekcie innego benefika jest korzystny (np. Jowisz w Bliźniętach w trygonie do Wenus: Jowisz jest zniszczony, ale w dobrym aspekcie benefika już jest korzystny np. dla literatury, działalności artystycznej itd). Może to być jednak nie tak ważne dla całości życia, może to być efekt krótkotrwały; zależy to od dyspozytora (np. Jowisz w Koziorożcu, dysponowany przez Saturna. Wówczas efekty dobrego aspektu z Wenus będą hamowane przez Saturna).

7. Efekt benefika w złej pozycji i złym aspekcie benefika zapowiada wydarzenia tylko pozornie szczęśliwe.
Znaczy, że kalumnie, kłopoty, choroba będą ceną za te szczęśliwe wydarzenia (np. Jowisz w Bliźniętach w opozycji Wenus w Strzelcu).

8. Planeta beneficzna produkuje zawsze efekty korzystne. W dobrej pozycji i aspektach zachowuje całą swą moc. Ale w złej pozycji i aspektach produkuje pozorne dobro lub ukryte słabości.

Szczególnie gdy w grę wchodzi dom 12 lub Ryby, albo też widzialne słabości charakteru bądź cielesne (widoczne w innych domach). Patrząc szczegółowo na naturę planety:

  • Jowisz - słabość charakteru, kompromisy, hipokryzja, nadzieje nie do zrealizowania, bigoteria, lekkomyślność, choroby krążenia, zatrucia krwi.
  • Wenus - lenistwo, wątpliwy sposób prowadzenia się, chaos, efektywność nadmierna, skandale, choroby kobiece, weneryczne.
  • Słońce - dyshonor, niełaska, niekorzystne zmiany sytuacji zawodowej i życiowej, czyjaś śmierć, choroby serca i oczu.
  • Księżyc - jako że jest silnie związany z mentalnością człowieka dojrzałego wywołuje niestałość charakteru, złośliwą mentalność, powodującą złe oceny innych ludzi, śmierć matki czy siostry, niekorzystne zmiany w środowisku, choroby żołądka, układu limfatycznego.

9. Malefik produkuje tylko złe efekty. Jednak w dobrej pozycji i aspekcie daje układ korzystny.

Malefik musi po prostu mieć zły aspekt, bo tylko przez aspekt wyładowuje się energia planety. Planeta dobrze aspektowana nie jest maleficzna, nawet jeżeli jest to Mars czy Saturn.

Dobre działanie malefików przejawia się w ten sposób:

  • Saturn - korzyści przez przewidywanie i persewerancję, poświęcenie, pracę, erudycję, metodę, organizację; charakterystyczne jest to dla wyższych stanowisk urzędowych, geologów, górników, ludzi dokonujących poszukiwań i klasyfikacji materiałów; długie życie, spadek, nieruchomości.
  • Mars - zdecydowanie, energię, odwagę i postępowość.
  • Uran - genialne objawienia i wynikające z tego nieprzewidziane korzyści, wielkie sukcesy towarzyskie i socjalne.
  • Neptun - intuicję i inspirację pochodzące ze świata niewidzialnego; częste u kompozytorów, poetów a także samotnych nawigatorów typu Teliga; Neptun w domu 9 lub Strzelcu jest charakterystyczny dla podróży astralnych.
  • Pluton - uśmierca, żeby stworzyć coś nowego, dlatego tworzy nowe okazje; po klęskach i kłopotach stwarza nową, ciekawą sytuację.

10. Planeta maleficzna silna przez pozycję i aspekt traci wiele ze swej złej natury i produkuje efekty korzystne, które mogłyby być określone przez jej właściwe sygnifikacje oraz sygnifikacje planety aspektującej.

11. Planeta maleficzna silna przez swą pozycję, ale w złym aspekcie benefika, produkuje efekty korzystne, ale takie, które są wyprzedzone pewnym poświęceniem, cierpieniem, wysiłkiem. Czasami tego rodzaju ofiara następuje po efekcie korzystnym.

Kiedy mówimy - silna przez pozycję - chodzi tu o np. Jowisza w Rybach albo w Strzelcu; to jest Jowisz silny przez swą pozycję. Nie - Jowisz w D.X ale w Pannie. Chodzi o pozycję zodiakalną, nie horoskopową. I teraz, kiedy planety maleficzne, np. Saturn w Koziorożcu, będzie silny przez swą pozycję, a będzie w kwadraturze Jowisza, wówczas wyprodukuje raczej efekty tego Saturna w Koziorożcu, dość korzystne (np. dla kariery politycznej i zawodowej), ale Jowisz w Raku spowoduje konieczność ofiary złożonej na łonie rodziny, poświęcenia małżeństwa czy układów rodzinnych.

Albo, dajmy na to, Jowisz w Pannie - trzeba będzie poświęcić jakąś inicjatywę, z czegoś zrezygnować; wymaga to pewnych ofiar.

12. Planeta maleficzna, silna przez swą pozycję, ale w złym aspekcie malefika, produkuje efekty niekorzystne. Choroby, nieszczęśliwe wypadki, zmiany sytuacji. Ale walka z tymi tendencjami następuje natychmiast - aspekt taki jest bardzo energetyzujący.

Jest to konieczny wstrząs, żeby pobudzić do działania. Zmiany zachodzące w życiu sądzi się głównie w/g malefika rozwijającego aspekt. Kwadratura i opozycja bywa niekiedy energetyzująca. Nie musi zapowiadać tylko nieszczęścia. Czasem jest konieczna, żeby zmusić człowieka do większego wysiłku, żeby zmienił tryb życia, poprawił się.

Sądzimy o tym głównie z tej planety, która jest silniejsza przez pozycję np. Saturn w Koziorożcu w kwadraturze Marsa w Baranie. Obie planety bardzo silne przez pozycję. W takim przypadku sądzimy w/g planety większej i cięższej, czyli Saturna. Natomiast odpór na nieszczęście czy wypadek i korzyści jakie z tego płyną sądzi się z malefika, który otrzymuje aspekt (w tym wypadku z Marsa).

Kiedy pozycja drugiego malefika jest wyraźnie zła (Saturn w Koziorożcu a Mars w Raku), wówczas taka sytuacja jest bardzo trwała i ciężka do zmiany.

13. Malefik w złej pozycji i aspekcie z innym malefikiem produkuje wypadki, katastrofy, ruinę, śmierć. Efekt ten zawsze jest okrutnie bolesny. Sa to ostateczne kłopoty.

Oczywiście jeżeli jest to rzeczywiście zła pozycja. W tym wypadku np. Mars w Wadze, Raku lub Byku, Saturn w Lwie, Raku jest szczególnie złośliwy. Inne malefiki takie jak Uran, Neptun czy Pluton nie działają aż tak tragicznie.

14. Dyspozytor planety, która otrzymuje aspekt odgrywa zawsze wielką rolę, ale dopiero drugoplanową - po planecie aspektującej.

Znowu wróćmy do sytuacji Marsa w Raku, Saturn w Koziorożcu. Dyspozytorem Saturna jest Saturn, natomiast Mars w Raku jest dysponowany przez Księżyc. Dlatego najpierw musimy rozpatrzeć opozycję Marsa z Saturnem, a dopiero potem to, że dysponuje nim Księżyc i jak on jest położony w horoskopie. Tutaj Księżyc niejako szlifuje, określa do końca, mówi o dalszych skutkach działającego aspektu.

15. Punktem wyjścia dedukcyjnego jest zawsze planeta aspektowana. To ona właśnie ma różne znaczenia zależnie od aspektu, określając przede wszystkim sposób reakcji na aspekt.

W astrologii predykcyjnej poszukujemy odpowiedzi na pytanie: jeżeli nastąpi jakieś zdarzenie, to jak WłH zareaguje na to. Sposób reakcji będzie określał, czy człowiek w ogóle będzie to uważał za wydarzenie. Głównie określa to ta planeta, która jest cięższa i większa, natomiast ta, która ją aspektuje, określa istnienie warunków korzystnych lub niekorzystnych, zależnie od aspektu.

16. Z dwóch planet aspektujących jakąś jedną planetę, większe znaczenie ma ta, która jest silniejsza przez swą pozycję.

17. Z dwóch planet aspektujących jedną planetę, z których jedna jest malefikiem, a druga benefikiem - silniejszy jest zawsze malefik. Benefik działa zawsze na drugim planie, amortyzując co najwyżej wpływy złe.
Np. Słońce w koniunkcji z Wenus i opozycji Saturna. Nawet trygon Księżyca nie pomoże, gdy jest opozycja Saturna. Ten trygon najwyżej zamortyzuje, da sposób wybrnięcia z sytuacji, umożliwi coś, ale opozycja Saturna zrobi swoje.

18. Przy zachowaniu równych proporcji siły (przez pozycję planet) - np. dwie planety w jednakowym upadku Wenus w Baranie, Mars w Wadze w opozycji, rozważamy siłę planety poprzez siłę aspektu. Najsilniejsza jest koniunkcja, potem opozycja, następnie trygon, kwadratura, sekstyl i małe aspekty (małe są wszystkie jednakowo silne). Dopiero wtedy rozważamy siłę aspektu.

Zanim przejdziemy do następnych reguł, trzeba określić dwie główne zasady astrologii, które stanowią fundament interpretacji astrologicznej.

  1. Domy odpowiadają znakom zodiaku w swym porządku numerycznym.
    Czyli: jeżeli Wenus w D.I w Byku to jest ona jednocześnie w Byku i w Baranie. Z tym, że jest w Byku przede wszystkim. A przez to, że jest w D.I dodaje jej to inicjatywy, niecierpliwości. To ją też określa, nie na pierwszym planie. Ważniejsze jest bowiem położenie zodiakalne. W astrologi horarnej - odwrotnie. Ważniejsze jest położenie w domu, a dopiero potem w znaku.
  2. Każda planeta usytuowana poza swym domicilium (strefa panowania planety) wnosi do domu, w którym się znajduje:
    • a) właściwą sobie charakterystykę.
    • b) charakterystykę znaku, którym włada.

Np. Wenus w Pannie i D.IV, a więc do D.IV wnosi cechy Byka i Wagi, bo tymi strefami włada. Czyli wnosi do D.IV sprawy finansowe i kontraktów (małżeńskich, partnerskich, stosunków międzyludzkich).

Każda planeta wnosi również do domu, w którym się znajduje, charakter znaków, którymi włada w/g porządku numerycznego domów. Czyli Wenus w Pannie w D.IV wnosi do znaku Panny, a jednocześnie też do D.IV charakter D.II i VII. Pozornie sprawę nam to bardzo komplikuje, ale w interpretacji bardzo się przydaje.

19. Nie należy mylić domicilium planety ze znakiem zajmowanym przez planetę, gdyż jej położenie tutaj jest akcydentalne.

Np. Wenus w Bliźniętach w D.IX. To nie znaczy, że włada ona D.IX. Ona włada tylko tymi domami, na których szczycie znajduje się znak Byka i Wagi. Tutaj znajduje się tylko przypadkiem i jest dysponowana przez Merkurego i nie ma siły władania danym domem. Ona ma tutaj tylko na chwilę wnieść pewien wpływ, ale bierze on się z jej stref działania. Najłatwiej wyobrazić to sobie na przykładzie haftu: sygnifikator taki jak Wenus - to igła. Jeżeli teraz przyczepimy do niej pewne znaczenie (jak nitkę), to snujemy wątek. Wenus pojawiła się ze znaku Byka, znalazła się w znaku Bliźniąt, więc przeciągniemy ją do Wagi. I robiąc taki ruch otrzymamy jakiś deseń.

20. Sygnifikatorem szczegółowym jakiejś dziedziny interpretacji jest planeta rządząca domem związanym z ta dziedziną. 

21. Każda dziedzina interpretacji ma różne sygnifikatory. Sygnifikatorami tymi są:

    a) planeta, która rządzi danym domem
  • b) planety znajdujące się w tym dom
  • c) sygnifikatory ogólne, którymi są planety i znaki

I tak w szczególności:

Osoba, której stawiamy horoskop - jest sygnifikowana przez władcę ASC, jego dyspozytora i planety znajdujące się w D.I.

Zdrowie osoby, której robimy horoskop sygnifikowane są:

  • choroby zakaźne, wywołane niewłaściwym trybem życia, wywołane czynnikami zewnętrznymi (np. rana postrzałowa), ale takie które szybko mijają i po wizycie u lekarza leczone są w domu, są sygnifikowane przez D.VI, głównie przez planetę władającą znakiem na szczycie D.VI.
  • choroby chroniczne, np. paraliż, czy choroby też wymagające długiego leczenia w szpitalu, sygnifikowane są przez D.XII.

Sygnifikator w D.VI nie daje poważnych objawów chorobowych.

W D.XII - choroba jest sprawa trudna do wyleczenia. W D.VII -choroby śmiertelne.

O tych sprawach mówią nam planety władające tymi domami i znajdujące się w tych domach. W D.VI są jeszcze takie dolegliwości jak przemęczenie, krótkie przeziębienia. W D.XII - wywołujące kalectwo i powodujące ograniczenie przy poruszaniu się po świecie.

Sygnifikatorem finansów, a głównie pieniędzy zarobionych własnym wysiłkiem jest planeta władająca znakiem na szczycie D.II. W D.VIII - spadki, darowizny, długi zaciągane w banku itd. W D.X - pieniądze czerpane z wykonywanej profesji, czy z tytułu funkcji społecznej: WłH już nie zarabia pieniędzy, otrzymuje je za swoje byłe zasługi, dostaje od społeczeństwa; oraz wolne zawody - kiedy człowiek pracuje z powołania (artyści, pisarze, poeci, malarze, muzycy).

Natomiast D.VI mówi o zatrudnieniu i też ma jakiś związek z pieniędzmi. W D.V są pieniądze czerpane ze spekulacji na giełdzie, gier hazardowych, hobby, przyjemności, prowadzenia domów gry, kin, restauracji i teatrów, agencji towarzyskich.

Sprawy sentymentalne - są dość trudne do rozróżnienia, bo ludzie nieraz mylą pojęcia. D.V mówi o afektach, o życiu uczuciowym; planeta władająca D.V mówi o budzeniu się uczucia, niezależnie od późniejszego przebiegu wydarzeń. Z D.V i XII zawsze związany jest afekt; w D.XII są sprawy prywatne, to co WłH uważa za ścisłą tajemnicę prywatną, a miłość ma również i takie oblicze. Oczywiście mogą to być zdrady małżeńskie, ale niekoniecznie...

W D.VII są kontrakty, umowy.

Przyjaciele są w D.XI, jest to dom osób, które pomagają nam realizować nasze zamiary; należy być przytomnym, że ludzie, którzy chcą wysłuchać WłH i pomóc mu w realizacji celów postrzegani są jako przyjaciele.

Wrogowie są sygnifikowani przez D.XII i VII.

W D.VII są wrogowie jawni, przeciwnicy, pieniacze, kontestatorzy. Natomiast w D.XII są wrogowie utajeni, osoby wredne, udające przyjaciół.

Rodzeństwo młodsze - D. III, V, VII itd., starsze D.XI,IX,VII itd. (każda brzemienność matki).

Wszelkie przeniesienia, zmiany miejsca pobytu, przeprowadzki, krótkie podróże, wycieczki sygnifikowane są przez D.III, natomiast dalsze (powyżej 350 km od miejsca zamieszkania i/lub trwające ponad miesiąc) podróże, w tym zagraniczne przez D.IX.

Rodzice: ojca sygnifikuje D.IV, matkę D.X.

O wiele ważniejsze od szczegółowych są sygnifikatory ogólne, bez których nie dokona się żadnej porządnej interpretacji. Oto garść luźnych, aczkolwiek istotnych uwag na temat sygnifikatorów ogólnych:

Finanse czyli zazwyczaj D.II ? sygnifikowany są głównie przez Wenus, Jowisza i Księżyc. Pozycja Wenus w horoskopie sygnifikuje ogólnie: gdzie, na jakim polu człowiek poszukuje relacji zapewniających mu utrzymanie. Jowisz sygnifikuje właściwie sytuację życiową, nasze znaczenie społeczne osiągnięte przez dobra materialne, honory i zaszczyty społeczne. Natomiast Księżyc przez handel i inne zawody, np. lekarza, gdyż chodzi tu o relację z obcymi ludźmi, z klientelą. Jowisz i Księżyc w dobrym aspekcie w horoskopie urodzeniowym sprzyjają bogactwu, zależnie od mocy położenia tych planet, z tym, że najbardziej sprzyjają dopiero na starość.

Sygnifikatory D.III: drobne zmiany miejsca pobytu i środki lokomocji używane do tego celu to Merkury i Księżyc. Natomiast samochód, samolot i wszelkie nowoczesne środki komunikacji - Uran. Znak Wodnika również, bo symbolizuje on kolej żelazną, telekomunikację, nowoczesne środki łączności, fale radiowe.

Ojca czyli D.IV sygnifikuje Słońce przy urodzeniu dziennym, Saturn przy urodzeniu nocnym. Przy urodzeniu nocnym Słonce sygnifikuje dziadka. Odwrotnie, kiedy Słońce jest u góry horoskopu. [Z jednym wyjątkiem: bywa że ojciec jest wyjątkowo stary - wtedy może go sygnifikować Saturn ale łącznie ze Słońcem

Poza tym Saturn sygnifikuje koniec życia, określa warunki życia przed śmiercią, poza tym doświadczenie życiowe, sposób wyciągania wniosków z tego doświadczenia, wykształcenie, erudycję życiową i możliwość przekazywania wiedzy i doświadczenia innym. Poza tym sygnifikuje nieruchomości posiadane na własność, własny dom na wsi, ziemię, kapitał i... precyzyjnie opisuje miejsce grobu i jego wygląd.

Tam gdzie mowa o radościach i rozrywkach czyli D.V to przede wszystkim Słońce i Wenus. Słońce wszystko oświetla i rozwesela, Wenus to uczucia itd.; z tym, że Słońce to bardziej spektakle, teatr, luksus, kawiarnia, restauracja, bale; Wenus miłość, sztuka, kokieteria, (zawsze konsultujemy się z Wenus dla zrozumienia sposobu używanego do uwodzenia innych), stosowne ozdoby, dekoracje, kamuflaże itd.

Księżyc natomiast opisuje związki sentymentalne; są zazwyczaj dość pospolite, często lekceważone, a jednak zmieniają się w uczuciowe. Właśnie Księżyc opisuje nasze przywiązania.

Uran również symbolizuje przyjaźnie, wolne związki burzliwie się układające, zwłaszcza jeżeli dysponowany jest przez Wenus, albo w silnym aspekcie Wenus. Uran ma w sobie tę spontaniczność, która bardzo wielu ludzi nęci, a jest nią romantyczna miłość od pierwszego wejrzenia.

D.VI: jeśli jest tam Saturn lub jest władcą tego domu, to choroby nabyte, które stają się chroniczne. Gorączka, zapalenia i złamania - Mars; środki leczące - zawsze Merkury.

Małżeństwo czyli D.VII u mężczyzn sygnifikowane jest przez Księżyc i Wenus, a u kobiet przez Słońce i Marsa. Wszelka otwarta wojna, jawni wrogowie, konflikty - to Mars. Procesy prawne to Merkury i Jowisz. Merkury raczej cywilne i orzeczenia sądowe, Jowisz raczej procesy karne.

Śmierć czyli D.VIII ma analogię do Plutona i Saturna. Saturn wszystko kończy, Pluton - rozkłada. Spadek natomiast i wszelkie zaciągania długów są związane z Saturnem.

Długie podróże czyli D.IX morskie sygnifikowane są przez Księżyc i Neptuna, dokonywane po lądzie przez Słońce i Merkurego, a samolotem przez Urana. Spekulacje filozoficzne, religijne, nauki wyższe, sztuki piękne - sygnifikowane są przez Jowisza. Nasza wyobraźnia - przez Księżyc, nasze marzenia - przez Neptuna, kultura intelektualna danego człowieka - przez Merkurego. Natomiast rozwój duchowy również uzależniony jest od Neptuna. Ciekawość naukowa, penetracja, inwencja twórcza - to Uran. Ciekawość psychiczna, intuicja, dar profetyczny , podróże astralne, medytacje - to Neptun. Astrologia - Uran, Pluton i Neptun.

Matka czyli też D.X sygnifikowana jest zawsze przez Księżyc przy urodzeniu nocnym, a przy urodzeniu dziennym przez Wenus. Natomiast tam, gdzie chodzi o nasz autorytet, renomę posiadaną w społeczeństwie, sukcesy w karierze - Słońce. Wszelkie zaszczyty, dyplomy, nagrody - Jowisz, sukcesy towarzyskie, socjalne, popularność artystyczna - Wenus.

Wiernych przyjaciół czyli D.XI sygnifikuje zawsze Jowisz. Można w ogóle nie rozpatrywać domu 11 a po dobrych aspektach Jowisza zorientować się, że człowiek ma wsparcie i protekcję. Natomiast tam, gdzie przyjaźń zamienia się w miłość bezinteresowną - to Wenus.

Choroby chroniczne, przewlekłe czyli D.XII sygnifikuje Saturn. Więzienie, tajnych wrogów - również Saturn, natomiast zainteresowania okultystyczne i nauka okultyzmu sygnifikowane są przez Księżyc. Satanizm - Pluton.

Ludzie w związkach małżeńskich sygnifikowani są przez Jowisza. Dlatego Jowisz w Wadze oznacza zazwyczaj kilka małżeństw, zawsze więcej niż jedno, jeśli nawet to drugie jest bigamią albo konkubinatem. Mężatka - Księżyc.

Wenus w horoskopie męskim sygnifikuje kochankę, Księżyc -małżonkę.

Kapłani, ważni urzędnicy państwowi, protektorzy, opiekunowie - Jowisz.

Piękne kobiety, takie bardziej ozdobne - to Wenus.

Natomiast kobiety ciężko doświadczone przez los, spracowane, spłakane, brzydkie ? Saturn; kobiety, które mają ciężkie kłopoty - Wenus w Koziorożcu i czasami w Wodniku.

Marzyciele, hochsztaplerzy, ludzie niestali, wredni, zdradliwi - Neptun.

Oryginałowie, wybitni ekscentrycy, wybitni okultyści, różdżkarze - Uran.

Sataniści, czartownicy, pomyleńcy - Pluton.

Pisarze, wychowawcy, intelektualiści - Merkury.

Żołnierze, sportowcy, siłacze, atleci - Mars.

22. Sygnifikatory grają główną rolę w interpretacji.

Są one jak igła ciągnąca nitkę przy hafcie. Tak samo, za nimi podążać ma nasza dedukcja.

23. Najpierw należy dokładnie ustalić, jaką dziedzinę chce się interpretować.

I zrozumieć, że każda odpowiednio określona dziedzina jest zamknięta w jednym z domów. Jeżeli omawiamy finanse, to ustalmy, o którą część tych finansów nam chodzi i tę interpretujmy.

24.Należy ustalić sygnifikatory szczegółowe i ogólne tej dziedziny. Zwracać należy uwagę tylko na te sygnifikatory; starannie unikać mieszania sygnifikatorów tej dziedziny z sygnifikatorami dziedziny pokrewnej.

Takie pomieszanie jest najczęstszą przyczyną poważnych błędów interpretacji. Jeżeli na przykład dziedziną interpretowaną będzie małżeństwo, należy obserwować sygnifikatory szczegółowe i ogólne D.VII i nie mylić je z sygnifikatorami D.V.

26. Jeżeli sygnifikatory są już wybrane zgodnie z 21 regułą można je dokładnie przeanalizować:

  • a. zgodnie z ich własną przyrodzoną naturą
  • b. zgodnie z sygnifikacją domu, który zajmują w danym temacie
  • c. zgodnie ze znakiem, w którym się znajdują
  • d. zgodnie z mocą swej pozycji zodiakalnej
  • e. zgodnie z ich aspektami, które przyśpieszają, przysparzają korzyści bądź też są niekorzystne
  • f. należy obserwować - jedną po drugiej - planety aspektujące sygnifikatory

Aby nie przeoczyć jakiegoś aspektu najlepiej nabrać pewnego przyzwyczajenia: wodzenia okiem wkoło horoskopu, poczynając od wybranego sygnifikatora; i przechodząc przez wszystkie planety wracamy do danego sygnifikatora; to jest właśnie owo haftowanie w horoskopie.

  • g. trzeba notować siłę lub słabość danego sygnifikatora, zgodnie z jego naturą oraz jego pozycją w domu i znaku.

Im cięższa planeta, tym ma większe znaczenie w horoskopie. Najważniejszy jest Jowisz i Słońce. Aspekty do Jowisza i Słońca nie zmieniają ich natury. Natomiast planety lżejsze zmieniają się na skutek aspektów Jowisza i Słońca. Księżyc natychmiast nabiera cech planety, która go aspektuje.

Planety są najsilniejsze na szczycie znaków i domów. Im bardziej planeta odchodzi ze szczytu domu, tym bardziej słabnie przez swą pozycję horoskopową. Natomiast w znaku - jest silna przez cały znak. Najsilniejsza jest oczywiście na początku znaku. Na trzy stopnie przed końcem znaku jej pozycja zodiakalna słabnie.

27. Osądzenie horoskopu osiąga się w dwóch etapach:

  1. detaliczna analiza materiału faktycznego wg dokumentacji; należy drobiazgowo zapoznać z materiałem i wtedy dopiero możemy uzyskać osąd analityczny.
  2. 2. należy ponownie dokonać całościowej rekonstrukcji materiału aż do stadium syntezy.

Studium pierwszego etapu dokonywane jest metodycznie, krok po kroku.

Studium drugiego etapu dokonywane jest spontanicznie i kończy sąd; tu już musi pomóc intuicja.

28. Nie należy uważać jakiejś szczególnej dziedziny analizowanej za oderwaną od tematu.

Uważamy ją za oderwaną do momentu analizy. W momencie dokonywania syntezy musimy popatrzeć znowu na cały horoskop. Trzeba ją związać z całością horoskopu - dlatego potrzebna jest analiza pierwotna ogólna. Najpierw dokonujemy analizy ogólnej, potem przystępujemy do analiz szczegółowych i wracamy do analizy pierwotnej; podejmujemy decyzję zgodnie z nią.

29. Siła i wartość uzyskiwanej z horoskopu informacji powinna być zharmonizowana z analizą pierwotną.

31. Każda planeta usytuowana w danym domu stanowi jego część w interpretacji.

32. Każda planeta usytuowana 5 stopni przed szczytem jakiegoś domu stanowi część domu, w którym się znalazła oraz następnego, na którego szczycie się znalazła. Czyli należy do interpretacji w obu domach.

33. Każda dziedzina interpretacji powinna być rozważana w swym porządku hierarchicznym, czyli biorąc pod uwagę:

  • dom, który reprezentuje daną dziedzinę
  • znak, który uzupełnia sygnifikację
  • planety, które animują sytuację, określają niuanse sygnifikacji i określają jej temat

Powstaje w ten sposób zbiorczy, ale konkretny obraz danej dziedziny.

34. Jeśli kilka planet znajduje się w jednym domu, ich zbiorcza sygnifikacja oznaczona jest przez dom, w którym się znajdują. Ważność roli planet powinna być określana w następującym porządku:

  • najważniejszy jest władca domu, jeżeli znajduje się w danym domu
  • władca znaku grupującego planety
  • planeta położona najbliżej szczytu domu
  • planeta najsilniejsza przez swą naturę (analogiczną do danego domu)
  • planeta wywyższona( w egzaltacji)
  • planeta mająca jakąś analogię z danym domem

W tym porządku zawsze można ustalić, która planeta jest najważniejsza.

35. Planeta w złym aspekcie swego dyspozytora daje efekt szczególnie złoczynny. Odwrotnie, jeśli chodzi o planetę w dobrym aspekcie swego dyspozytora. Daje ona efekt szczególnie dobroczynny.

36. Planeta w dobrym aspekcie planety znajdującej się w recepcji mutualnej produkuje efekt szczególnie szczęśliwy. Planeta w złym aspekcie planety w recepcji mutualnej produkuje efekty również beneficzne, nawet kwadratura i opozycja wtedy nie są złe, ale niedoskonałe, albo takie, z których długo nie można skorzystać z jakichś powodów. Może być i tak, że zły aspekt trzeciej planety do tych dwóch niweluje efekt beneficzny. Jest to sytuacja nietrwała.

37. W temacie radykalnym stosuje się w praktyce orb ośmiostopniowy oraz trzystopniowy dla małych aspektów. W dyrekcjach natomiast jeden stopień. W pozostałych dyrekcjach, np. sekundarnych, aspekt musi być dokładny.

38. Dla stwierdzenia związku pomiędzy osobami w danym temacie należy zwrócić uwagę na aspekt zły lub dobry.

Np. jeżeli sygnifikatorem danej osoby, przez wschodzący znak Lwa, jest Słońce, to kwadratura Saturna do tego Słońca, już sama w sobie, będzie sygnifikować złe związki z ojcem. Jeżeli do tego dołączy się Uran władający domem 7 - będą to złe stosunki małżeńskie, itd. Dobre aspekty w tym wypadku oznaczają dobre stosunki wzajemne.

39. Sąd o naturze danego wydarzenia, wydedukowany z konfiguracji planetarnej radykalnej i z dyrekcji nie może być określony definitywnie, o ile nie jest trzykrotnie potwierdzony.

Czyli, przede wszystkim musi być sygnifikacja w horoskopie urodzeniowym, a później jakąś metodą, czy w progresie, czy w solariuszu, czy w dyrekcjach symbolicznych znajdujemy analogiczny aspekt - dopiero wtedy coś można stwierdzić na pewno. Pojedyncza sygnifikacja nie powinna być w ogóle brana pod uwagę - prowadzi do błędu.

40. Epoka wydarzenia zapowiadanego w temacie radykalnym jest odnajdywana przez dyrekcję symboliczną analogiczną do pozycji radykalnej; np. wydarzenie wyznaczone przez Saturna w kwadraturze Marsa w temacie radykalnym zajdzie wtedy, gdy w dyrekcji symbolicznej Saturn dojdzie do półkwadratury Marsa (nie do półsekstylu, czy sekstylu).

41. Efekt aspektu sygnalizowanego przez temat radykalny zajdzie wtedy, gdy aspekt stanie się ścisły. Efekt ten może zajść w nowych warunkach i w dalszym czasie, gdy powstanie aspekt analogiczny; np. Neptun w opozycji Saturna odległy jest od ścisłej opozycji o 7 stopni. Znaczy to, że w 7 roku życia zajdą efekty tej opozycji, a następnie gdy Neptun dojdzie do 135 stopnia czyli w 52 roku życia. Także i wtedy, gdy Saturn będzie 135 stopni od Neptuna. A więc 3 razy w życiu może coś takiego się wydarzyć. Oczywiście bada się jeszcze wtedy i te nowe okoliczności, bo Neptun i Saturn zmieniły położenie i to może zupełnie inaczej zabarwiać całe wydarzenie, ale efekt będzie tak samo maleficzny.

42. Aspekt beneficzny w temacie radykalnym zachowuje wszystkie swe prerogatywy w dyrekcjach, nawet jeśli potem dochodzi w dyrekcjach do złego aspektu.

Tak samo z solariuszami, progresem i tranzytami. Jeżeli mamy Słońce w trygonie Saturna, to żaden, nawet najgorszy aspekt Saturna do Słońca nie zmieni tego trygonu w zły. I opozycji Saturna do Słońca nie należy traktować maleficznie. Zachodzący w dyrekcji symbolicznej zły aspekt animuje i kondensuje wibracje konfiguracji radykalnej. Co najwyżej jakieś nieprzyjemne czy niekorzystne warunki dołączają się do korzystnego obrazu; np. Wenus w trygonie Marsa w temacie radykalnym; jeżeli przez dyrekcje Wenus dojdzie do opozycji Marsa nie należy jej interpretować maleficznie, ale raczej wg dobroczynnych właściwości trygonu. Potem należy poszukać, jak owo nowe położenie Wenus psuje te korzystne warunki i w czym przeszkadza.

43. Analogicznie jest w wypadkach aspektu maleficznego w temacie radykalnym.

Np. Saturn w opozycji Marsa. W dyrekcji Mars dochodzi do trygonu Saturna, ale należy to interpretować wg znaczenia opozycji. Potem trzeba zbadać, czy nowe położenie Marsa nie wnosi jakiegoś korzystnego warunku, który mógłby być wykorzystany dla zwalczenia złego wpływu opozycji.

44. Aspekt beneficzny, czy maleficzny powstający przez dyrekcje między planetami, które nie mają aspektu w temacie radykalnym realizuje tylko mało ważne efekty. Właściwie powinien być pomijany. Uważać jednak należy na aspekt do dyspozytora, bo np. Saturn może nie mieć aspektu Marsa, ale znajduje się w Baranie i jest przez niego rządzony. Toteż doszedłszy do jakiegokolwiek aspektu Marsa działa bardzo silnie. Dotyczy to również planet, które są w recepcji mutualnej, chociaż nie ma między nimi aspektu. Dyrekcje między tymi planetami są szczególnie silne.

45. Aspekt dobroczynny lub złoczynny produkuje nie tylko wydarzenia w życiu posiadacza horoskopu, ale również w życiu jego otoczenia, rodziny itd.

Można to wydedukować posługując się metodą domów derywacyjnych; np. Saturn w opozycji Marsa w 2 i 8 domu horoskopu, nie tylko sprowadzą poważne trudności finansowe, lecz również zapowiadają przedwczesną śmierć współmałżonka właściciela horoskopu. Są sygnifikatorem całego szeregu wypadków i nieszczęść przez kolejne pokolenia rodziny, ciotek, wujów, znajomych, wrogów itd.

46. Data wydarzeń zapowiadanych przez dyrekcje metodą domów derywacyjnych jest ustalana wg wieku właściciela horoskopu.

47. Dom i znak zajęty przez malefika oznacza nie tylko organ czy część ciała atakowaną przez chorobę. Wyznacza też dokładny punkt w ciele. Początek znaku oznacza górną część, środkowa część - centrum organu, a ostatnie stopnie dolną, czasami tylną część, zależy jak ten organ jest zbudowany. Domy i znaki parzyste oznaczają prawą stronę u mężczyzny, lewą - u kobiet. Domy i znaki nieparzyste oznaczają lewą stronę u mężczyzn, prawą u kobiet.

48. Merkury oznacza lekarza i środki farmakologiczne stosowane w chorobie.

Stąd z położenia Merkurego można wydedukować wartość i dokładność diagnozy lekarza, skuteczność stosowanej terapii i leków. Uran oznacza natomiast chirurga i skuteczność operacji. Trudności diagnostyczne najczęściej powoduje Neptun oraz Pluton. Z tym, że wpływ Neptuna jest zwalczany homeopatycznie dość łatwo, Plutona natomiast nie.

49. Studium nad tematem radykalnym musi być przeprowadzone rygorystycznie, zanim przystąpi się do wyliczania dyrekcji, solariuszy itd.

Studium przeszłości powinno być zrobione bardzo skrupulatnie, zanim oceni się teraźniejszość i zacznie robić prognozę. W zasadzie należałoby bardzo dokładnie przyzwyczaić umysł do poznawania sygnifikacji planetarnych. Najłatwiej osiągnąć to studiując horoskop ze względu na weryfikowalną przeszłość.

50. Astrologia racjonalna, w przeciwieństwie do astrologii irracjonalnej czy humanistycznej, jest nauką logiczną i precyzyjną.

Dla pewności i jasności sądu i dla praktyki, nie należy zaciemniać jej okultyzmemi innymi, nieweryfikowalnymi praktykami, przynajmniej na początku.

51. Pouczające jest zbadać dobrze jeden temat zgodnie z regułami.

Prowadzi to do lepszych rezultatów niż robienie stu horoskopów powierzchownie i niezgodnie z regułami. Subtelność i dokładność sądu najlepiej wyrobić sobie przy studiowaniu przypadków typowych, a nie rzadkich i wyjątkowych. Każdy temat jest interesujący, gdyż odzwierciedla życie. Jeżeli przyzwyczaić się do interpretacji dowolnych tematów, łatwo jest później odróżnić wypadki typowe od nietypowych.

52. Na początku studiów astrologicznych najlepiej trzymać się rygorystycznie reguł i metody podanej na końcu naszych rozważań.

53. Zawsze należy mieć na uwadze znaczenie symbolu, litery pisma astrologicznego. Trzeba dobrze rozumieć symbole znaków i planet.

54. Dla osądzania jakiejś dziedziny przez dyrekcje należy uwzględniać sygnifikatorami tylko tej dziedziny. Np. żeby odszukać przez dyrekcje rok śmierci ojca należy sprawdzić dyrekcyjnie władcę D.VIII w stosunku do D.IV, który jest ASC ojca. Czyli chodzi nam o władcę D.XI tematu radykalnego, który sygnifikuje śmierć ojca (należy poruszyć szczyt tego domu oraz planety, które się w nim ewentualnie znalazły ).

55. Każda z osób rodzeństwa młodszego jest oznaczona przez D.III, potem przez trzeci w stosunku do trzeciego, czyli V, VII itd.

56. Rodzeństwo starsze jest oznaczone przez D.XI, IX, VII itd.

57.Każde kolejne dziecko posiadacza horoskopu, nawet poronione, jest wyznaczone przez dom V, VII, IX. itd.

58.Każda osoba małżonka, czy małżonki jest wyznaczona przez D. VII, następna przez IX, XI itd. dla kolejnych małżeństw.

Chodzi tu o sprawę zawarcia kontraktu prawnego - to uważamy za małżeństwo.

59.Poszukiwanie wpływu gwiazd stałych nie powinno być przedsiębrane zanim się - bardzo dokładnie i skrupulatnie - nie przestudiuje konfiguracji domów, planet, znaków i aspektów.

To samo tyczy się takich rzeczy jak dekanaty, punkty szczęścia czy inne wrażliwe punkty horoskopu, czy np. zwykłych czułych stopni Zodiaku. Ale w interpretacji jest to tylko kropką nad i; takie punkty są jedynie czynnikiem dodatkowo znaczącym.

60. Aby zreasumować w/w wywody technika interpretacji wymaga:

  1. głębokiej znajomości podstawowych elementów interpretacji.
  2. znajomości głównych zasad interpretacji.
  3. określania zasadniczych sygnifikatorow władcy horoskopu; sygnifikatorami władcy horoskopu nazywamy planetę władającą ASC i planety znajdujące się w Asc.
  4. określenia zasadniczych, szczególnie węzłowych punktów życia.
  5. określenia najbardziej korzystnej i najbardziej niekorzystnej wibracji planetarnej oraz efektów wywoływanych przez nią.
  6. dokonanie opisu fizycznego, charakteru, temperamentu, inklinacji, zdolności, ogólnych i szczególnych (okresowych, związanych z wiekiem) dyspozycji itd.
  7. oceny zdrowia, hylegu, anarety, aphety itd. witalności; tendencji chorobowych, długości życia, przyczyny śmierci (naturalne czy gwałtowne), ryzyka wypadków i operacji.
  8. oceny finansów, stopnia osiągnięć, sposobów zarabiania pieniędzy (spadki, spekulacje, inne źródła).
  9. oceny sytuacji życiowej; prognostyki ogólnej na całe życie; warunków społecznych życia, możliwości kariery, zwierzchników, osób podporządkowanych.
  10. oceny życia uczuciowego; małżeństwa, życia rodzinnego, warunków życia rodzinnego.
  11. określenie ilości dzieci, ich charakteru, temperamentu, dyspozycji zdolności, zdrowia, ich sytuacji życiowej, małżeństwa itd.
  12. oceny przyjaciół i znajomych, ich charakteru, temperamentu, dyspozycji.
  13. określenie wrogów jawnych i ukrytych, ich charakterów, dyspozycji, zawodu, itd.
  14. oceny podróży krótkich i dalszych wodą, lądem, powietrzem.
  15. określenie rodzeństwa, ich dyspozycji, charakteru, rodziny, dzieci itd.
  16. należy też dokładnie zanalizować koniec życia, warunki przy końcu życia.

Zobacz także


Polub nas na Facebooku

Artykuły w tej kategorii