Błogosławiony rzecze Pan:
1. Objawię ci teraz, Ardżuno, boś wolny od wątpień, tę tajemnicę zaiste najgłębszą, mądrość wraz z wiedzą, które gdy poznasz wyzwolisz się od zła.
2. Najwyższa to z nauk*, największa z tajemnic i do świętości najprostsza droga; zgodna ze świętym Prawem, nigdy nie może zaginąć, ku pełnieniu nietrudna, na bezpośrednim przeżyciu oparta.
3. Ludzie małej wiary, niezdolni przyjąć tej wiedzy duchowej*, Mnie dosięgnąć nie mogą, o wrogów zwycięzco, i na ten świat ułudy i śmierci wciąż powracać muszą.
4. Wszechświat cały przenikam w Mej nieprzejawionej, nieuchwytnej postaci; wszystkie istnienia są we Mnie zawarte*, lecz nie Ja w nich.
5. Ale i nie jest we Mnie ten świat cały zawarty; poznaj Mą boską, tajemną Jogę, Ardżuno. Jam istnień opoką, Sam na niczym nie wsparty, podtrzymuję i żywię wszechtwory, lecz Sam poza nimi trwam*; Duch Mój pra-źródłem wszechistnień.
6. Jak powietrze jest w eterze przestrzennym - Akaszy - zawarte, tak we Mnie, wiedz to Ardżuno, jest wszechświat zanurzon i zawart.
7. Twór wszelki, o Kauntejo, w łono Pra-Matki Przyrody* Mej wraca u schyłku kosmicznego Dnia, a gdy następny świta Dzień, znów go z Siebie wyłaniam.
8. Używając Mej własnej Natury, w byt wciąż rzucam od nowa mnogość istnień bezsilnie potędze Przyrody poddanych*.
9. Lecz ten boski czyn* z niczym Mnie, o Dhanandżajo, nie wiąże, bowiem ponad działaniem niewzruszony trwam.
10. Ja też sprawiam, jako Przyrody zwierzchność nieuchwytna, iż wyłania ona wszystko co istnieje, wszelki ruchomy i nieruchomy twór; oto dlaczego, o Kauntejo, krąg istnienia obraca się wciąż.
11. Bezrozumni, którzy nic o Mej najdoskonalszej nie wiedzą Istocie, jako o najwyższym wszechstworzenia Władcy, nie poznają Mnie* i lekce sobie ważą gdy się im w ludzkiej jawię postaci.
12. O pustej wiedzy, próżnych nadziejach i jałowych czynach*, pozbawieni rozumu i rozpoznawania, dzielą przebiegłą i dziką demonów naturę*.
13. Lecz wielcy duchem. O Parto, którzy w mej boskiej uczestniczą naturze, uznają Mnie jako wszechistnień niezniszczalne źródło i wielbią Mnie w myśli skupieniu głębokim;
14. niezłomni w ślubach, a stali w swej jodze, Mnie wysławiają, przede Mną się kłonią we czci i uwielbieniu żarliwym.
15. Inni mądrość swą przynosząc w ofierze, jako Jedność i jako Wielość Mnie czczą, w każdej widząc Mnie istocie i w niezliczonych kosmicznych obliczach*.
16. Jam jest ich ofiarą i aktem ofiarnym; Jam strawą co duszom przodków w rocznicę gotują; Jam zielem*, co ogień roznieca i drogą świętości najczystszej i pradawnym Mantramem i olejem ofiarnym; jam ogniem i całopalną Jam też jest ofiarą.
17. Jam jest Rodzicem wszechświata i jego macierzą; Wszechtwórcą, Wszechwładcą i najświętszym poznania przedmiotem i Aum - Słowem Potęgi i Wedów trzech* treścią.
18. Jam jest Droga i Cel, Oblubieniec i Pan, Jam Ostoja Opoka i Schron, Jam Przyjaciel odwieczny i Świadek, Świt i Zmierzch istnienia, bezdenna Skarbnica i wieczyste, niezniszczalne wszystkiego Nasienie.
19. Jam ciepła i deszczu Rozdawcą; Jam Nieśmiertelnością i Śmiercią zarazem, Jam Bytem i Niebytem*, Ardżuno.
20. Znawcy trzech Wed i ci co świętą Somę* piją, czyści i wolni od grzechu, ofiarą Mnie wielbiąc o drogę do nieba pytają, a wzniósłszy się w niebiański świat Władcy Świetlistych, biesiad anielskich kosztują.
21. a gdy się wielkością dziedzin niebiańskich nasycą, a świątobliwość swoją wyżyją do dna, znów na ten świat śmiertelnych wracają. Idąc za przepisami Wed, żyjąc cnotliwie i pragnąc nagrody, osiągają to co przemija.
22. Lecz tych, którzy Mnie jednemu przynoszą swą cześć, w nic innego nie kierując myśli, tych zharmonizowanych ze Mną i w Jodze zjednoczonych, Ja Sam obdarzam i chronię*.
23. Nawet ci, którzy z żywą wiarą Świetlistym składają ofiary, Mnie również tym wielbią, o synu Kunti, chociaż nie wedle pradawnych wskazań.
24. Bowiem jam jest Pan ofiar wszystkich, każdą upodobałem ofiarę, a oni błądzą, Mej istotnej, najgłębszej nie znając natury.
25. Do Świetlistych idą ci, którzy Świetlistych wielbią; do przodków, którzy przodkom oddają cześć; do duchów przyrody, którzy duchom przyrody składają ofiary; lecz ci, którzy Mnie wielbią, do Mnie przychodzą*.
26. Każdy najdrobniejszy dar z miłością złożony - listek, kwiat, owoc, wody odrobinę - trudzącej się duszy samooddania dar, przyjmuję Ja Sam*.
27. Cokolwiek więc czynisz, czy spożywasz, o Kauntejo, czymkolwiek się cieszysz, czy w darze przynosisz, jakikolwiek trud* podejmujesz, lub ofiarę składasz - czyń to wszystko Mnie poświęcając.
28. A będziesz wolny od dobrych czy złych plonów, co niewolę działania stanowią; przez Jogę wyrzeczenia z duchem zjednoczony, oswobodzisz się od więzów i Mnie dosięgniesz.
30. Nawet człowiek czyniący źle*, jeśli Mnie niepodzielnie całym sercem czci, jako sprawiedliwy poczytywany być musi, bowiem słusznie wybrał i wolę swą dobrze skierował.
31. Niebawem ku Dharmie powróci, sprawiedliwym się stanie i nieprzemijający zdobędzie pokój; wiedz, o synu Kunti, iż nigdy nie zginie ten, który Mnie miłuje.
32. kto we Mnie szuka jedynie ostoi, o Parto, choćby z łona grzechu wyszedł*, choćby Wajszą był, Szudrą, czy kobietą, osiąga również najwyższy cel.
33. Tym bardziej Mnie oddani świątobliwi Bramini i wieszczowie królewscy. Więc i ty, zakosztowawszy tego przemijającego, bezradosnego świata, ku Mnie niepodzielnie skieruj swoją cześć,
Tak brzmi przesławnych Upaniszadów Bhagawad Gity - Pieśni Pana, wiedzy o Wiecznym, Jedynym, nauki Jogi, rozmowy Szri Kriszny z Ardżuną Część Dziewiąta zwana: JOGĄ NAJWYŻSZEJ NAUKI I NAJGŁĘBSZEJ TAJEMNICY lub JOGĄ MĄDROŚCI KRÓLEWSKIEJ I KRÓLEWSKIEJ TAJEMNICY.

Strofa 2 - "Najwyższa z nauk" - dosłownie: "królowa nauk", podobnie jak najwyższą Jogę nazywa się Radża Jogą, czyli Jogą królewską - "Świętym Prawem" - Dharmą.
Strofa 3 - Intuicyjna, wewnętrznie doświadczona wiedza.
Strofa 4 - Świat jest "zanurzony" w niepojętej Energii Nieprzejawionego. Tą najwyższą wiedzą jest poznanie iż Szri Kriszna - jako inkarnacja Wisznu - jest wyrazem i przedstawicielem najwyższego i nieprzejawionego Brahmana; tę tajemną naukę powierza się tylko tym, którzy mają głęboką wiarę i miłość żarliwą.
Strofa 5 - Immanentność Boga, jak i przewyższanie wszystkiego stworzonego, całego przejawienia, wyraża się w tej zwrotce tak jasno; całość wszechświatów jest jeno nieznaczną cząsteczką twórczości Najwyższego.
Strofa 7 - W łono wyższej Prakriti, bowiem: "tylko Mej światotwórczej jogi to przejaw".
Strofa 8 - Dopóki duch nie pozna i nie stanie się panem Przyrody, jest z konieczności jej działaniom całkowicie podległy i nie ma "własnej woli".
Strofa 9 - Czyn stwórczy, jak i immanentność, nie ogranicza Boga, przewyższa On bowiem niepomiernie wszelkie wyłonione z Siebie przejawienie.
Strofa 11 - Tj. nie umieją dojrzeć Ducha w człowieku, Boga ukrytego w nim zawsze, nawet pod najgrubszą zasłona, ani tez umieją poznać Go w sobie; można również rozumieć iż nie poznają - gdy wciela się na ziemi jako "Awatar".
Strofa 12 - "Jałowych czynach" - jeśli na nie patrzyć i oceniać wedle wyższych, duchowych sprawdzianów.
Strofa 12 - Asury, Rakszasy - istoty mroku (patrz Rozmowa VII, 15). Człowiek, który pozwala na zapanowanie w sobie najniższych namiętności lub okrucieństwa, który żywi egoistyczne i nienawistne myśli, jednoczy się z tymi istotami mroku i wkrótce staje się ich niewolnikiem i powolnym narzędziem - jest przez nie "opętany"; tym się tłumaczą nieludzkie czyny świadomego, umyślnego a wyrafinowanego okrucieństwa itp. - Mówi się iż nierozumni są pod władzą tzw. "Mohini Prakriti", ułudnej, mamiącej złudą postaci Przyrody; zaś rozumni "uczestniczą w boskiej naturze" Najwyższego, zwanej "Dajwi Prakriti", w której Guna harmonii - Sattwy - się wyraża.
Strofa 15 - Niektórzy tłumaczą: "jako jedność niepodzielną Mnie widzą i jako wielorakość w milionie oblicz, które ze wszech stron na nas patrzą".
Strofa 16 - Ziele Auszadha - jest zielem leczniczym, a zarazem służy do rozniecania ognia. Symbolizuje tutaj pożywienie istot wszystkich. W ofiarach Wedyjskich ofiarowywało się Najwyższemu cała swą istotę, oddawało Mu się niejako to, czym człowieka obdarzył, od fizycznego ciała do najwyższego ducha włącznie. - Podczas rytuału za dusze przodków przygotowuje się specjalnie poświęconą strawę, podobnie jak ongiś w obrzędach naszych "Dziadów". Mantram - krótkie, magiczne, modlitewne zdanie, ułożone przez mędrców na podstawie najgłębszej wiedzy o działaniu dźwięków, ich doborze, tonacji, matematycznej podstawie itd. zależnie od zamierzonego celu; mają do dziś olbrzymią moc i wpływ, są używane w Jodze, modlitwie, jako wezwanie itp. - "Olej" - to topione masło, od wieków używane jako najszacowniejszy element przy nabożeństwach i ofiarach. Do dziś dnia w wielkie święta setki litrów "ghi" wlewa się w ogień; wrzuca się weń też i inne przedmioty - trawy, zioła, wonności, kadzidła, drzewo pachnące, różne ziarna itp.
Strofa 17 - Rig Weda, Sama Weda i Jadżur Weda, imiona trzech najświętszych i najbardziej starożytnych, wedle Hinduizmu objawionych ksiąg. Dosłownie w tekście: "Jaśniejących Pieśni, ofiar i mądrości księgach". - Słowo Potęgi - Om lub Aum.
Strofa 19 - Sat - byt, istnienie, absolutna rzeczywistość; A-sat - odwrotność, to co absolutnego istnienia nie posiada, jest względne i w stosunku do pierwszego ułudne. Sat - to Brahman, A-sat przejawienie Jego w czasie, wszechświat. Mówi się również, że jest to najpierwsza "dwójnia przeciwieństw", poza nią jest tylko Niepoznawalne, Niepojęte, absolut - Parabrahman.
Strofa 20 - Soma - napój rytualny, poczytywany za błogosławiony i uświęcający. Mistycznie - najwyższa treść wewnętrznego przeżycia Anandy - Szczęśliwości duchowej. "Władca Świetlistych" lub "wódz bogów" - Indra, jest on również władcą Akaszy, eteru kosmicznego przestworów niebieskich. Każde uczucie, myśl czy cnota przynoszą swój skutek w postaci nagromadzenia pewnej energii, która się "wyżywa" w niebiańskim świecie; gdy energia ta, dająca w tym "raju" radość i szczęście wyczerpie się, stan rajski się kończy. Zarówno złe jak i dobre czyny, myśli, uczucia, rodzą swój nieunikniony skutek, który "wyżyty" być musi. Dopiero zjednoczenie swego działania z Najwyższym i zharmonizowanie z Nim swych uczuć i myśli, czyni możliwym wzniesienie się zarówno ponad dobro jak i zło, tj. ponad skutki obu, czyli wyzwala od Karmy. Dlatego to mówi się iż cnota, jeśli nie jest absolutnie bezosobista, a wiec nieświadoma, tak samo wiąże jak jej odwrotność, stwarzając skutki konieczne do "wyżycia"; wiec od ostatecznego wyzwolenia oddala.
Strofa 22 - Wiara w dosłowne znaczenie tej "obietnicy" jest wśród religijnych Hindusów, a zwłaszcza Sanjasinów tak silna, że uważa się iż jeśli Jemu zaufają, On się o nich zatroszczy (nawet o żywność), nie pozwoli im umrzeć z głodu, obroni przed niebezpieczeństwem itd., po prostu "bierze na siebie" wszystkie trudy i ciężary Swego żarliwca, byle wiara i ufność były doskonałe, przykładów tego stosunku w życiu, nawet dzisiejszym, jest niezliczona ilość.
Strofa 25 - Tj. każdy do innej dziedziny świata pośmiertnego; tylko ci, którzy ku Najwyższemu potrafią się wznieść mogą się z Nim zjednoczyć.
Strofa 26 - Jest to również dosłownie rozumiane i praktykowane w hinduizmie, z najwyższą wiarą, że "przyjmuje On Sam".
Strofa 27 - "Trud" wewnętrzny to Tapas; zewnętrzne "umartwienia" też się do Tapasu zalicza, a mają one sprowadzać olbrzymie skutki.
Strofa 29 - Niektórzy tłumaczą: "jestem obecny we wszystkich istotach, wiec żadna nie może Mi być odstręczająca lub upodobana, ale ci, którzy Mnie miłują są Mi zaprawdę drodzy".
Strofa 30 - Czyny mogą być wynikiem przeszłych myśli i namiętności, mogą być ostatnią, niemal automatyczną krystalizacją w przeszłości nagromadzonych energii, od obecnych złych pobudek już wolną; a cześć niepodzielna i żarliwa dla Najwyższego spłomienia wszystkie skutki i duszę całkowicie przetwarza.
Strofa 32 - "Z łona grzechu wyszedł" - tzn. urodził się w grzesznej, nędznej i niskiej, nieuczciwej rodzinie, żyjącej nikczemnienie, nie wedle prawa Dharmy. Uważało się, że studiowanie ksiąg świętych oraz filozofii było przygotowaniem do Jogi, jak i odejście od zwykłego życia; przygotowania takiego nie mogli zazwyczaj podejmować kupcy, pochłonięci interesami (Wajszjowie), ani pracownicy fizyczni, ani kobiety w swej domowej pracy; nie było to uważane za ich Dharmę, choć było wiele wyjątków, a przed wdowami otwierały się możliwości studiów i Jogi. Tu Szri Kriszna mówi rzecz rewolucyjną, że nawet bez uprzedniego przygotowania, a tylko dzięki żarliwej dla Niego miłości i zaufaniu bez granic, najwyższa Joga jest możliwa, czyli daje nadzieję każdemu człowiekowi i jedynie od jego własnej woli uzależnia przezwyciężenie wszystkich trudności na drodze ku Niemu.
Strofa 34 - Tu Szri Kriszna mówi o swej kosmicznej postaci, o Prze-najwyższym działającym w Nim i poprzez Niego.