Spotkanie Mohana z Duchem Papieża Jana Pawła Drugiego!

Zajmując się życiem modlitwy i kontemplacji, kiedy Papież cieleśnie odszedł z tego ziemskiego świata, pomyślałem, że można by spróbować skontaktować się z jego Duszą przebywającą w Ostatecznej Podróży po Zaświatach. Pogrążając się w zwykłych dla mnie codziennych medytacjach z aniołami i świętymi Bożymi, udało mi się nawiązać najpierw coś w rodzaju wewnętrznej łączności, a potem zaczęły przychodzić widzenia, pojawiającej się postaci Jana Pawła! Dusza jest w postaci młodzieńczej z wyglądu i jest to Duch bardzo rozmowny jak za swego życia na Ziemi! Dodam, że duchowo, Jan Paweł Drugi jest chętny do mistycznej rozmowy z każdym człowiekiem, chociaż niewątpliwie niewiele osób potrafi wznieść się do stanu widzenia i słyszenia Wielkiego Jana Pawła! W czasie ekstatycznych uniesień i pojawiania się żywej postaci zacząłem zadawać pytania, na które przychodziły bardzo interesujące odpowiedzi, które na pewno mogą być prywatną pomocą dla wszystkich poszukujących mistycznego Światła i pogłębienia Wiary w BOGA OJCA!

Pytanie: Duszo Papieża Jana Pawła, czy wysiłek w kierunku medytowania ze Światłością jest właściwy, czy to dobry kierunek kontemplacji, mam na myśli własne medytacje, które lubię robić?!

Odpowiedź: Poprzez kontemplację zmierzającą ku Światłości, powołani osiągają Światłość Prawdziwą, która Oświeca każdego człowieka, ludzie powołani stają się Światłością w Panu Bogu, w Jahwe, i stają się Dziećmi Światłości, i uświęcają się przez Posłuszeństwo w Prawdzie, w Świetle Prawdy!

Pytanie: Czy nawoływanie innych do Boga i duchowej Drogi, do wiary w Boga, czasem trochę na siłę z mojej strony nie jest złem, jakimś przymusem albo czymś niestosownym?!

Odpowiedź: Sam Pan Jezus, głosząc Królestwo Boże i swoją zbawczą MIŁOŚĆ, wzywał do Wiary i do Nawrócenia. Piotr oraz Apostołowie, głosząc Zmartwychwstanie Jezusa z Nazaretu, proponują nowy sposób życia – DROGĘ, którą trzeba iść, aby być uczniem Zmartwychwstałego!

Pytanie: Czy represje ze strony chorych psychicznie, ateistów i demonicznych opętańców, które spotykają mnie od 1995 roku są konieczne w moim życiu duchowym nastawionym na medytowanie, rozmodlenie i uzdrawianie?

Odpowiedź: W Nowym Przymierzu napotyka się liczne świadectwa Uczniów Chrystusa Jezusa, którzy umierają śmiercią męczeńską, aby wyznać swoją Wiarę i Miłość do Mistrza i aby się Go nie wyprzeć. Naśladują w tym Pana Jezusa, który wobec Kajfasza i Piłata złożył dobre wyznanie, ofiarą życia potwierdzając Prawdę Orędzia, które głosił! A iluż innych niezliczonych męczenników wolało raczej wybrać prześladowania i śmierć niż wykonać bałwochwalczy gest okadzania posągu świeckiego władcy?! W duchu posłuszeństwa powierzali i oddali – jak sam Chrystus Jezus – swoje życie Ojcu Niebieskiemu, który mógł ich wybawić od śmierci!

Pytanie: Duszo Jana Pawła Drugiego, czy dobrze robię, że poświęcam się nauczaniu mistyki chrześcijańskiej, angażuję w ukazywanie prawdy wewnętrznego doświadczenia mistycznego?!

Odpowiedź: Dni świata są złe i trzeba ponownie odnaleźć, trzeba ukazać prawdziwe oblicze chrześcijańskiej wiary, która nie jest jedynie zbiorem tez wymagających przyjęcia i zatwierdzenia przez rozum. Prawdziwa Wiara jest poznaniem Chrystusa w wewnętrznym doświadczeniu, żywą pamięcią o Jego przykazaniach MIŁOŚCI, Prawdą, którą trzeba żyć!

Pytanie: Czy dobrze rozumiem, że konsekwentne przestrzeganie przykazań moralnych jest bardzo niezbędne, aby człowiek mógł przybliżyć się do Boga, do Ojca Niebieskiego?!

Odpowiedź: Dobry Bóg, naucza wszystkich o istnieniu czynów wewnętrznie złych, nie można mieć złudzeń, bo ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani zdziercy NIE odziedziczą Królestwa Bożego! Jeśli czyny są wewnątrz złe, dobre intencje lub szczególne okoliczności mogą złagodzić ich zło, ale nie mogą go usunąć, bowiem są to czyny złe nieodwracalnie, złe same z siebie i co gorsza, same w sobie niezdatne, aby je przyporządkować Bogu, Ojcu Niebieskiemu, czy jak wolisz Jahwe!

Pytanie: Duszo Jana Pawła, czy można osiągnąć wyzwolenie przez kontemplację wgłębiania się w Serce i czy takie medytowanie nie jest w jakiś sposób sprzeczne z naukami o przestrzeganiu Praw Bożych?!

Odpowiedź: Więź między wolnością człowieka, a Prawem Bożym ma swą żywą Siedzibę w SERCU osoby, czyli w jego Sumieniu! W głębi Sumienia, Serca, człowiek odkrywa PRAWO, którego sam sobie nie nakłada, lecz któremu winien być posłuszny, i którego Głos wzywający go zawsze tam, gdzie potrzeba - do MIŁOWANIA i Czynienia Dobra, a unikania zła - rozbrzmiewa w Sercu nakazem: to czyń, a tamtego unikaj. Człowiek ma bowiem w Sercu wypisane przez Boga Ojca Niebieskiego Dobre Prawo, wobec którego posłuszeństwo stanowi o jego godności i według którego będzie sądzony! Tak uczyli wszyscy Prorocy, których przecież tak lubisz!

Pytanie: Czy życie w oderwaniu od Boga Niebios, w oparciu o prawa stanowione przez ludzi ma jakiś sens i jakąś wartość?!

Odpowiedź: Dobry Bóg Ojciec przestrzega przed fałszywą koncepcją autonomii rzeczywistości ziemskich, tą mianowicie, która utrzymuje, że rzeczy stworzone nie zależą od Boga, a człowiek może ich używać bez odnoszenia ich do Boga. Koncepcja ta jest szczególnie szkodliwa, gdy zostaje odniesiona do człowieka, nabierając ostatecznie charakteru ateistycznego, gdyż Stworzenie bez Stworzyciela zanika i ginie. Stworzenie zapada w mroki przez zapomnienie o Bogu, Ojcu Niebios, JHWH!

Pytanie: Duszo Papieża Jana Pawła, czy istnieją ludzie totalnie źli, pozbawieni Światłości całkowicie?!

Odpowiedź JP2: Ciemności błędu i grzechu nigdy nie zdołają do końca zgasić w człowieku Światła Boga Stwórcy, Ojca Niebieskiego, Jahwe! W głębi Serca stale tęskni on za Absolutną Prawdą i pragnie w pełni ją poznać, czego wymownym dowodem są niestrudzone poszukiwania, jakie człowiek prowadzi na każdym polu i w każdej dziedzinie. Jeszcze dobitniej tego dowodzi jego poszukiwanie sensu życia! Rozwój nauki i techniki jest bodźcem by podjąć najboleśniejsze i rozstrzygające zmagania, które toczą się w Sercu i Sumieniu!

Pytanie: Jak daleko może sięgać apologetyka, walka w obronie słusznych przekonań i dogmatów kościelnych?!

Odpowiedź JP2: Urząd Nauczycielski Kościoła nie może i nie zamierza narzucać wiernym żadnego określonego systemu teologicznego ani tym bardziej filozoficznego! Aby jednakże święcie strzec i wiernie wyjaśniać Słowo Boże, zobowiązany jest zabrać głos wtedy, gdy określone nurty myśli teologicznej i pewne twierdzenia filozoficzne są niezgodne z PRAWDĄ OBJAWIONĄ! Podobnie czynili wszyscy prawdziwi Mistycy!

Pytanie: Jak powinienem prowadzić nauczanie mistyki chrześcijańskiej czy w ogóle rozwoju duchowego?!

Odpowiedź JP2: Zaklinam cię wobec BOGA OJCA i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego Królestwo: GŁOŚ NAUKĘ, nastawaj w porę, wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przychodzi bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie znoszą, ale według własnych pożądań – ponieważ uszy ich świerzbią – mnożą sobie nauczycieli, niestety fałszywych. Będą się odwracali od słuchania PRAWDY, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. TY jednak CZUWAJ nad wszystkim, znoś TRUDY, wykonuj Dzieło Ewangelisty, spełnij swe POSŁUGIWANIE! Strzeż się wilka złego, jaki może utrudniać twoje nauczanie i posługiwanie! Hallelu-Jah!

Pytanie: Dlaczego ludzie odwracają się od Boga, dlaczego prześladują nauczycieli mistyki i duchowości?!

Odpowiedź JP2: Za podpuszczeniem SZATANA, który jest kłamcą i ojcem kłamstwa, człowiek ustawicznie doznaje pokusy, by odwrócić wzrok od Boga Żywego i Prawdziwego, a skierować go ku czczym bożkom przemieniając Prawdę Bożą w kłamstwo. To zwiedzenie przez Szatana przytępia również zdolność człowieka do poznawania Prawdy i osłabia Wolę Poddania się jej! W konsekwencji człowiek, ulegając relatywizmowi i sceptycyzmowi, zaczyna szukać złudnej wolności poza samą Prawdą i przysparza innym bólu, udręki i cierpienia! Hallelu-Jah!

Pytanie: Jak ludzie mogą od podstaw praktykować, aby otrzymać dar Życia Wiecznego swej Duszy?!

Odpowiedź JP2: Pamiętaj, że jeden jest tylko Dobry, sam Bóg Ojciec! Jeśli chcesz osiągnąć Życie Wieczne, zachowaj Przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj bliźniego swego jak siebie samego! Istnieje ścisła więź pomiędzy Życiem Wiecznym a przestrzeganiem Bożych Przykazań, bo to właśnie Przykazania wskazują człowiekowi Drogę Życia i prowadzą do Niego, do Boga! Hallelu-Jah!

Pytanie: Jak pokonać rozdźwięk pomiędzy religijną Tradycją, a mistycznym nauczaniem duchowym?!

Odpowiedź JP2: Tradycja wywodząca się od Apostołów rozwija się w Kościele pod opieką Ducha Świętego, poprzez tę samą Tradycję chrześcijanie słyszą żywy Głos Ewangelii, wiernie wyrażający Mądrość i Wolę Boga Ojca Niebieskiego, Jahwe! Wewnątrz Tradycji rozwija się pod opieką DUCHA ŚWIĘTEGO autentyczna interpretacja Prawa Bożego. Ten sam DUCH BOŻY, który stoi u źródeł objawienia przykazań i nauczania Jezusa, gwarantuje, że są one pieczołowicie strzeżone, wiernie wykładane i poprawnie stosowane w zmieniających się epokach i okolicznościach. Tak nauczaj o Mistyce jako o duchowym wnętrzu Tradycji chrystusowej i apostolskiej, zawsze w poddaniu prowadzeniu cię przez Ducha Świętego! Hallelu-Jah!

Pytanie: Duszo Jana Pawła, powiedz jak człowiek zdobywa duchową wolność, wyzwolenie w Bogu?!

Odpowiedź JP2: Taką wolność zdobywa człowiek, gdy uwalniając się od wszelkiej niewoli namiętności, dąży do swego celu Drogą wolnego wyboru Dobra oraz zapewnia sobie skuteczne i pilnie odpowiednie pomoce, takie jak Dobre Boże Prawo. Ukształtowana na wzór wolności Bożej, wolność człowieka nie zostaje zniesiona przez jego posłuszeństwo Bożemu Prawu, a wprost przeciwnie, jedynie dzięki temu posłuszeństwu człowiek trwa w Prawdzie Boga Ojca i w pełni zachowuje swą ludzką godność. Człowiek dobrowolnie, z Serca i Sumienia powinien czynić Dobro i unikać zła, jeśli dąży do Boga. Musi też umieć odróżniać Dobro od zła, a to dzięki ŚWIATŁU naturalnego rozumu, które to Światło jest w człowieku odblaskiem Bożego Oblicza! Hallelu-Jah!

Pytanie: Czy to, co praktykuję i nauczam jako mistykę chrześcijańską Ty uważasz za dobre i właściwe?!

Odpowiedź JP2: Sumienie, jako osąd czynu, nie jest wolne od niebezpieczeństwa błędu! Nie ulega wątpliwości, że aby mieć Dobre Sumienie, człowiek musi szukać PRAWDY i według niej sądzić! Sumienie musi być Oświecone przez Ducha Świętego i czyste, nie powinno podstępnie fałszować Słowa Bożego, lecz ukazywać Prawdę! Przemieniaj wszystkich przez odnowienie ich umysłów, aby rozpoznawali Wolę Bożą! Jeśli twoje Sumienie ciebie nie oskarża przed Bogiem, a wręcz przeciwnie, to głoszona nauka jest zdrowa! Światłem ciała jest Oko! Jeśli Twoje Oko jest zdrowe, całe Twoje ciało będzie w Świetle! Bądź zawsze pełen Światła Ducha Świętego, Ruach Kadosz! Przez namaszczenie Duchem Świętym to łagodne, ale i wymagające Słowo Boże staje się dla człowieka Światłem i Życiem! Hallelu-Jah!

Pytanie: Duszo Jana Pawła, czy masz jakąś radę dla tych co chcą nauczać, prowadzić innych i pouczać ludzi?

Odpowiedź JP2: Wzywam was siostry i bracia do Miłosierdzia Bożego, abyście składali ciała wasze jako Ofiarę Żywą, Świętą, miłą Bogu, bo taka powinna być duchowa służba! Nie upodabniajcie się do tego świata, ale się Przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest Wolą Bożą, co jest Dobre, Miłe i Doskonałe! Bójcie się Boga i oddajcie mu Chwałę, albowiem nadeszła godzina sądu Jego. Oddajcie Pokłon Temu, który stworzył Niebo i Ziemię, morze i źródła wód! Nie upodobniajcie się do tego świata i trzymajcie się z dala od jego zwyczajów. Czyńcie Wolę Bożą, rozmyślajcie w sercu swym o Bogu, rozmyślajcie w milczeniu i sprawiedliwe ofiary składajcie. Ufajcie Bogu!

Pytanie: Duszo Jana Pawła, cóż mam robić przeciw wrogom którzy mnie gnębią i szkalują!

Odpowiedź JP2: Módl się synu, jako apostołowie, z siłą i wiarą, aż wrogowie znikną z twojego życia. Weź przykład z apostoła Piotra, świętego, kiedy modli się nad Ananiaszem i Safirą, którzy niegodziwie postąpili oszukując i kłamiąc rozmyślnie. Dla tych, którzy niszczą dzieło natchnione Duchem Bożym, nie ma miejsca w Raju!

Pytanie: Czy istnieje po śmierci jakiś sąd Boży nad duszami, czy też wszyscy idą do Raju?

Odpowiedź JP2: Śmierć jest wielkim rozdzieleniem dobrych od złych, a każda Dusza jest starannie ważona i badana. I tylko ci, którzy przeżyli swe życie moralnie, uczciwie i w prawości Bożej zostają przyjęci na Abrahamowe łono do aniołów Boga. A cała reszta, o zgrozo pokutuje za swe niecne uczynki aż zostanie oczyszczona. Rzeczywistość po tej stronie, gdzie jesteśmy duszami nie jest taka prosta jak się ludziom wydaje. Wzywaj ludzi do pokuty i do nawrócenia do Boga, do zdrowego, moralnego i uczciwego życia, do szczerej modlitwy i do kontemplacji każdego dnia. Bo nie znają ludzie ani dnia ani godziny, kiedy śmierć nadejdzie rozliczyć ich z całego ich życia i wszystkich postępków. Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie, bo duch ochoczy, ale ciało może być mdłe, a szkoda każdej duszy, który się znieprawia i zatraca.

Pytanie: Czy jest coś niestosownego w tym, że ciebie jako Duszę przywołuję, czy też nie jest to dobry pomysł, jako że kojarzy się z wywoływaniem duchów i spirytyzmem?

Odpowiedź JP2: Kontemplacja Duszy tych, którzy odeszli cieleśnie z ziemi nie jest niczym złym. Przecież nasza Tradycja poleca rozmyślania o Bogu, aniołach, prorokach i świętych, poleca rozmyślania o Jezusie Chrystusie, a przecież to dusza żyjąca tutaj w tej Rzeczywistości, a nie cielesny byt ani jakiś zły duch czy demon. Nie poleca się transowych medium, ani tych, którzy nie wiedzą z kim z zaświatów rozmawiają, nie poleca się wywoływania duchów wbrew ich woli. Ale dobre anioły czy sam Pan nasz Jezus Chrystus zawsze gotowi są przyjść i rozmawiać z tymi, którzy ich wzywają! I najlepszym skupieniem jest kontemplowanie, przeżywanie rzeczywistości Duszy Jezusowej!

Pytanie: Czy narzucanie siłą drobiazgowych wymagań religijnych jest dobrym i zbawczym uczynkiem?

Odpowiedź JP2: Przemoc zawsze jest złem, a religii wymagamy od członków swojego kościoła. Nie można z wyjątkiem praw bardzo ogólnych narzucać życia religijnego przemocą, bo nie jest Wolą Boga zbawianie na siłę, a raczej misjonowanie, uświadamianie, nauczanie, aby ludzie zrozumieli swoje błędy i zaczęli żyć godziwie. Kościół powinien być kościołem misjonującym, nie powinien się przemocą narzucać, a jedynie dbać o wysoką moralność tych, co do niego należą. Ci, którzy próbują narzucać wyższą moralność w drobiazgach niewierzącym prowadzą kościół do zguby, a przecież Jezus Chrystus głosił Miłosierdzie, a nie tyranię! Z nadzieją nauczamy, że jak najwięcej ludzi przyjmie naukę Pana o zbawieniu! Pan nasz Jezus Chrystus potępił drobiazgowy kodeks narzucany w jego czasach społeczeństwu zamiast doprowadzania ludzi do świadomego przyjmowania tego wszystkiego, co Prostą Drogą do Boga Ojca Niebieskiego prowadzi!

Pytanie: Duszo Jana Pawła, co myślisz o tych, którym nie podoba się spotkanie przywódców Religii w Asyżu?

Odpowiedź JP2: U Boga nie ma względu na osoby. Ci, którzy bez zakonu grzeszą, bez zakonu też poginą, a ci którzy będąc pod przymierzem zgrzeszyli, przez przymierze będą osądzeni. Nie ci którzy jedynie słuchają dobrego prawa zakonu są usprawiedliwieni u Boga, ale ci, którzy ten zakon wypełniają! Nawet przecież poganie, którzy z serca dobre prawo zakonu wypełniają będą usprawiedliwieni, to jakże źli muszą być ci wszyscy, którym się to wielkie spotkanie z nami nie podoba i je krytykują? Życzyłbym sobie aby wszyscy jednoczyli się w modlitwie o Pokój Boży dla świata. A kto nie czyta Pisma Świętego i nie pamięta ani o owcach z innych owczarni ani o poganach, którzy mają treść Bożego Prawa zapisaną w swoich sercach, ten zapewne błądzi i krytykuje to, co dobre u Boga!

♥♥♥♥♥

Jeśli chcesz więcej tekstu z rozmowy tych prywatnych widzeń czy objawień, napisz na adres:

Ryszard Mohan Matuszewski
P.O. Box 247
44-100 Gliwice 1
Poland (Polen)


Porady Przeciwnowotworowe